Petru: Uchodźcy nas nie zaleją. Nie jesteśmy dla nich atrakcyjnym krajem

Petru: Uchodźcy nas nie zaleją. Nie jesteśmy dla nich atrakcyjnym krajem

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Ryszard Petru (MICHAL CHWIEDUK / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Ryszard Petru, lider stowarzyszenia Nowoczesna, powiedział na antenie Radia Zet, że Polska "ma moralny obowiązek przyjąć uchodźców, którzy nie mogą funkcjonować w swoich krajach".
- Polska, jako kraj europejski, ma obowiązek to zrobić - dodał ekonomista. Stwierdził, że Polska powinna walczyć z łatką nie przyjmującej imigrantów Europy Wschodniej. - Premier wpisała się w tej antyeuropejski nurt. Dziś czytałem The Economist, gdzie o krajach Europy Wschodniej pisze się, że są przeciwko emigrantom - powiedział. 

Jego zdaniem nie ma szans, aby imigracja muzułmańska zagroziła polskiemu chrześcijaństwu. - Mówimy o ośmiu tysiącach. To bardzo słabe mamy to chrześcijaństwo, skoro osiem tysięcy muzułmanów może je rozwalić - stwierdził.  - Nie oszukujmy się, nas uchodźcy nie zaleją. Nie jesteśmy dla nich atrakcyjnym krajem - dodał.

Zaznaczył jednak, że ludzie mają prawo się bać, bo wśród uchodźców są również terroryści. - Sądzę, że dlatego, że jest kampania wyborcza, oni [PiS] chcą pokazać, że są narodowi, cynicznie wykorzystują kwestie uchodźców po to żeby przysporzyć sobie, bo ludzie się mają prawo bać. Wśród tych uchodźców są różne grupy, są ci, którzy są emigrantami ekonomicznymi, mogą pojawić się również terroryści. Ważne jest to żeby w ramach tego przyjmowania wyłapać jednak tych, których nie chcemy w Europie mieć, mówię o terrorystach, a przyjąć tych, którzy szukają schronienia i boją się wojny. - powiedział lider Nowoczesnej. - To jest gra na lękach. My nie mamy umiejętności przyjmowania uchodźców. Polacy zawsze uciekali, a nie przyjmowali innych. Możemy się uczyć od Niemców. Najlepiej - zgodnie z apelem Franciszka - przyjmować ich do parafii - dodał.

Plan Junckera

Jean-Claude Juncker na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego wygłosił przemówienie o stanie Unii Europejskiej. Stwierdził, że kraje UE nie mogą się kłócić o to, czy przyjąć uchodźców, gdyż w Europie "każdy kiedyś był uchodźcą". Podał przy tym przykład Szkotów, Irlandczyków i Polaków. Według dokumentu opublikowanego przez Komisję Europejską, do Polski trafi w sumie 9287 imigrantów poza dwoma tysiącami, których zadeklarowaliśmy przyjąć w czerwcu. Kilka godzin po wystąpieniu Jean-Claude'a Junckera, Komisja Europejska opublikowała dokument, w którym opisała rozdział uchodźców między kraje UE. Do Polski trafi w sumie 9287 osób - 1207 imigrantów i uchodźców z Włoch, 3901 z Grecji i i 4179 z Węgier. Nasz kraj ma przyjąć czwartą co do wielkości grupę imigrantów po Niemczech, Francji i Hiszpanii.

Radio Zet, Wprost.pl
 23

Czytaj także