Lubimy Busha, nie lubimy Putina

Lubimy Busha, nie lubimy Putina

Największą sympatią Polaków spośród zagranicznych polityków cieszy się amerykański prezydent George W. Bush (49 proc.). Największą niechęcią Polacy obdarzają prezydenta Rosji Władimira Putina (61 proc.).
Takie są wyniki sondażu przeprowadzonego przez CBOS w  połowie września.

Wśród polityków cieszących się największą sympatią Polaków znaleźli się także prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko (47 proc.), premier Wielkiej Brytanii Tony Blair (45 proc.), dotychczasowy kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder (36 proc.) i tybetański przywódca religijny Dalajlama (31 proc.).

Wśród polityków obdarzanych największą niechęcią, oprócz Putina, znaleźli się także m.in.: prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka, do którego niechęć zadeklarowało 55 proc. ankietowanych, kubański przywódca Fidel Castro (52 proc.) czy francuski prezydent Jacques Chirac (24 proc.).

Jak wynika z sondażu, w Polsce najlepiej rozpoznawani politycy to: Bush (97 proc.), Putin (96 proc.), Juszczenko (91 proc.), Castro (90 proc.) i Łukaszenka (90 proc.). Najgorzej rozpoznawani to: chiński przywódca Hu Jintao (20 proc.), szef KE Jose Manuel Barroso (28 proc.), prezydent Litwy Valdas Adamkus (37 proc.), obejmująca urząd kanclerski w Niemczech Angela Merkel (39 proc.).

Ośrodek przeanalizował też stosunek Polaków w latach 2002-2005 do  trzech polityków - Busha, Putina i Chiraca.

Sympatia do Busha od 2002 roku, kiedy wyniosła 72 proc., systematycznie malała (2003 - 61 proc., 2004 - 38 proc.), by  obecnie wzrosnąć do 49 proc.

Również systematycznie wzrastała niechęć Polaków do Putina: w  2002 roku - 17 proc., w 2003 - 20 proc., w 2004 - 35 proc., a w  2005 - 61 proc.

Jeśli chodzi o Chiraca - systematycznie spadała sympatia do niego (2002 - 46 proc., 2003 - 36 proc., 2004 - 28 proc. W 2005 roku lekko wzrosła i wynosi 31 proc.

Sondaż przeprowadzono w dniach 14-18 września 2005 roku, na  liczącej 1028 osób reprezentatywnej próbie losowo-adresowej dorosłych Polaków.

ss, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także