Polka mistrzynią Europy

Polka mistrzynią Europy

Agata Wróbel zdobyła złoty medal w rozgrywanych w Kijowie mistrzostwach Europy w podnoszeniu ciężarów, powtarzając sukces z 1999 r. z La Corunii oraz 2002 r. z Antalyi.
"Na mój występ na pewno miało wpływ uzyskanie przez polski zespół dwóch nominacji olimpijskich jeszcze w czwartek - powiedziała Agata Wróbel. - Startowałam dzisiaj bez obciążeń. Bałam się trochę, gdyż boję się każdego startu".

Agata Wróbel dodała, że "chciałam odpokutować za nieudany start w  ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Vancouver, gdzie zajęłam dalekie miejsce". "Ten występ był jak zadra - powiedziała mistrzyni Europy. "Złoty medal z Kijowa jest moją pokutą. Nie chcę, żeby Vancouver kiedykolwiek się powtórzyło. Uważam, że w Kijowie zrobiłam to co miałam zrobić" - opowiadała Agata.

Polce nie udał się atak na własny rekord Europy w podrzucie. "W ostatnich dniach dokuczała mi trochę kontuzja nadgarstka -  powiedziała Wróbel. - Na treningach więc nie mogłam wybijać sztangi. Myślę, że tych kilku ćwiczeń mi zabrakło do pobicia rekordu Europy".

O igrzyskach olimpijskich Agata Wróbel na razie nie myśli. Jej zdaniem obecnie najsilniejszą w tej wadze jest chińska sztangistka, rekordzistka świata w dwuboju (302,5 kg), Tang Gonghong.

"Jednak przy odpowiednim przygotowaniu jestem w stanie wygrać z  Chinką, wszystko jest możliwe" - powiedziała Agata Wróbel.

Wicemistrzyni Europy Wiktoria Szajmardanowa dodała: "W piątkowe popołudnie żadna ze startujących zawodniczek nie była w stanie wygrać z Agatą Wróbel".

oj, pap

Czytaj także

 0