Szpital dla zboczeńców

Szpital dla zboczeńców

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rzecznik Praw Obywatelskich proponuje zmianę prawa w celu umożliwienia leczenia i izolowania sprawców przestępstw seksualnych.
W tej sprawie prof. Andrzej Zoll wysłał pismo z propozycjami zmian kodeksu karnego do ministra sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka.

Rzecznik podkreślił, że obecne przepisy kodeksu karnego nie  umożliwiają orzekania przez sąd umieszczenia dewiantów seksualnych w szpitalu psychiatrycznym lub innym zakładzie opieki zdrowotnej po odbyciu przez nich kary pozbawienia wolności. Wprowadzenie zmian i uzupełnienie przepisów prawnych dałoby taką możliwość i "wypełniłoby lukę w tym zakresie" - uważa Zoll.

RPO proponuje, by w przepisach prawa karnego sformułowanie "zakłócenie czynności psychicznych o podłożu seksualnym, inne niż  choroby psychiczne" zastąpić określeniem "dewiacja seksualna". Postuluje zmianę dotychczasowego sformułowania w art. 93 i dodanie art. 95a w kodeksie karnym.

Propozycje zawarte w art. 95a przewidują dwa warianty: możliwość orzeczenia wobec przestępców seksualnych środka zabezpieczającego w czasie orzekania wyroku lub w trakcie wykonywania kary pozbawienia wolności. Oba warianty pozwoliłyby sądowi orzekać o leczeniu ambulatoryjnym oskarżonych lub o  umieszczeniu ich w zakładach zamkniętych po odbyciu kary.

Prof. Zoll zaproponował również zmiany w kodeksie karnym wykonawczym, przewidujące możliwość terapii skazanych za  przestępstwa o podłożu seksualnym, mówiąc o objęciu ich "leczeniem seksuologicznym, terapią i rehabilitacją".

RPO w piśmie do ministra sprawiedliwości, powołując się na  tekst ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, wnosi o podjęcie działań, które będą skutkowały zmianami w sposobie postępowania wobec sprawców przestępstw seksualnych.

Wcześniej, w listopadzie 1996 r., Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał się do ministra sprawiedliwości z prośbą o utworzenie w  zakładach karnych specjalnych oddziałów dla sprawców przestępstw seksualnych oraz o zastosowanie działań leczniczo-wychowawczych wobec tych skazanych.

W odpowiedzi przesłanej rzecznikowi 9 maja 1997 r. minister sprawiedliwości nie uwzględnił tej propozycji, uzasadniając swoje stanowisko m.in. "brakiem motywacji skazanych do zmiany zachowań i  leczenia i wysokimi kosztami takiego przedsięwzięcia".

sg, pap