PiS oskarża PO o łamanie "niepisanej zasady". Apel poskutkuje?

PiS oskarża PO o łamanie "niepisanej zasady". Apel poskutkuje?

Flagi Unii Europejskiej przez Parlamentem Europejskim (fot.artjazz/Fotolia.pl)
Prawo i Sprawiedliwości opublikowało oficjalne oświadczenie w sprawie zablokowania kandydatury Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Wskazano w nim, że Platforma Obywatelska złamała "niepisaną zasadę wspierania Polaków na ważne, europejskiej stanowiska".

W dokumencie przypomniano, że "niezależnie od sporów politycznych wewnątrz kraju", PiS popierało kandydatury polityków zgłoszonych przez Platformę Obywatelską, takich jak Jerzy Buzek, Jacek Saryusz-Wolski, Donald Tusk, czy Augustyn Kubik. PiS wskazało, że "mimo że pani (Elżbieta - red.) Bieńkowska słabo merytorycznie wypadła na przesłuchaniu (przed zatwierdzeniem jej kandydatury na stanowisko komisarza UE ds. rynku wewnętrznego - red.), w obronie jej kandydatury szczególnie mocno zaangażował się ówczesny poseł do Parlamentu Europejskiego, a obecny prezydent RP Andrzej Duda". "Stosując sami dobrą zasadę  popierania Polaków ubiegających się o urzędy międzynarodowe, oczekiwaliśmy i oczekujemy respektowania jej także przez Platformę Obywatelską. Platforma Obywatelska złamała tę zasadę już przy pierwszej poważnej próbie. W Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego europosłowie PO podjęli szkodliwie działania blokujące poparcie zgłoszonego przez polski rząd, pana Janusza Wojciechowskiego" - wskazano. Zapewniono równocześnie, że kompetencje europosła PiS "zostało wysoko ocenione podczas wysłuchania w Parlamencie Europejskim i nie są przez nikogo kwestionowane".

Przedstawiciele PiS w oświadczeniu zaapelowali do Platformy Obywatelskiej, "aby sporów politycznych w kraju nie przenosić na działania szkodzące Polsce i Polakom na arenie międzynarodowej". "Głosowanie w sprawie kandydatury Janusza Wojciechowskiego w Parlamencie Europejskim przewidziane jest na 13 kwietnia. Jest jeszcze czas, by Platforma Obywatelska, należąca do Europejskiej Partii Ludowej, największej frakcji politycznej w Parlamencie Europejskim, podjęła skuteczne działania wspierające bardzo dobrego polskiego kandydata do ETO. Niech PO da pozytywny sygnał respektowania dobrej zasady, że niezależnie od krajowych sporów, Polacy wspierają polskich kandydatów" - zaapelowano.


Czytaj także

 92
  • franek IP
    Pamietajmy,ze PO to banda zrajcow i pospolitych przestepdcow,ktorzy od osmiu lat dzialaja na szkode kazdego obywatela.To trudno zrozumiec,dlaczego ci volksdeutsche tak nienawidza Polakow ????
    • boleslaw IP
      zablokować tuska niech robi wypad z uni za to co po zrobilo zab za zab pitera to meda jedna mysle ze za 4 lata zniknie
      • E-wunio IP
        Pani PITERA I  THUM , jakie są zadowolone z  siebie . TO NIE SĄ KOBIETY , TO SĄ STARE POTWORY . W  CZASIE II WOJNY , W  POLSCE ZA TAKIE COŚ TO GOLONO GŁOWY , ALBO KULA W  ŁEB . TO SĄ ZDRAJCZYNIE POLSKI . POLACY POWINNI JE IGNOROWAĆ , ZABRAĆ IM W  POLSCE PRAWO GŁOSU , POTRAKTOWAĆ JAK PRZEGNENE DO NIEMCÓW . BEZWSTYDNE WSTRĘTNE BABY . ALE LOS JE DOPADNI , NAPEWNO .
        • Czytelnik "gorszego" (oczywiście ) sortu IP
          Trudno popierać kandydaturę członka partii, która stawia siebie ponad Polskim prawem. Gdyby PiS zachowywał się jak na rządzącą partię w systemie demokratycznym przystało, nie byłoby żadnego problemu. Najsmutniejsze jest to, że przez tę ślepą zajadłość względem osiągnięć ostatnich 25 lat wylądujemy niebawem na końcu wschodniego skraju Europy. Dopiero, kiedy przeciętny Polak poczuje "dobrą zmianę" po kieszeni, doceni zalety demokracji w europejskim stylu. Ale wtedy potrzeba będzie kolejnych kilkunastu lat do powrotu do stanu z dzisiejszego dnia. Choć biorąc pod uwagę naszą główna narodową cechę - zawiść, nie sądzę, że jeszcze kiedykolwiek uda nam się zostać czwartą siłą Europy, jak to było jeszcze pół roku temu.
          • HOR-NET.PL IP
            Pitera i Thun działały z polecenia Schetyny! nie wykluczone, że Schetynie chodzi o rozniecanie konfliktu z PiS z CZYSTEJ SCHETYNOWSKIEJ PRYWATY! Schetynie chodzi o takie skłócenie z PiS, żeby PiS nie poparł kandydatory Tuska na drugą kadencję "prezydenta UE" -- CZYSTA PRYWATA SCHETYNY MOŻE TUTAJ BYĆ ZASADNICZA -- po tym, jak Tusk upokorzył Schetynę w dolnośląski wyborach na szefa PO! Tusk podstawił wówczas swoją marionetkę J. Protasiewicza (UW) -- pamietam z TV te trzęsące sie rece Schetyny! Teraz przyszedł czas rewanżu -- Schetyna i przydupasy uwalili już "spóldzielnię" Grabarczyka i czas na dolnośląskiego barona PO wspomnianego Protasiewicza -- to ten ex-wice-szef PE który PO PIJAKU HAJLOWAŁ na niemieckim lotnisku