Tragedia na uniwersytecie w Bydgoszczy. Kolarska-Bobińska powołała komisję

Tragedia na uniwersytecie w Bydgoszczy. Kolarska-Bobińska powołała komisję

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Lena Kolarska-Bobińska (fot. Jacek Herok / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Lena Kolarska-Bobińska spotkała się 15 października z rektorem Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy.
Rektor Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, prof. Antoni Bukaluk, przedstawił przebieg wypadku na Uniwersytecie. Lena Kolarska-Bobińska odwiedziła także dwa szpitale, aby dowiedzieć się o stan zdrowia poszkodowanych studentów i ustalić, jakiej pomocy oni i ich rodziny mogą potrzebować.

Dziś minister nauki i szkolnictwa wyższego spotka się z członkami komisji wewnętrznej powołanej na jej prośbę w celu zbadania okoliczności tragicznych wydarzeń. Następnie Lena Kolarska-Bobińska spotka się ze studentami.

Tragedia na bydgoskim uniwersytecie

Podczas imprezy w nocy ze środy na czwartek na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy zginęła jedna osoba. Wśród obecnych wynikła panika, ponieważ - jak wynika z relacji świadków - część z nich próbowała opuścić budynek, a inna wejść do środka. Wszyscy znaleźli się w wąskim łączniku pomiędzy salami, gdzie było tak ciasno, że wybuchła panika.

Uczestnicy imprezy poinformowali, że były to otrzęsiny pierwszego roku. Miała być biletowana. Policja podała, że w dwóch salach uniwersyteckiego budynku bawiło się w sumie nawet 1200 osób.

W nocy do Szpitala Uniwersyteckiego im. Jurasza trafiło 8 osób. Jedna z nich zmarła. Rektor uniwersytetu prof. Antoni Bukaluk podał, że ofiara to studentka czwartego roku. Dwie osoby przebywają wciąż w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. Biziela. Jedna z nich jest w stanie ciężkim, druga w stanie stabilnym.

Bydgoska prokuratura wszczęła już śledztwo ws. nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa narażenia na utratę zdrowia lub życia wielu osób.

nauka.gov.pl, tvn24.pl

Czytaj także

 2
  • Nowoczesny UbekPL   IP
    "Uniwersytet" w Bydgoszczy. "Uniwersytet" w Rzeszowie. "Uniwersytet" w Kielcach. ***** nie latwiej bylo wam se dac spokoj i juz w wieku 20 a nie 25 lat przyjechac na roboty do Niemiec? Po co tracic czas?

    Czytaj także