Rząd Jaceniuka zostaje. Parlament Ukrainy nie przyjął wotum nieufności

Rząd Jaceniuka zostaje. Parlament Ukrainy nie przyjął wotum nieufności

Arsenij Jaceniuk (fot.FUTURE IMAGE/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Dzisiejsze posiedzenie Rady Najwyższej Ukrainy, na którym premier Arsenij Jaceniuk przedstawił podsumowanie pracy swojego rządu oraz nakreślił plany na przyszłość, zakończyło głosowanie nad wotum nieufności dla jego gabinetu. Jego wynik okazał się korzystny dla premiera - wotum nie zostało przegłosowane.
Za wotum nieufności dla rządu głosowało 194 posłów. By wniosek przeszedł, potrzebne były głosy 226 deputowanych. Przed ostatecznym głosowaniem salę obrad opuścił Blok Opozycyjny. We wcześniejszym głosowaniu 247 parlamentarzystów negatywnie oceniło pracę rządu w minionym roku.

Przypomnijmy, wcześniej we wtorek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał premiera Arsenija Jaceniuka, by ten podał się do dymisji. Stwierdził, że premier stracił poparcie koalicji rządzącej. Jednocześnie dodał, że nie przewiduje rozpisania wcześniejszych wyborów.
– Rząd stracił zaufanie koalicji – powiedział prezydent w oświadczeniu. – Leczenie nie wystarczy, by przywrócić zaufanie. Trzeba uciec się do środków chirurgicznych – dodał. Zaznaczył, że jest to "oczywiste", że konieczne jest całkowite "zresetowanie" gabinetu.


Ostrzeżenie od UE i MFW

Unia Europejska wezwała rząd oraz wszystkie partie polityczne na Ukrainie, by zjednoczyły się w celu przeprowadzenia reform, szczególnie w zakresie działań antykorupcyjnych.

Delegatura Unii Europejskiej na Ukrainie opublikowała w tej sprawie oświadczenie. "Unia Europejska wzywa rząd i wszystkie partie polityczne na Ukrainie do wznowienia wysiłków w celu zjednoczenia się i przeprowadzenia reform. Jest to niezwykle ważne dla przyszłości tego kraju, jego demokratycznego rozwoju a także dobrobytu mieszkańców. Ożywienie ekonomiczne i społeczne na Ukrainie wymaga dalszego ulepszania środowiska biznesowego a także ciągłego wsparcia publicznego dla zainicjowanych przez rząd reform. W szczególności, niezbędne są natychmiastowe i przekonujące rezultaty w działaniach antykorupcyjnych" - zaznaczono w komunikacie.

– Ukraina musi uchwalić obiecane reformy oraz wyeliminować korupcję, w przeciwnym razie ryzykuje utratę wsparcia z Międzynarodowego Funduszu Walutowego – oświadczyła w minioną środę Christine Lagarde, szefowa MFW, cytowana przez agencję Reutera.

112.ua, Ukraińska Prawda, BBC, Financial Times,

Czytaj także

 23
  • Obserwator IP
    • Obserwator IP
      • Karoline IP
        "Nec Hercules..." co tłumacząc na chazarski :"Nawet Walcman d..a gdy w diasporze kupa". Konflikt z Rosją jest sztucznie przez nich podtrzymywany dla bezkarnego zawłaszczania każdej formy wymuszanej pomocy lub ochoczego wrzucania kasy polskiej bidy do kijowskiej czarnej dziury przez pretorian Sanhedrynu typu Duduś czy Waszczenko z zvelem. W zamian dostaniemy powtórkę Kresów jako,że nienawiść do Lachów jest tam nadal pieczołowicie hołubiona. Syn jednego z pierwszych rezunów przyznający się do wychowania w takiej nienawiści objął nawet funkcję wicemarszałka województwa. To nie jest polska Polska!!!
        • Sąsiad IP
          Niedawno słynny publicysta Aleksander Niewzorow napisał,że Rosja to imperium z fekalii,Ukraina,moim zdaniem,to ten rynsztok,którym te fekalia płyną.
          • Michał Franciszek Bukowski IP
            Wypisujecie bzdury. Zmiana premiera Jaceniuka tylko może zaszkodzić Ukrainie, bo nie zmienia się koni w czasie jazdy. Przed zmianą koni powóz należy zatrzymać. Otwarty konflikt ukraińsko rosyjski trwa i to ekipa Jaceniuka mimo wielkich trudności nie uległa naciskom Moskwy. No chyba, że Ukraińcy mażą o powrocie do władzy ludzi Janukowycza, to wtedy Donbas będą mieli na całej Ukrainie. Gratulacje!