Marsz KOD przeszedł przez Warszawę. Było 15 czy 80 tys. osób?

Marsz KOD przeszedł przez Warszawę. Było 15 czy 80 tys. osób?

Uczestnicy marszu KOD "My, naród" na Placu Piłsudskiego (fot. Jakub Nicieja/newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Według danych Komendy Stołecznej Policji w marszu Komitetu Obrony Demokracji w obronie Lecha Wałęsy udział wzięło około 15 tys. osób. Z kolei wiceprezydent Warszawy poinformował na Twitterze, że było to „ponad 80 tyś ludzi”.

Gdy marsz „My, naród” wyruszał sprzed Stadionu PGE Narodowego wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak napisał na Twitterze, że bierze w nim udział „około 17 tys. uczestników”. Po godzinie 15 zamieścił kolejny wpis na portalu społecznościowym, w którym liczbę uczestników ocenił na 55 tysięcy osób z zastrzeżeniem, że uczestników „ciągle przybywa”.

"Ponad 80 tyś osób"

Po zakończeniu marszu Jóźwiak napisał, że w trakcie marszu, który przeszedł sprzed Stadionu PGE Narodowego na Plac Piłsudskiego nie odnotowano żadnych incydentów, ale liczba uczestników wzrosła do „ponad 80 tyś osób”.

Policja ma inne zdanie

Z kolei według wewnętrznego raportu Komendy Stołecznej Policji, do którego dotarli dziennikarze portalu Onet.pl, uczestników marszu Komitetu Obrony Demokracji w szczytowym momencie było około 15 tysięcy.

W sprawie liczebności marszu część polityków i publicystów na Twitterze wdawała się w gorące dyskusje.

Marsz KOD w obronie Wałęsy

Przypomnijmy, ulicami Warszawy – z błoni Stadionu PGE Narodowego na Plac Piłsudskiego, przeszła manifestacja KOD w obronie Lecha Wałęsy pod hasłem „My, naród”.

Wprost.pl, Twitter, Onet.pl


Czytaj także

 195
  • Ślepowron IP
    Kiedy to zdegustowana ekipa maszerowała przez Warszaw w autobusie MZA Spółka z o o w W- wie ,został zlinczowany kierowca przez sympatyków Komitetu Obrony Demokracji (KOD). Byłem świadkiem tego co się stało . Faktem bezsprzecznym jest to że kierowca jest sympatykiem PiS a może jej członkiem. Panie Kaczyński - ma Pan coś do powiedzenia ?
    • lśniący IP
      To właśnie ten kod chce obalić prawdziwą demokrację żeby było najciemniej pod latarnią.
      • Tom - Tom IP
        Jak Solidarność dochodziła do władzy, bo ludzie się buntowali, to pamiętam było też dużo takich co chcieli opór społeczny złamać. Koło mnie było osiedle wojskowe i wszystkie uprzywilejowane rodziny trepów i milicjantów którzy obsługiwali się w swych milicyjnych i wojskowych sklepach, pamiątam, najlepiej pozamykaliby opozycję i ich zwolenników w więzieniach. To samo było z cywilami pracującymi na terenie jednostek wojskowych. Tylko w moim mieście było tego parę tysięcy! Bali się, że te przywileje stracą, a inni ludzie ich nie obchodzili! Do więzienia woziły pozamykane ciężarówki robotników z Gdańska i było tylko słychać jak śpiewali: Jeszcze Polska nie zgineła. Po latach przy pracach budowlannych na terenie tego więzienia znajdowano zwłoki ludzkie, ale o tym oficjalnie każdy bał się mówić. KOD to jest właśnie ta była uprzywilejowana grupa, która teraz demonstruje bo chcieliby dalej być przy korytach. Słowo demokracja to dla nich tylko alibi dla przymydlenia normalnym ludziom oczu i jakby mogli to by szli po trupach do celu.
        • piotr IP
          Czekam kiedy PIS weżnie się za ubeckie emerytury.
          • demokrata z wyboru IP
            Telewizja niemiecka podala / podaje, ze jest/byl to marsz w obronie demokracji strasznie w RP zagrozonej.
            Niestety nie podali , ze w poblizu demonstrujacych kropnie smierdzialo.

            Czytaj także