Złote Lwy za "Pręgi" (aktl.)

Złote Lwy za "Pręgi" (aktl.)

Tegoroczne Złote Lwy - Wielką Nagrodę 29. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni jednogłośnie przyznano Magdalenie Piekorz za film "Pręgi".
"Pręgi" oparte na prozie Wojciecha Kuczoka były od początku faworytem festiwalu. "To film o późnym i trudnym dojrzewaniu, wpływie, jaki wywierają rodzice na całe nasze życie, a także o uzdrawiającej mocy miłości" - powiedziała Magda Piekorz podczas festiwalowej konferencji prasowej. Złote Lwy dla najlepszego filmu to nagroda w wysokości 40 tys. zł.

Po raz kolejny, po zeszłorocznym zwycięstwie "Warszawy" Janusza Gajewskiego, Złote Lwy za  najlepszy film trafiły do rąk reżysera debiutującego w filmie fabularnym. Tegorocznemu jury przewodniczył Jerzy Stuhr.

Złotymi Lwy otrzymali także: za reżyserię - Przemysław Wojcieszek ("W dół kolorowym wzgórzem"), a za scenariusz - Juliusz Machulski ("Vinci") oraz Jarosław Sokołow ("Długi weekend"). Zgodnie z oczekiwaniami festiwalowej publiczności Złote Lwy dla najlepszej aktorki dostała Krystyna Feldman ("Nikifor"), a dla najlepszego aktora Marian Dziędziel ("Wesele").

Złote Lwy za reżyserię to nagroda w wysokości 15 tys. zł. Nagrodzeni scenarzyści otrzymali po 12 tys. zł.

Na Złote Lwy zapracowała pierwsza po długiej przerwie filmowa rola Małgorzaty Braunek ("Tulipany") w kategorii drugoplanowej roli kobiecej. Nagrodę za drugoplanową rolę męską przyznano Markowi Walczewskiemu za grę w filmie "Ono".

Laureatem nagrody za dźwięk został Michał Żarnecki ("Pręgi"), a za kostiumy do dwóch filmów - "Mojego Nikifora" i "Pręg" - Dorota Roqueplo. Nagrodzono też montażystę "Mojego Nikifora" - Krzysztofa Szpetmańskiego.

Nagrodę Specjalną jury przyznało filmowi "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, który nawiązując do "Wesela" Wyspiańskiego, przedstawia współczesną polską rzeczywistość w  krzywym zwierciadle. Film dostał też nagrodę dziennikarzy festiwalu i Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za "twórcze przedstawienie współczesności".

"100 lat temu Wyspiański napisał +Wesele+ - wielki, narodowy dramat o walce o niepodległość. Teraz niepodległość już mamy, należy tylko jeszcze odzyskać wartości i zasady. Podobno każde pokolenie Polaków ma takie +Wesele+, na jakie zasługuje. Najkrócej ideę filmu można streścić następująco: to film o tym, jak nie  oszaleć na punkcie kasy" - powiedział Smarzowski podczas festiwalowej konferencji prasowej.

W "Weselu" grają m.in. Marian Dziędziel, Iwona Bielska, Tamara Arciuch, Maciej Stuhr, Jerzy Rogalski, Andrezj Mastalerz.

Nagroda Specjalna Jury warta jest 25 tys. zł.

Podczas sobotniej gali wręczono też pozostałe nagrody i wyróżnienia. Za zdjęcia do filmu "Pręgi" nagrodzono Marcina Koszałkę, a za muzykę do filmu "Ono" - Pawła Mykietyna. Za scenografię do "Cudownie ocalonego" nagrodzono Rafała Waltenberga.

Nagroda Stowarzyszenia Filmowców Polskich za "twórcze przedstawienie współczesności" przypadła filmowi "Wesele" w  reżyserii Wojciecha Smarzowskiego

em, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także