Nagroda nie dla gwiazd

Nagroda nie dla gwiazd

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mimo niewątpliwych zasług Bono Vox raczej na pewno nie dostanie Nobla. Historia pokojowej nagrody pokazuje bowiem, że najczęściej przypada ona w udziale organizacjom i politykom.
Podobna sytuacja dotyczy naukowych Nagród Nobla. Od wielu lat otrzymują je nie gwiazdy takie jak Craig Venter (błyskawiczne odczytanie ludzkiego genomu) czy Ian Wilmut (sklonowanie pierwszego ssaka - słynnej owcy Dolly), ale przede wszystkim aktorzy drugiego planu, którzy kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu odkryli ważny, choć mało spektakularny kawałek naukowej układanki. Komitet noblowski najwyraźniej uważa, że gwiazdom wystarczy ich własny blask.

Podobnie działa Instytut Nobla, który w ostatnich latach nagradzał najczęściej polityków, takich jak Jimmy Carter, Kim Dae-jung czy John Hume i David Trimble oraz organizacje - ONZ, Lekarzy Bez Granic itp. Wśród kandydatów do Nobla 2005 jest wielu kandydatów silniejszych od Bono, choć w odróżnieniu od polityków muzyk angażuje się w działalność dobroczynną zupełnie bezinteresownie. Nie zależy mu na wyniku wyborów, a fani i tak kupowaliby płyty i bilety na koncerty, nawet gdyby lider U2 w wolnym czasie zajmował się uprawą marchewki.

Na przegranej pozycji jest też Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej - po niedawnych groźbach Korei Północnej się okazało, że widmo konfliktu jądrowego nadal wisi nad światem. W tej sytuacji najpewniejszym kandydatem wydaje się Juszczenko, któremu ten zaszczyt zdecydowanie się należy.

Jan Stradowski

Zobacz listę laureatów pokojowego Nobla z poprzednich lat.

 0

Czytaj także