Powitanie w europarlamencie

Powitanie w europarlamencie

Pierwszą sesję Parlamentu Europejskiego z udziałem eurodeputowanych z 10 nowych państw członkowskich UE poprzedziło wciągnięcie na maszty flag tych krajów. Honorowym gościem był Lech Wałęsa.
"Przekazuję flagę Rzeczypospolitej Polskiej, niech powiewa tu na  zawsze" - powiedział marszałek Sejmu Józef Oleksy, przekazując polską flagę przewodniczącemu unijnego parlamentu, Patowi Coksowi w czasie ceremonii na dziedzińcu przed gmachem zgromadzenia w  Strasburgu. Oleksemu towarzyszył wicemarszałek Senatu Ryszard Jarzembowski.

Cox podał flagę żołnierzowi belgijsko-francusko-hiszpańsko- niemieckiego Eurokorpusu. Kiedy wszystkie flagi zostały przekazane, żołnierze przy dźwiękach unijnego hymnu, "Ody do  Radości" Beethovena równocześnie wciągnęli je na maszty.

Cox serdecznie podziękował Polsce za symboliczny dar, jakim były maszty wykute w Stoczni Gdańskiej.

"Maszty, na których powiewają dziś flagi 10 nowych państw członkowskich, przyjechały do Strasburga ze Stoczni Gdańskiej, gdzie zostały wykonane - dar narodu polskiego dla narodów Europy. Dziękujemy wam za symbol, dziękujemy za dar. Przypominają nam one o darze i obowiązku solidarności" - powiedział.

Następnie oddał głos Wałęsie, który ocenił, że został zaproszony do Strasburga jako "znak widzialny walki o zjednoczenie Europy. Dziś to się dopełnia. Dziś dopełnia się testament poprzedniego pokolenia" - zaznaczył.

Zdaniem byłego prezydenta, walka o Europę była długa i bardzo droga. "Musiał upaść Związek Sowiecki i Układ Warszawski. A  największe przeszkody usunęła solidarność polska i międzynarodowa" - powiedział. "Dokonaliśmy wspólnie tego dzieła z powodzeniem tylko dlatego, że potrafiliśmy walcząc upaść na kolana, odwołując się do mocy Boskiej" - podkreślił.

Według niego, "kiedy jesteśmy zwycięzcami, kiedy chcemy piękniejszej, bezpieczniejszej, bogatszej Europy, nie należy odchodzić od tej drogi". "Niech Europa oddycha dwoma płucami: materialno-ziemskim i duchowo-Boskim. Taka Europa jest nam potrzebna i tylko taka może być trwała" - ocenił. Jego wystąpienie przyjęto długotrwałymi oklaskami.

Uroczystość zakończył uścisk Coksa i Wałęsy, którzy - wyraźnie wzruszeni - weszli następnie na czele pochodu eurodeputowanych do  gmachu parlamentu, gdzie rozpoczęła się uroczysta sesja. Dawny lider "Solidarności" podniósł rękę w charakterystycznym geście zwycięstwa - z palcami ułożony w kształcie litery "V".

162 przedstawicieli 10 nowych krajów członkowskich, którzy dotychczas mieli w Parlamencie Europejskim status obserwatorów, zajęło miejsca obok 626 "starych" eurodeputowanych na sesji PE -  ostatniej przed wyborami do tego zgromadzenia, które odbędą się w  25 krajach w dniach 10-13 czerwca.

Obecni byli także przewodniczący parlamentów z 10 nowych krajów UE: Polski, Węgier, Czech, Słowacji, Słowenii, Litwy, Łotwy, Estonii, Cypru i Malty.

oj, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także