Gra księdzem Jankowskim

Gra księdzem Jankowskim

Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego z LPR Jacek Kurski zgłosił kandydaturę oskarżanego o molestowanie ks. prałata Henryka Jankowskiego do nagrody "Zasłużony dla województwa pomorskiego".
Nie ukrywa, że chce w ten sposób bronić proboszcza gdańskiej bazyliki św. Brygidy.

"Po pierwsze jest rocznica Sierpnia '80, a ksiądz jest jego symbolem. Takiego pomnika nie należy bezcześcić. Najważniejsze jest to, że honor ludziom trzeba zwracać, kiedy przeżywają czas trudny. Kiedy są np., jak teraz ksiądz prałat Henryk Jankowski, przedmiotem zmasowanego ataku, moim zdaniem nieuzasadnionego. Przeciwstawiam się fatalnej tendencji takiego niszczenia butami autorytetów bez dowodów" - powiedział Kurski.

Według marszałka województwa pomorskiego Jana Kozłowskiego (PO), zgłoszenie przez Kurskiego kandydatury ks. Jankowskiego do nagrody to próba zaistnienia polityka Ligi w mediach.

"Niestety Jacek Kurski żeby mieć jakąś prasę, żeby przypomnieć swoje nazwisko, wydaje mi się, że +gra+ księdzem Jankowskim. Wiadomo, że ta kandydatura nie ma żadnych szans, żeby taką nagrodę dostać. Od początku do końca jedynym kandydatem jest Lech Wałęsa(...) To nie jest czysta zagrywka" - powiedział Kozłowski. Przypomniał, że Kurski wcześniej zgłaszał do nagrody Lecha Wałesę.

Jako "dziwny" oceniła pomysł Kurskiego wiceprzewodnicząca sejmiku z SLD Danuta Kledzik. "To dosyć dziwna w tym momencie inicjatywa, tym bardziej ten moment nieszczególny. Na pewno ksiądz jest symbolem, na pewno jest zasłużony, ale wobec sytuacji jaka jest w  tej chwili, raczej nie powinno się zgłaszać tego rodzaju inicjatyw, bo to na pewno nie zostanie dobrze przyjęte" -  podkreśliła.

Gdańska prokuratura od 27 lipca prowadzi dochodzenie w sprawie molestowania seksualnego nieletniego. O sprawie domniemanego wykorzystywania 16-letniego w tej chwili Sławomira R. z Gdańska powiadomił prokuraturę miejscowy sąd rodzinny.

Szef nadzorującej śledztwo Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Janusz Kaczmarek potwierdził dwa tygodnie temu, że zeznania matki jednego z chłopców wskazują na proboszcza parafii św. Brygidy w  Gdańsku. Śledztwo cały czas jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.

Wyróżnienie za dokonania dla regionu ma być przyznane przez pomorskich samorządowców po raz pierwszy. Kandydatów mogą zgłaszać m.in. radni wojewódzcy. Wcześniej zgłoszono kandydaturę Politechniki Gdańskiej, a niebawem marszałek województwa ma  zgłosić byłego prezydenta Lecha Wałęsę. Nagroda ma zostać wręczona pod koniec roku.

em, pap

Czytaj także

 0