Kalejdoskop kultury

Kalejdoskop kultury

KSIĄŻKI

Mariusz Cieślik

1. „Dziewczyna z pociągu”

Paula Hawkins

ŚWIAT KSIĄŻKI

2. „Masa o bossach polskiej mafii”

Artur Górski, Jarosław Sokołowski

PRÓSZYŃSKI

3. „Co może pójść nie tak”

Jeremy Clarkson

INSIGNIS

4. „Zaczarowany las. Koloruj, szukaj symboli, odkryj tajemnicę”

Johanna Basford

NASZA KSIĘGARNIA

5. „Twój dziennik”

Regina Brett

INSIGNIS

6. „Tajemny ogród. Rysuj, koloruj, przeżywaj przygody”

Johanna Basford

NASZA KSIĘGARNIA

7. „Grey. Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana”

E.L. James

SONIA DRAGA

8. „Zniszcz ten dziennik”

Keri Smith

K.E. LIBER

9. „Red Lipstick Monster”

Ewa Grzelakowska- -Kostoglu

FLOW BOOK

10. „Czas pokaże”

Anna Ficner-Ogonowska

ZNAK

DANE POCHODZĄZ SALONÓW SIECI EMPIK

Królowa współczesna

Jedna z najciekawszych polskich książek ostatnich lat traktuje o postaci, zdawałoby się, dla dzisiejszego czytelnika zupełnie abstrakcyjnej. O królowej Jadwidze Andegaweńskiej, która w polskiej tradycji obecna jest głównie jako drugoplanowa (i raczej mdła) postać z „Krzyżaków” Sienkiewicza. Tymczasem żona Władysława Jagiełły okazuje się bohaterką pełnokrwistą, której dylematy są całkiem współczesne, mimo że żyła przed ponad 600 laty. Choć objęła władzę w Krakowie mając raptem 11 lat, a zmarła w połogu 14 lat później, to właśnie od niej zaczyna się „złoty wiek”. Gdyby nie jej decyzja, w swej istocie polityczna, na tronie nie zasiadłaby dynastia Jagiellonów, której zawdzięczamy rozkwit kraju w dwóch kolejnych stuleciach. Zresztą trzeba dodać, że również w powołaniu uniwersytetu późniejsza święta ma ogromne zasługi. Pierwsze budynki kupione zostały za legat pozostawionyw jej testamencie. A poza tym wszystko wskazuje na to, że Jadwiga była osobą rozumiejącą istotne kwestie teologiczne. Przypominając dziś zatem postać jedynej kobiety, która zasiadała na polskim tronie, jesteśmy zaskoczeni jej intelektualną i polityczną dojrzałością. Osobnąkwestią jest sposób napisania tej książki. „Jadwiga” to erudycyjny esej pozbawiony pretensjonalności charakterystycznej dla współczesnych epigonów Zbigniewa Herberta, odwołujących się do najważniejszych toposów kultury europejskiej. Można więc chyba, bez zbytniej przesady, obwieścić narodziny ciekawej pisarskiej indywidualności. Warto zapamiętać nazwisko Marty Kwaśnickiej.

MARTA KWAŚNICKA, „JADWIGA”, TEOLOGIA POLITYCZNA

Zjawiska i nazwiska

AUTORZY TEJ KSIĄŻKI WYKONALI PRACĘ IMPONUJĄCĄ. Zebrali w jednym tomie wszystkie najważniejsze zjawiska i nazwiska polskiego kabaretu drugiej połowy XX w. Są zatem i Tey Laskowika, i „Podwieczorek przy mikrofonie”, Salon Niezależnych i Dudek, Piwnica pod Baranami i Koń Polski. A wszystko opisane ze znajomością rzeczy i miłością do materii. Bo z takim zrozumieniem potrafią pisać tylko ludzie, którzy naprawdę kabaret kochają i znają jego najróżniejsze niuanse. Z tej książki dowiemy się nawet, jaką rolę w kabarecie zagrał Sławomir Mrożek i z kim napisał jeden jedyny wspólny tekst.

ANDRZEJ DOMAGALSKI, LESZEK KWIATKOWSKI „KABARET W POLSCE 1950-2000”, KRAKOWSKA FUNDACJA TEATRALNA

Wieś mniemana

ANDRZEJ MUSZYŃSKI, PISARZ I RE- PORTER, TO JEDEN Z NAJBARDZIEJ UTALENTOWANYCH PISARZY I REPORTERÓW POKOLENIA 30-LATKÓW.

Jednak jego nowa książka robi wrażenie nie do końca udanej imitacji. Tytułowa wieś to miejsce, gdzie cywilizacja nie dotarła. Dziadek głównego bohatera oddaje się magicznym rytuałom. Czas liczony jest tu nie według kalendarza, lecz Diariusza Dni Słonecznych. „Podkrzywdzie” porównywane jest do powieści Wiesława Myśliwskiego, ale to nieporozumienie. Myśliwski znał tę wieś, którą poddał mitologizacji, Muszyński musiał ją wymyślić. I nie jest to do końca przekonujące.

ANDRZEJ MUSZYŃSKI, „PODKRZYWDZIE”, WYDAWNICTWO LITERACKIE

MUZYKA

Piotr Metz

Pożegnanie Davida Bowiego

DAVID BOWIE „BLACKSTAR”, SONY

1. „Twenty Five”

George Michael

SONY

2. „25”

Adele

XL RECORDINGS/SONIC

3. „Beyoncé”

Beyoncé

SONY

4. „Annoyance and Disappointment”

Dawid Podsiadło

SONY

5. „Bumerang”

Kortez

JAZZ BOY/OLESIEJUK

6. „A Head Full of Dreams”

Coldplay

WARNER

7. „I Will Always Love You”

Whitney Houston

SONY

8. „Purpose”

Justin Bieber

UNIVERSAL

9. „Atramentowa”

Stanisława Celińska

POLSKIE RADIO/OLESIEJUK

10. „Kraina lodu”

Muzyka filmowa

OTHER POP US/UNIVERSAL

Pożegnanie kreatora

Okoliczności ukazania się tej płyty, wydanej w 69. urodziny artysty, który dwa dni później zmarł, nie powinny przesłaniać jej wartości. Bowie – genialny kreator, pożegnał się w swoim bezkompromisowym stylu, tworząc kolejny raz brzmienie, które znajdzie wielu naśladowców. Z Tonym Viscontim, swoim najważniejszym współpracownikiem obok Briana Eno, stworzył zaskakującą mieszankę jazzu, elektroniki i popowej ballady. Unika zgranych rockowych idiomów i wpuszcza przez otwarte okno studia współczesne dźwięki. W roli najważniejszego instrumentu występuje tu, nie po raz pierwszy u Bowiego, saksofon. A to za sprawą awangardowego jazzmana Donny’ego McCaslina. Na „Blackstar” artysta kontynuuje dawno rozpoczętą pesymistyczną opowieść o naszych czasach. Ostatnie niezwykłe wcielenie Bowiego – biblijny Łazarz z przejmującej piosenki i porażającego teledysku powinno zostać zapamiętane na długo. Trudno o piękniejsze pożegnanie.

DANE WEDŁUG OFICJALNEJ LISTY SPRZEDAŻY DOTYCZĄ OKRESU 1.01.-7.01.2016

Republika industrialna

TEN ALBUM PRZED ĆWIERĆWIECZEM UKAZAŁ SIĘ W NISZOWYM WYDAWNICTWIE NA WYSPACH BRYTYJSKICH W MIKROSKOPIJNYM NAKŁADZIE.

Nagrany w warszawskim studiu radiowym, z orkiestrą dowodzoną przez Krzesimira Dębskiego, łączy nowofalową muzykę Republiki z industrialnymi brzmieniami spod znaku Einstürzende Neubauten. Z tym właśnie zespołem współpracowała bowiem Mona Mur. Ojcem chrzestnym projektu był Dieter Meier z grupy Yello. Nagranie jest forpocztą późniejszych produkcji Ciechowskiego, który uwolniony z gorsetu Republiki i Obywatela G.C., zaczyna tu odważnie eksperymentować.

MONA MUR/GRZEGORZ CIECHOWSKI, „WARSAW”, MYSTIC

Mieszanka klasyczna

NAJWAŻNIEJSZY ALBUM ZESPOŁU I JEDNA Z NAJODWAŻNIEJSZYCH ROCKOWYCH PROPOZYCJI LAT 90. dziś brzmi równie dobrze, jak wtedy, gdy się ukazał. Dodatkowe nagrania na bonusowych krążkach pokazują kontekst, w jakim powstawała ta klasyczna już płyta. A remiksy ukazują, jak stosunkowo tradycyjne rockowe numery zmieniały się po dodaniu brzmień elektronicznych w utwory taneczne. Z kolei dzięki wersjom koncertowym przekonujemy się, jak kreatywną ekipą był Primal Scream. Że są wierni metodzie mieszania gatunków pokazuje współczesny minialbum „Dixie-Narco”. PRIMAL SCREAM, „SCREAMADELICA”, SONY

24 stycznia 2016 | wprost

FILMY

Krzysztof Kwiatkowski

1. „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”

Reż. J.J. Abrams

DISNEY

2. „Moje córki krowy”

Reż. Kinga Dębska

KINO ŚWIAT

3. „Słaba płeć?”

Reż. Krzysztof Lang

MONOLITH

4. „Fistaszki – wersja kinowa”

Reż. Steve Martino

IMPERIAL CINEPIX

5. „Point Break – na fali”

Reż. Ericson Core

MONOLITH

6. „Joy”

Reż. David O. Russell

IMPERIAL CINEPIX

7. „Las samobójców”

Reż. Jason Zada

UIP

8. „Zupełnie nowy testament”

Reż. Jaco van Dormael

GUTEK FILM

9. „Big Short”

Reż. Adam McKay

UIP

10. „Bella i Sebastian 2”

Reż. Christian Duguay

MONOLITH

DANE WEDŁUG STATYSTYK MULTIKINA DOTYCZĄ OKRESU 08.01-10.01.2016

Rocky dwa – stary i młody

Wporównaniu z szefami wytwórni we współczesnym Hollywood inżynier Mamoń był awangardzistą. W dobie kryzysu Fabryka Snów sięga po sprawdzone przepisy, znanych bohaterów i opowiadane wielokrotnie historie. Piosenki, które wszyscy znamy na pamięć. Jednak, o dziwo, czasem to się udaje. W „Creed. Narodzinach legendy” Ryan Coogler dopisuje siódmy już rozdział do epopei Rocky’ego. Ale robi to błyskotliwie. Pięściarz schodzi ze sceny niepokonany, a głównym bohaterem filmu staje się nieślubny syn tragicznie zmarłej legendy boksu Apolla Creeda. Adonis chce sam zapracować na swoją pozycję, pod okiem Rocky’ego Balboa. To świetnie zaprojektowana konstrukcja. Jest w niej wszystko, czego potrzebuje hollywoodzki dramat sportowy. Trudne dzieciństwo bohatera, poprawczak, wykluczenie. Łut szczęścia, kiedy chłopaka z ośrodka wychowawczego adoptuje żona ojca. Pościg za marzeniami. Konflikt z zastępczą matką, porachunki z ojcem, wychodzenie z cienia rodzica. Wreszcie: przeciwności losu, walka z samym sobą, trudna miłość. No i nagrodzony właśnie Złotym Globem, 70-letni Sylvester Stallone jako podstarzały ekszawodnik, który również musi pokonać własne ograniczenia. Te dobrze znane klocki reżyser układa nad wyraz sprawnie. Wzruszenia przestają być tanie, a napięcie wciąż rośnie. Ważne jest też społeczne tło dyscypliny, która w USA jest furtką do wyjścia z biedy. Czterdzieści lat po premierze pierwszego „Rocky’ego” i dziesięć lat po szóstym sequelu Coogler wydobył boksera z popkulturowego lamusa. Stworzył kino rozrywkowe, które świetnie działa.

„CREED. NARODZINY LEGENDY”, REŻ. RYAN COOGLER, FORUM FILM

AUTO

Mariusz Staniszewski

Trochę większy maluch

Pewnie przez Gierka małe samochody mają w Polsce szczególne znaczenie. Jedni je kochają, inni uważają, że to powód do wstydu, i za wszelką cenę starają się kupić auto trochę większe. Zresztą może przywiązanie do rozmiaru ma inne podłoże, ale prawdziwy podziw zyskuje ten, kto wysiada z potężnego wozu na wielkich kołach. Nie znaczy to jednak, że auta mniejsze czeka powolna śmierć. Wręcz przeciwnie – każdy, kto miał do dyspozycji mniejszy samochód, docenia jego zalety. Zwłaszcza w mieście. No dobra, ale jak w tej sytuacji spojrzeć na hyundaia i30 wagon? Ani on duży, ani mały. Jako kombi powinien być autem rodzinnym, ale na to jest jednak chyba trochę za mały. Pewnie nie uda się rozstrzygnąć tego dylematu, więc lepiej usiąść za kierownicą i sprawdzić, jak samochód sobie radzi. I tu pojawia się pierwsze miłe zaskoczenie: 110-konny silnik Diesla zapewnia dość dużą dynamikę jazdy. Pewnie dlatego, że samochód nie jest zbyt ciężki – w wersji testowanej ok. 1300 kg – jednostka ta wystarcza do tego, by się bawić zarówno szybkim startem spod świateł, jak i przekraczaniem dozwolonej prędkości na autostradzie. Tu jednak o zbytnich szaleństwach nie ma co marzyć, bo przy ok. 150 km/h i30 wagon przestaje mieć ochotę na gwałtowne reagowanie na przyciskanie pedału gazu. Samochód całkiem sprawnie zachowuje się podczas manewrów, ale nie należy się przywiązywać do myśli, że ostre zakręty będziemy pokonywać agresywnie. Nie da się zapomnieć, że to jednak kombi.

Producent podaje, że w cyklu mieszanym samochód spala ok. 4 l na setkę, ale w rzeczywistości to wynik nieosiągalny. Bardziej realne jest 5,5-5,8 l. To jednak ciągle przyzwoity wynik. A gdy weźmie się pod uwagę spadającą cenę oleju napędowego, to nawet wizja całkiem przyjemna. Gdy siedzi się w środku i30 wagon, od razu ma się pewność, że to hyundai. Skrzynia biegów pracuje bardzo płynnie, obsługa wszystkich funkcji jest intuicyjna, ale wszędzie króluje plastik – choć nie najgorszej jakości. No i uwaga: w najwyższej wersji wyposażenia samochód z tym silnikiem kosztuje ponad 93 tys. zł. W najniższej – prawie 75 tys. Sami oceńcie, czyto dużo. ■

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

KNOW-HOW

Grzegorz Sadowski

Księżycowy wyścig 2

No i proszę, zanosiło się, że to już koniec ambitnych planów, a tu jednak zaskoczenie. Europejska Agencja Kosmiczna zapowiedziała wysłanie w 2020 r. załogowego lotu na Księżyc. Projekt będzie realizowany przy współpracy z międzynarodowymi partnerami, także z Rosją, i ma się składać z serii załogowych misji, które zostaną wysłane na Księżyc pod koniec tej dekady. Zanim stanie tam człowiek, wysłane zostaną roboty: rovery, teleboty oraz sprzęt hybrydowy. Część z nich posłuży do zbierania próbek na powierzchni Księżyca, inne z kolei będą pomagać astronautom, gdy ci dotrą już na miejsce. Pierwszą z wysłanych maszyn będzie PI- LOT – system precyzyjnego lądowania oraz unikania niebezpieczeństw, który dotrze na miejsce na pokładzie rosyjskiej rakiety Luna 27. I tu ważna informacja, bo Rosjanie też ścigają się o Księżyc: w przyszłości zamierzają tam zainstalować stałą bazę. Takie były przynajmniej niedawnezapowiedzi, co z nich wyjdzie, zależy też od rosyjskiej gospodarki.

Chińska ofensywa

„CHIŃSKI APPLE” POJAWIŁ SIĘ W POLSCE. XIAOMI (MAŁY RYŻ) to jedna z najszybciej rozwijających się firm technologicznych świata, która do naszego kraju wchodzi na razie z dwoma modelami kamerek marki Xiaoyi – dla osób aktywnych oraz do użytku domowego. Polska jest pierwszym krajem w Europie, w którym powstaje oficjalna sieć dystrybucji tej marki. Sportowa kamerka Yi Action Camera jest fajną propozycją. Sprzedawana będzie AAAAAĆ. za Daaaaa mniej niż połowę ceny GoPro Hero (449 zł), a jej specyfikacja przewyższa możliwości droższego pierwowzoru. Kamera rejestruje wideo w rozdzielczości Full HD 1080p z szybkością 60 klatek na sekundę. Yi Action Camera może też pochwalić się obsługą pamięci do 64 GB i mniejszą wagą, przegrywając natomiast w kwestii pojemności akumulatora. Koncern Xiaomi potrzebował tylko pięciu lat, by stać się jednym z największych producentów urządzeń mobilnych na świecie (pod względem sprzedaży smartfonów zajmuje czwarte miejsce).

Teatr i cyfrowy duch

CO ŁĄCZY PRODUCENTA PROCESORÓW IN- TEL, BRYTYJSKI TEATR I SZTUKI SZEKSPIRA?

The Royal Shakespeare Company razem z Intelem i studiem Imaginarium Studios chcą pokazać, jak sztuka łączy się z technologią w dziele Szekspira „Burza”. Na deskach teatru zostanie wykorzystana technologia motion capture, co pozwoli na stworzenie animowanej postaci w czasie rzeczywistym. Technologia ta pozwala na przechwytywanie mimiki oraz ruchów aktora tak, by przy tworzeniu animowanej postaci można było je w pełni odtworzyć. Po ponad roku starań cyfrowe awatary poja-wiąsię na scenie.

Smartwatch dla aktywnych

STYLE TO NOWY SMARTWATCH W OFERCIE KRUGER & MATZ. Jest o tyle nietypowy, że działa w systemie Linux. Potrafi mniej więcej to samo, co dostępne smartwatche na rynku. Urządzenie wyświetla powiadomienia ze smartfona, a dzięki wbudowanemu mikrofonowi i głośnikowi można korzystać z niego jak z zestawu głośnomówiącego. Możemy też wysyłać krótkie, zapisane wcześniej jako szablon SMS-y. Nie zabrakło też opcji zarządzania muzyką czy zdalnego sterowania aparatem. Dla prowadzących aktywny tryb życia przygotowano natomiast czujnik tętna, stoper oraz krokomierz. Ekran ma 1,22 cala, a bateria pozwala na dwa dni pracy. Za zegarek trzeba zapłacić 299 zł.

Okładka tygodnika WPROST: 3/2016
Więcej możesz przeczytać w 3/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także