Alarmujące dane GUS: Polska się wyludnia. Będzie nas o ponad 3 mln mniej

Alarmujące dane GUS: Polska się wyludnia. Będzie nas o ponad 3 mln mniej

Tłum ludzi Fot. Fotolia.pl/blvdone
Liczba rezydentów Polski tj. ogółu osób mieszkających lub przebywających na danym terenie przez okres co najmniej 12 miesięcy wyniesie 34,856 mln osób w 2050 roku, co oznacza spadek o 3,15 mln tj. o 8,3% w porównaniu z bazowym rokiem 2014, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Osoby w wieku 65 lat i więcej będą stanowiły 31,5% populacji, a ich liczba wzrośnie o 5,1 mln w porównaniu do 2014 r.

"Zgodnie z wynikami prognozy – w perspektywie do 2050 r. - liczba ludności rezydującej w Polsce będzie się systematycznie zmniejszać. W pierwszym pięcioletnim okresie – do 2020 r. przewiduje się spadek o prawie 79 tys. osób, jednak znaczące zmiany rozpoczną się po 2020 roku. W ciągu następnych 5 lat – do 2025 r. – liczba ludności zmniejszy się o 247 tys., zaś w kolejnych okresach będziemy obserwować znaczne przyspieszenie tempa zmian" - czytamy w dokumencie "Prognoza ludności rezydującej dla Polski na lata 2015 - 2050".

Po 2030 r. każde pięciolecie prognozowanego okresu, zaznaczy się spadkiem liczebności populacji o ponad 500 tys. Najwyższe ubytki są spodziewane w latach 2035-2045. W okresie tych 10 lat populacja Polski skurczy się o 1,24 mln, czytamy także. 

GUS podał, że przedstawione ubytki populacji w latach 2015-2050 wynikają z prognozowanych zmian w intensywności urodzeń i zgonów oraz migracji ludności. Wyniki prognozy wskazują na utrzymywanie się ujemnego przyrostu naturalnego (różnica między liczbą urodzeń i zgonów) do końca horyzontu prognozy, zaś po 2036 r. nadwyżka zgonów nad urodzeniami ustabilizuje się na poziomie 150-156 tys. rocznie. W 2050 r. spodziewane jest 277,6 tys. urodzeń., a zatem o ok. 24% mniej niż w wyjściowym roku prognozy.

"Oprócz ujemnego przyrostu naturalnego, będziemy obserwować dalsze niekorzystne z zmiany w strukturze ludności według wieku oraz zmniejszanie się liczebności kobiet w wieku rozrodczym. Osoby w wieku 65 lat i więcej będą stanowiły 31,5% populacji, a ich liczba wzrośnie o 5,1 miliona w porównaniu do 2014 r. Z kolei kobiety w wieku rozrodczym w 2050 r. w będą stanowiły jedynie 67% stanu z roku wejściowego - podał także Urząd.

Według GUS, w perspektywie najbliższych dwudziestu kilku lat z uwagi na gwałtowny proces starzenia się ludności wyrażony m.in. wzrostem udziału osób w zaawansowanym wieku można spodziewać się znacznego wzrostu liczby zgonów.

"Przewiduje się, że liczba zgonów będzie rosła stopniowo do 2043 r. gdy osiągnie maksymalny poziom około 444 tys., zaś potem nastąpi niewielki spadek – ostatecznie w 2050 r. liczba zgonów wyniesie 432 tys., a więc o ponad 55 tys. więcej, niż w 2014 r." - czytamy dalej.

W 2050 r. wiek środkowy ( tj. taki wiek, którego jedna połowa populacji jeszcze nie osiągnęła, zaś druga już ukończyła) wzrośnie do 48,8 lat dla mężczyzn i do 53,7 lat dla kobiet, co oznacza w skali kraju wzrost o odpowiednio 10,9 i 12,3 lat.

"Tempo starzenia będzie zróżnicowane – do 2020 mediana zwiększy się o 2,3 lat (o 2,2 dla mężczyzn i 2,3 dla kobiet). W ciągu kolejnych 20 lat – do 2040 r. wyniki wskazują na znaczny wzrost wieku środkowego o 7,3 lata (o 7,0 dla mężczyzn i 7,6 dla kobiet). Przyrost mediany ulegnie  spowolnieniu w ostatnim dziesięcioleciu – do 2050 r. zwiększy się o 1,4 lat (o 1,1 dla mężczyzn i 1,4 dla kobiet)" - podano także.

(ISBnews)


 35
  • franekIP
    To sie zmieni.Polacy nie chcieli juz dluzej zyc w panstwie rzsadzonym przez przestepcow i kryminalistow.To zruzumiale!
    • Bolek1IP
      na koniec zostana mochery Jarek i kot !!!!!!!!!!!!!
      • UwagaIP
        Uwaga ! Na forum grasuja agresywni pisowi trole . Podszywaja sie pod imiona innych uzytkownikow !
        • kupicIP
          Mówienie, że 500zł pobudzi wskaźniki demograficzne, to traktowanie ludzi jak zwierzeta rozrodcze - nie tędy droga.
          Żeby ludzie mogli żyć normalnie, mieć dzieci, to należy sprawy spiąć kompleksowo;
          - normalna praca, normalna płaca, człowiek, człowiekiem nie niewolnikiem,
          - dostępność mieszkań np. dla rodzin z dziećmi - za dopłatą państwa,
          - odstępne żłobki i przedszkola za syboliczną opłatą,
          - tanie i dobre szkoły,
          - czytelna wizja normalności - NIE DOM WARIATOW!!!
          • azazisIP
            jest miejsce, Polska posiada potencjał by przyjąć imigrantów haha
            • ...hagIP
              za mało podrywaczy z krajów arabskich, hehehe
              • moragIP
                JAK TRZEBA BYC CHORYM NA GLOWE BY BREDZIC O  ZYDOKOMUNIE ? wyjazdy z PL rozpoczely sie od polowy lat 70-tych - zaden , ale to ZADEN rzad z lat 1971-2016 nie przedstawil KONCEPCJI CZY PLANU , jak zatrzymac ten potok wyjazdow ? np w 2014 w Niemczech ca 249 000  ob.polskich zadeklarowalo przeniesienie sie na stale do Niemiec - obawiam sie ze nie PO , ale wlasnie PIS przyczynia sie obecnie do wyjazdow - atmoasfera NOWEGO STANU WOJENNEGO , stan psychicznej wojny ze wszystkim , brednie i klamstwa np dlaczego rzad PIS nie zerwal WSZYSTKICH KONTAKTOW Z  ROSJA , skoro ona zabila jakoby Lecha K , a przeciwnie - PIS podpisuje dwie nowe wielkie umowy o rope itp. Co konkretnie mogloby by pomoc ? program dofinansowania mieszkan dla ludzi ponizej 30 lat , program miejsc pracy itp. A  czym zajmuje sie Kaczynski Maciarewicz ? jeden pluje na Polakow bo "gorszego sortu" , inny wlamuje sie do budynku NATO itp. Jakas fala idiotycznych bredni , ale : ani slowo JAK ZBUDUJEMY SILNA GOSPODARKE ? gadanie tak , ale konkretne programy ? nie - to sa powody , ze mlodzi wyjzdzaja . A tak na boku : kupuje rano rozne gazety , czytam antyniemieckie teksty itp - rada : zapytaj kogos , kto przed rokiem czy dwoma wyjechal np do Hamburga czy Baden - wtedy zrozumiesz ( moze ? ) roznice - tam wolnosc jest wieksza , pomoc panstwa czy firmy - natychmiastowa , nikt nie pluje ( co czytam codziennie w w-wskiej ) prasie na ciebie , bo jestes Polakiem - jeden warunek w Niemczech : MUSISZ uczyc sie jezyka .
                • AusklodeIP
                  To jest efekt 8 letnich antypolskich rzadow zydokomuny, ktora nazwala sie platforma obywatelska a byla tak obywatelska jak milicja.Czesc z tych emigrantow zostanie w krajach do ktorych wyjechala na zawsze. Tylko zmiana polityki spolecznej i gospodarczej moze odwrocic niekorzystny trend i stworzy mozliwosci powrotu a takze nieoplacalnosc ewentualnych wyjazdow. Polityka prorodzinna zapewnic musi wyzsza dzietnosc i przyrost naturalny.
                  • AttykusIP
                    Po pierwsze GUS zakłada że dalej jest nas 38mln a nasi emigranci jeszcze tu wrócą. Po drugie jeśli uwzględniono emigracje to na takim poziomie jak teraz a moim zdaniem jak się skończą fundusze spójności i przyjdzie spłacać długi utrzymywać coraz więcej emerytów i jeszcze większą biurokracje to młodzi tu nie zostaną. Po trzecie prognozy Eurostatu na 2050 dla Polski są czarniejsze a Ja im jakoś bardziej wierze. I na końcu po komentarzach widzę że nikt nie traktuje tego poważnie a szkoda bo eksplozja demograficzna w Afryce i bliskim wschodzie oraz zmiany klimatyczne spowodują gigantyczne parcie na Europe a nasi podstarzali policjanci i wojskowi będą tak nieporadni jak niemiecka policja w sylwestra. Możemy po 2050 skończyć jak Indianie w rezerwatach.
                    • jupikIP
                      A cóż się dziwić. Młodzi wyjeżdżają bo żeby mieszkać w Polsce to trzeba mieć mieszkanie a nikt nie chce hipoteki do końca życia jak zarobki niskie. Inni wolą nie mieć dzieci bo 1500 nie starczy na niańkę ,a przedszkola polikwidowali albo przerobili na prywatne dla elit. Ogólnie to młodzi mają przesrane jak nie mają zaplecza w postaci bogatych rodziców i tyle.
                      • myszkaIP
                        Za ostatnich rzadow pisu byl najwiekszy odplyw Polakow , czyzby nastepna fala ? A kto bedzie pracowal na emerytow i te iles tam (bo nikt nie wie ile) na dzieci ?
                        • roninIP
                          Uciekają przed pisem . A dochody z podatku maleją. Widocznie wolą pracować dla Camerona albo Merkel
                          • Mieszko 1IP
                            To znaczy ze polacy sie bogaca i sa wygodni.Dziecko staje sie przeszkoda.Przykladem moga byc kraje zachodnie.
                            • Uczestnik Strajków 80IP
                              W Polsce w 1946r było 24mln mieszkańców w 1989r było 38mln mieszkańców czyli przez 43 lata przybyło 14mln Polaków. W przeciwieństwie do  PRL-owskiego zniewolenia solidarnościowa wolność najwyraźniej nie służy Polakom, co najlepiej pokazuje demograficzna katastrofa.
                              • jerzyIP
                                @emigrant. Po i PSL najlepsi nie byli, ale nie przerabiali ustaw i praw by dac wylacznie stanowiska dla pisowskich partyjniakow.

                                Czytaj także