ZDARZYŁO SIĘ JUTRO

ZDARZYŁO SIĘ JUTRO

Przebudzenie Mocy Prezesa, petrufikacja Polski, lis na sztandarach, a poza tym idą święta.

JEST. WRESZCIE WRÓCIŁ Z EMIGRACJI WEWNĘTRZNEJ. STARY DOBRY PREZES. I od razu coś się zaczęło dziać. W kraju Niesiołowskiego i Palikota wydawało się, że nikt nikogo niczym nie jest w stanie obrazić. Dlatego trzeba docenić to, co zrobił Jarosław Kaczyński, obrzucając przeciwników politycznych tortem. Znaczy sortem...

BYŁO I O NAJGORSZYM SORCIE POLAKÓW, I O GESTAPO, I O AK. Już nie ma powodów obawiać się o retoryczną formę Prezesa. Zaraz też pojawili się tacy, co każą mu się kajać. Śmiechu było co niemiara w związku z ułożonym przez posłów w Sejmie napisem „Kaczyński przeproś Polaków”. Najlepszy był mem z hasłem: „Oddamy kota za 10 000 000”. Drogo, ale czego się nie robi dla jedynego przyjaciela.

KAŻDY ORZE JAK MOŻE. Kukiz’15 zaproponował dobrą zmianę. Trybunał Konstytucyjny ma zostać przemianowany na Trybunał Konstytucyjny’15. To się chyba nazywa rebranding.

CZY TO REAKCJA NA WYPOWIEDŹ APOLITYCZNEGO PREZESA TRYBUNAŁU KONSTY- TUCYJNEGO RZEPLIŃSKIEGO, którego na stanowisko mianowali apolityczni politycy PO? W czasie debaty w Lublinie twierdził mianowicie, że choćby tysiąc Kukizów zjadło dużo kiełbasy, to nie dadzą mu rady. Podobnie jak tysiąc prezesów. Tysiąc prezesów rzeczywiście może mu skoczyć. Ale jak do akcji wkroczy Prezes, będzie pozamiatane.

A W OGÓLE TO, PANIE PREZESIE RZEPLIŃSKI, WARTO CZYTAĆ TUWIMA. W „Lokomotywie” to grubasy jadły kiełbasy, a tysiąc atletów jadło tysiąc kotletów. A rzepkę w „Rzepce” jednak wyciągnęli, choć czepiała się ziemi jak rzep psiego ogona.

W OGÓLNEJ WRZAWIE WOKÓŁ TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO wyjątkowo cicho zachowuje się Zbigniew Ziobro. To zły omen. Jak dzieci w pokoju obok są za cicho, to znaczy, że podpaliły choinkę.

ZMIANY NIE TYLKO W TRYBU- NALE, ALE I W EKSTRAKLASIE. Piłkarze zapowiedzieli, że będą ignorować decyzje sędziów wybranych niezgodnie z konstytucją. Jakby co mają swoich kandydatów.

AHA, NO I BYŁY DWIE DEMONSTRACJE. Straszna nuda. Na szczęście pojawił się Giertych. Jedni twierdzą, że skakał w rytm piosenki „Wesoły Romek” z „Misia”, inni, że to był „Chrześcijanin tańczy”, ale nam się wydaje, że szło o utwór posła Liroya: „Skaczcie do góry jak j… kangury”. Wyszło niezłe zoo. Człowiek zwany kiedyś koniem potwierdził prawdziwość przysłowia: wyskoki jak brzoza, a głupi jak koza.

ALE CO TO ZA ZOOLOG BEZ LISA? Był i lis na demonstracji. Martwy na transparencie z napisem „Tomasz na żywo”, ale maszerował też jak najbardziej żywy Tomasz Lis. Sądząc po relacjach telewizyjnych i prasowych, wypchany okazał się jednak bardziej fotogeniczny.

SPÓR O TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY MA TEŻ WĄTEK GEOGRAFICZNY. Idzie o to, że siedziba instytucji ma się znaleźć poza Warszawą. Dlaczego? Andrzej Rzepliński opowiada, że w budynku trybunału ma się zainstalować lider PiS. Ostrzegamy: ludzie, którzy wszędzie widzą Kaczyńskiego, kończą w psychiatryku. Albo skaczą jak Giertych. Co na jedno wychodzi.

RADA WYDZIAŁU PRAWA UNIWERSYTETU JAGIELLOŃ- SKIEGO zaapelowała do swojego wychowanka i pracownika o przestrzeganie konstytucji, bo ponoć Andrzej Duda robi wszystko wbrew temu, czego go uczono. Pytanie, o kim to źle świadczy? O uczniu czy nauczycielach?

PREZYDENT DUDA NAPRAWDĘ NAM SIĘ UDAŁ. Po cudownym ułaskawieniu niewinnego cudownie rozmnożył sędziów. Wkrótce odbędzie spacer po wodzie.

W INTERNETACH JUŻ ROZSZY- FROWALI, NA CZYM POLEGA PETRUFIKACJA KRAJU. To stan, który anonimowy satyryk skomentował memem: „Sprzedam telewizor, prawie nowy, LCD. Ma tylko jedną wadę, na każdym kanale jest Petru”. Ludzie widzieli, jak w TVN 24 przerwali wywiad z Ryszardem Petru, by wysłuchać rozmowy z Ryszardem Petru.

Okładka tygodnika WPROST: 52/2015
Więcej możesz przeczytać w 52/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także