Rozłam w koalicji na Ukrainie. Partia Julii Tymoszenko poza rządem

Rozłam w koalicji na Ukrainie. Partia Julii Tymoszenko poza rządem

Julia Tymoszenko (fot.Володька Збрив Вуса/ Twitter)
Wchodząca w skład ukraińskiej koalicji rządzącej dowodzona przez Julię Tymoszenko Batkiwszczyzna (Ojczyzna) wyszła z koalicji tworzącej większość w ukraińskiej Radzie Najwyższej - ogłosiła w środę przewodnicząca partii.

Decyzja została podjęta dzień po głosowaniu nad wotum nieufności, w wyniku którego przetrwał rząd Arsenija Jaceniuka. We wtorek deputowani reprezentujący Batkiwszczyznę i Samopomoc zbojkotowali obrady parlamentu, by wyrazić swoje niezadowolenie z powodu wyniku głosowania.

Rząd Jaceniuka przetrwał

Wtorkowe posiedzenie Rady Najwyższej Ukrainy, na którym premier Arsenij Jaceniuk przedstawił podsumowanie pracy swojego rządu oraz nakreślił plany na przyszłość, zakończyło głosowanie nad wotum nieufności dla jego gabinetu. Jego wynik okazał się korzystny dla premiera - wotum nie zostało przegłosowane.
Za wotum nieufności dla rządu głosowało 194 posłów. By wniosek przeszedł, potrzebne były głosy 226 deputowanych. Przed ostatecznym głosowaniem salę obrad opuścił Blok Opozycyjny. We wcześniejszym głosowaniu 247 parlamentarzystów negatywnie oceniło pracę rządu w minionym roku.

Poroszenko wezwał do dymisji

Przypomnijmy, wcześniej we wtorek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał premiera Arsenija Jaceniuka, by ten podał się do dymisji. Stwierdził, że premier stracił poparcie koalicji rządzącej. Jednocześnie dodał, że nie przewiduje rozpisania wcześniejszych wyborów.

– Rząd stracił zaufanie koalicji – powiedział prezydent w oświadczeniu. – Leczenie nie wystarczy, by przywrócić zaufanie. Trzeba uciec się do środków chirurgicznych – dodał. Zaznaczył, że jest to "oczywiste", że konieczne jest całkowite "zresetowanie" gabinetu.

Ostrzeżenie od UE i MFW

Unia Europejska wezwała rząd oraz wszystkie partie polityczne na Ukrainie, by zjednoczyły się w celu przeprowadzenia reform, szczególnie w zakresie działań antykorupcyjnych.

Delegatura Unii Europejskiej na Ukrainie opublikowała w tej sprawie oświadczenie. "Unia Europejska wzywa rząd i wszystkie partie polityczne na Ukrainie do wznowienia wysiłków w celu zjednoczenia się i przeprowadzenia reform. Jest to niezwykle ważne dla przyszłości tego kraju, jego demokratycznego rozwoju a także dobrobytu mieszkańców. Ożywienie ekonomiczne i społeczne na Ukrainie wymaga dalszego ulepszania środowiska biznesowego a także ciągłego wsparcia publicznego dla zainicjowanych przez rząd reform. W szczególności, niezbędne są natychmiastowe i przekonujące rezultaty w działaniach antykorupcyjnych" - zaznaczono w komunikacie.

– Ukraina musi uchwalić obiecane reformy oraz wyeliminować korupcję, w przeciwnym razie ryzykuje utratę wsparcia z Międzynarodowego Funduszu Walutowego – oświadczyła w minioną środę Christine Lagarde, szefowa MFW, cytowana przez agencję Reutera.

112.ua, Radio Wolna Europa, Ukraińska Prawda, Reuters


Czytaj także

 5
  • hiena IP
    Gazowej ksiezniczki juz nie boli kregoslup ? Przeciez nei mogla chodzic...
    • robol IP
      I nasi "wybrańcy" narodu dalej będą ładować nasze pieniądze w banderland, przy obecnej sytuacji to debilizm lub zdrada stanu.
      • Sąsiad IP
        Zacznę od tego,iż na Ukrainie nie ma takiego pojęcia,jak niezależne media.W ogóle Ukraina i niezależność to są rzeczy sprzeczne.Lecz ja o innym,widzę,że "princessa" ożyła,plecy już nie bolą i wózka inwalidzkiego brak,nowa fryzura-ale jaja,albo wiosna?
        Po drugie.co oznacza nazwa tego ugrupowania,w języku ukraińskim są dwa tłumaczenia,jedno to z akcentem na 1 samogłoskę i oznacza małą ojczyznę,czyli dom,chata,posesja,lub na przedostatnią,czyli na ojczyznę.Absurdalna nazwa,jak również ta niewiasta.
        • tutejszy IP
          Wczoraj pisałem że ambasador USA nie zgodzi się na dymisję i tak wyszło .Mało tego w wywiadzie Julia Tymoszenko powiedziała że ci z opozycji którzy byli przeciwni dymisji Jaceniuka dostali po 1 mil dol.Informację podał kanał 112 TV Nezałeżnej
          • pl 68 ! IP
            Jestem w stanie sie zalozyc ze najpozniej za dziesiec lat bedziemy sie musieli bronic przed agresja banderowcow !