ANR ws. stadnin. "Liczne powiązania osobowe" i postępowanie prokuratorskie

ANR ws. stadnin. "Liczne powiązania osobowe" i postępowanie prokuratorskie

Koń czystej krwi arabskiej (fot.By Thomas Reich (Auftragsarbeit) [CC-BY-SA-2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia Commons)
Agencja Nieruchomości Rolnych, która sprawuje kontrolę nad Stadniną Koni w Janowie Podlaskim wydała oświadczenie, w którym poinformowano, że otrzymywały „sygnały świadczące o niepokojących zjawiskach, jakie zachodziły w tej stadninie, a koncentrowały się wokół hodowli i handlu końmi oraz zarządzania spółką”.

W dokumencie ANR podkreślono, iż po informacjach, jakie trafiały do Agencji, podejmowano „kontrolne i sprawdzające tak przez organy nadzoru właścicielskiego Agencji, jak i podmioty zewnętrzne, w tym CBA”. Wyjaśniono również, że zmiany w zarządzie, w tym zwolnienie prezesa wynikało z odkrycia „wieloletnich zaniedbań” oraz niekorzystnych umów, które oddawały majątek spółki do korzystania innym podmiotom.

„Podkreślić należy, że zjawisko to było starannie ukrywane. Sprzyjały temu liczne powiązania osobowe w środowisku związanym z szeroko rozumianą hodowlą konia arabskiego, gdzie ludzie silnie ze sobą związani z jednej strony zarządzali Stadninami, a z drugiej strony wykonywali funkcje kontrolne z ramienia ANR.  Dla potwierdzenia tych tez wystarczy porównać nazwiska osób zasiadających we władzach stowarzyszeń krajowych i międzynarodowych zrzeszających hodowców koni arabskich. Dopiero stanowcze działania Prezesa ANR usuwające powiązanych ze sobą ludzi tak z władz spółek, jak i struktur Nadzoru Właścicielskiego Agencji przerwało ten  łańcuch powiązań” – napisano w oświadczeniu. „Nadto należy wskazać, że Prokuratura Okręgowa w Lublinie bada prawno-karne wątki opisywanych zdarzeń” – dodano.

ANR zapewniła także, ze obecne zarządy stadnin prowadzą renegocjacje w sprawie organizacji Dni Konia Arabskiego oraz aukcję Pride of Poland z firmą POLTURF.

Zmiany w stadninach

Przypomnijmy, 19 lutego Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała prezesów stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie. W oświadczeniu instytucja argumentowała, że w stadninie w Janowie Podlaskim dochodziło do niewłaściwej opieki nad zwierzętami. To z kolei miało doprowadzić do choroby klaczy Pianissima, leczenia, a następnie eutanazji w październiku zeszłego roku, wartej 3 miliony euro.

Agencja Nieruchomości Rolnych podkreśliła ponadto, ze w obu stajniach łamano przepisy poprzez zezwalanie partnerom zagranicznym większej liczby zarodków, niż jest to dopuszczalne. Miano także konstruować umowy wypożyczenia zwierząt zagranicznym ośrodkom w sposób, który „nie zabezpieczał w pełni interesów polskich podmiotów”. Zwolnieni odrzucili zarzuty ANR.   Po zmianie prezesa stadniny w Janowie Podlaskim, padły dwie klacze należące do Shirley Watts – 17 marca Preria, zaś w nocy z 1 na 2 kwietnia Amra

ANR, Wprost.pl

Czytaj także

 61
  • Kasia IP
    Za rządów Tuska padło 52 koni .
    • Koniuszy IP
      Koniom jakoś ku...wa te "liczne powiązania osobowe" nie przeszkadzały. Nie zdychały!
      • franek IP
        Bezkarnoisc kryminalistwo z PSLu i ich buta w koncu doprowadzila do prokuratorow,ktorzy juz nie wspolpracuja z bandytami z i frajerami z PSLu.To,ze narazie jacys skorumpowani sedziwoe z Katowic chronia super kryminaliste Burego,to nie znaczy,ze cale wymiar sprawiedliwosci jest skorumpowany !!!
        • Robnad IP
          maryna

          proszę durna moronko.
          niejaka Parada Oszustów "uzdrawiając" służbę zdrowia stwierdziła , że dyrektorem szpitala nie musi byś lekarz, tylko zdolny manager.
          w stadninie w Janowie, spółce skarbu państwa widocznie obowiązywały inne zasady i szefem musiał byc koniuch od koryta i zgrzebła, za to kiepski manager.
          nadążasz?
          to jedziemy dalej.
          otóż ta "chluba" Polski, nie wiem tylko czy przed, czy zaraz PO Tyfusie przynosiła straty, i gdyby nie dodatkowa działalność, czyli hodowla krów, Janów wychodziłby na minusie.
          chyba to interesujące. ciężkie miliony, celebryci, "wielki " świat i ?, doopa.
          wszystko załatwiane na gębę, a przypominam, spółka skarbu państwa, a nie prywatny folwark Treli niejakiego
          wypożyczanie koni do za źrebienia bez żadnych kwitów, a krążące olbrzymie pieniądze.
          reasumując. dojenie państwa przez prywatnych hodowców.
          is fecit cui prodest
          myślisz moronko, że kto miał i ma, i się POsuwa?
          się, nie cię(ciebie durnota)he, he, he
          • maryna IP
            Napiszcie na temat kompetencji, umiejętności zarzadzania, znajomości zagadnienia nowego zarządu a nie ciągle to bolszewickie szukanie winnych ktorego fałsz nawet idiota juz rozumie

            Czytaj także