Kontratak piłkarzy

Kontratak piłkarzy

Rośnie liczba świetnie opłacanych sportowców i menedżerów
Pricewater-houseCoopers, Nestle Polska, PKO BP, TP SA i Ernst & Young. Tak, według młodych Polaków, wygląda lista pięciu najbardziej pożądanych pracodawców (ranking Pracodawca roku według AIESEC). Dziwne. Biorąc pod uwagę średnie zarobki młodej kadry, liczbę godzin pracy i długość wakacji, na pierwszym miejscu bezapelacyjnie powinna być bowiem Wisła Kraków. Nieliczne wady: praca w weekendy i częste wyjazdy służbowe.

Niedoszli czempioni
Półtora roku temu Bogusław Cupiał (zdecydowanie po czterdziestce), właściciel myślenickiej Telefoniki i Wisły Kraków, na przekór plotkom o swojej słabości finansowej ściągnął do klubu kilku znanych polskich piłkarzy i zaoferował im najwyższe kontrakty w lidze. Ponad połowa drużyny spod Wawelu zarabiała w ubiegłym roku minimum 100 tys. euro za sezon. Niewiele brakowało, a jedną czwartą miejsc w naszym rankingu opanowaliby pracownicy jednej firmy! Strategiczny cel, jaki postawił przed swoją piłkarską właściciel (awans do Champions League), w wyniku porażki z Realem Madryt nie został osiągnięty. Co więcej, suto opłacani gracze ponieśli w Pucharze UEFA sromotną klęskę z drużyną z Gruzji.
Cupiał mógł się poczuć rozczarowany, zwolnił trenera, ale pensje swoich piłkarzy zachował. Zresztą właściciel Wisły nie jest w swojej hojności odosobniony. Podobnie (ponad 400 tys. zł) wynagradzał wysiłki Sebastiana Mili szef Groclinu Grodzisk Wielkopolski Zbigniew Drzymała. Tylko nieznacznie od tego poziomu odstawała Legia Warszawa. Ale jeśli wziąć pod uwagę rozpoczynającą się budowę nowego stadionu stołecznego klubu i związane z nią plany budowy silnej drużyny piłkarskiej przez grupę ITI, w najbliższym czasie nadrobi on te drobne braki.
Podobnie jest zresztą w innych dyscyplinach sportu. Ryszard Krauze, właściciel klubu koszykarskiego Prokom Trefl Sopot, czy Andrzej Ślak, prezes Rafinerii Trzebinia sponsorującej żużlową Unię Tarnów, płacą swoim sportowcom po ponad pół miliona złotych rocznie.

Mniej koncertów
Nieco gorzej wiodło się krezusom sceny muzycznej. Artur Rojek, lider Myslovitz, wypadł z tegorocznego rankingu, bo jego zespół w ubiegłym roku promował się za granicą. Zagrał wprawdzie kilkadziesiąt koncertów, głównie w krajach Beneluksu i w Niemczech, ale tam jako nieznany szerszej publiczności występował za znacznie niższe stawki niż w Polsce. Słabszy okres miała gwiazda ubiegłorocznej listy najlepiej zarabiających - Michał Wiśniewski z Ich Troje. Rok wcześniej na jednym programie telewizyjnym Wiśniewski zarobił milion dolarów, a kilkaset tysięcy złotych na sprzedaży praw do piosenek gazecie Fakt. Poza tym spadły koncertowe honoraria Ich Troje, a zespół dał mniej koncertów. Mniej występów zaliczyli także między innymi Stachursky, Kayah i Adam Konkol z zespołu Łzy. Pojawiły się za to nowe sposoby dorabiania do muzycznej pensji - dzwonki do telefonów rozpowszechniane przez kilkanaście firm audiotele. Hiphopowy zespół Jeden Osiem L zarobił w ten sposób na piosence Jak zapomnieć kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Mimo minimalnie gorszej koniunktury dla muzycznych gwiazd nie ulega wątpliwości, że liczba świetnie opłacanych pracowników rośnie. 12 miesięcy temu nasze zestawienie obejmowało 30 osób, a roczny dochód ostatniego na liście Sławomira Kosza, prezesa Macrosoftu, oszacowaliśmy na 0,2 mln zł. Teraz, kiedy w rankingu mamy 40 osób, stawka dająca ostatnie miejsce jest prawie trzykrotnie wyższa, a młodych osób zarabiających w granicach 500 tys. zł znaleźliśmy jeszcze kilkanaście.
W naszym rankingu umieściliśmy tylko tych młodych Polaków, którzy mieszkają i pracują przede wszystkim w kraju i tu płacą podatki. Gdybyśmy uwzględnili także tych, którzy zarabiają za granicą, na liście zaroiłoby się od piłkarzy, koszykarzy, siatkarzy, a nawet kolarzy otrzymujących miliony złotych w nawet mało znanych zagranicznych klubach. Pod uwagę nie braliśmy także jednorazowych transakcji, takich jak sprzedanie przez Przemysława Sztuczkowskiego, prezesa Złomreksu, 600 tysięcy akcji tej firmy za blisko 6 mln zł. Podstawą rankingu są w miarę stałe zarobki, które oszacowaliśmy na podstawie raportów rocznych, danych firmy rekrutacyjnej Sedlak & Sedlak Personnel Consulting. W wypadku muzyków i sportowców wzięliśmy pod uwagę informacje uzyskane od ich menedżerów oraz opinie branżowych ekspertów.


Lista najbogatszych młodych Polaków

1 Adam Małysz, 28 lat, skoczek narciarski, 2,25 mln
Ubiegły rok pod względem sportowym nie był dla Adama Małysza rewelacyjny. Poza bezapelacyjnym zwycięstwem w letnim cyklu Grand Prix na skoczniach wiodło mu się przeciętnie. Mimo to finansowo wciąż bryluje wśród sportowców zarabiających w Polsce. Głównie dzięki kontraktom reklamowym z Red Bullem i gazetą Fakt (łącznie około 2 mln zł), premiom za wyniki (około 150 tys. zł), procentom od sprzedaży gadżetów i stypendium (6 tys. zł).

2 Wojciech Sobieraj, 39 lat, wiceprezes BPH, 2,2 mln zł
Absolwent MBA na New York University Stern School of Business, od trzech lat kieruje pionem bankowości detalicznej BPH. Uchodzi za osobę, która przekonała szefów HypoVereinsbank do zainwestowania w sieć sprzedaży w Polsce. Opłaciło się. Wynik na działalności bankowej BPH poprawił w 2004 roku o 20 proc., a zysk netto o 137 proc. W tym roku zysk netto BPH ma osiągnąć miliard złotych. O ile nie dojdzie do fuzji z Pekao SA.

3 Katarzyna Rooijens, Kayah, 38 lat, piosenkarka, producentka płyt, 1,5 mln zł
Kayah nie wydała w ubiegłym roku nowej płyty, jej piosenki znalazły się za to na kilku składankach. Podstawą dochodów artystki są koncerty, których zagrała 80, zarabiając na tym minimum 800 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć 150 tys. zł za kontrakty reklamowe z firmą obuwniczą Inblue oraz Ustronianką, kilkaset tysięcy złotych za tantiemy. Poza tym Kayah poprowadziła kilka uroczystości, co każdorazowo kosztowało organizatora 12-20 tys. zł. Należąca do artystki firma wydawnicza Kayax w ubiegłym roku nie przyniosła jeszcze znaczących dochodów.

4 Jacek Łaszczok, Stachursky, 39 lat, wokalista, 1,45 mln zł
Podobnie jak Kayah w 2004 roku nie nagrał nowej płyty, ale sprzedał około 15 tys. egzemplarzy wcześniej wydanych. Najnowsza płyta Stachursky'ego ukaże się nakładem wytwórni Universal, ale poprzednie wydawała niewielka firma specjalizująca się w muzyce dance - Snake Music. Kontrakt z tą firmą gwarantował artyście bardzo wysoką, 50-procentową prowizję od każdego sprzedanego krążka. Dało to około 150 tys. zł. Około 250 tys. zł Stachursky uzyskał z tantiem. Dał 90 koncertów, na których zarobił ponad milion złotych.

5 Katarzyna Niezgoda, 36 lat, wiceprezes BPH, 1,4 mln zł
W sierpniu ubiegłego roku awansowała na stanowisko wiceprezesa. Wcześniej, od czerwca 2001 roku, jako członek zarządu kierowała departamentem zasobów kadrowych. Przed rozpoczęciem pracy w bankowości pracowała w dziale human resources w polskiej filii koncernu Johnson & Johnson, a potem kierowała kadrami w Nestle Polska. W 2003 roku Katarzyna Niezgoda została uhonorowana tytułem Dyrektor Personalny Roku. Jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Warszawskim.

6 Michał H. Mrożek, 39 lat, członek zarządu Citibanku Handlowego, 1,32 mln zł
Jest związany z Bankiem Handlowym i Citibankiem od 10 lat. Od trzech lat pełnił w banku funkcję doradcy zarządu - zajmował się rozwojem segmentu korporacyjnego. W kwietniu ubiegłego roku awansował na stanowisko szefa pionu bankowości przedsiębiorstw, miesiąc później został członkiem zarządu Banku Handlowego. Kierował restrukturyzacją tego segmentu. Jest absolwentem Georgetown University w Waszyngtonie. Zarobione pieniądze inwestuje w nieruchomości.

7 Przemysław Sztuczkowski, 40 lat, prezes Złomreksu, 1,2 mln zł
Prezes i współwłaściciel Złomreksu nie wprowadził swojej spółki na giełdę, chociaż cały ubiegły rok przygotowywał się do tego wydarzenia. Nie udało mu się przejąć Huty Batory (ubiegł go Roman Karkosik). Mimo to może dobrze wspominać ubiegły rok. Przychody Złomreksu wzrosły do półtora miliarda złotych, a grupa stała się na tyle silna, że startuje we wszystkich większych przetargach na polskie firmy stalowe - ostatnio walczy o Walcownię Rur "Jedność". Pensja prezesa Sztuczkowskiego na pierwszy rzut oka może zadziwiać, ale trzeba pamiętać, że zysk netto Złomreksu za I kwartał przekracza 100 mln zł.

8 Grzegorz Cywiński, 38 lat, wiceprezes ING Banku Śląskiego, 1,26 mln zł
Odpowiada za finanse ING Banku Śląskiego. Jednak ING tylko trochę poprawił w ubiegłym roku wynik na działalności bankowej (z 1,52 mld do 1,67 mld zł). Zysk netto wzrósł aż dziesięciokrotnie, do 366 mln zł, ale głównie dzięki temu, że rok wcześniej wynik był kiepski, bo ING utworzył 400 mln zł rezerw. Przed objęciem prezesury banku przez Brunona Bartkiewicza Grzegorz Cywiński był typowany na to stanowisko.

9 Maciej Żurawski, 28 lat, piłkarz Wisły Kraków, 1,2 mln zł
Żurawski jest gwiazdą piłkarskiej reprezentacji, uchodzi za najlepszego gracza ligi, ma najwyższy kontrakt i zarabia kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie na kontraktach reklamowych oraz na grze w kadrze, ale i tak pozostaje ubogim krewnym nawet mało znanych kolegów grających w zagranicznych klubach. W Niemczech albo w Wielkiej Brytanii bez problemu mógłby zarobić pięciokrotnie więcej niż w Polsce. Żurawski, który w polskiej lidze zdobył wszystkie możliwe trofea, już dawno grałby w silniejszej lidze, gdyby nie kontrakt z Wisłą Kraków, która żąda za swojego asa 2-3 mln euro. Jak na razie to zbyt dużo dla potencjalnych zainteresowanych.

10 Piotr Walter, 37 lat, prezes TVN, 1,13 mln zł
To, co nie udało się trzy lata temu Mariuszowi Walterowi, w ubiegłym roku dość łatwo przyszło jego synowi. Debiut spółki należącej do holdingu ITI na GPW należał do najbardziej udanych w najlepszym roku w historii warszawskiej giełdy. Inwestorzy, którzy kupili akcje TVN, nie mogą narzekać. W porównaniu z ceną emisyjną obecna wycena papierów TVN jest wyższa o 40 proc. Wzrost kursu akcjonariusze zawdzięczają wynikom stacji kierowanej przez Piotra Waltera - szybko rosnącym przychodom i rentowności.

11 Paweł Przewięźlikowski, 31 lat, wiceprezes ComArchu, 1,13 mln zł
Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W zarządzie ComArchu odpowiada za sektor usług, handlu i przemysłu, który generuje ponad 30 proc. przychodów ze sprzedaży. ComArch ubiegły rok zakończył przychodami na poziomie 329 mln zł, o 29 proc. wyższymi niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 14 mln zł, co jest dla firmy osiągnięciem rekordowym.

12 Tomasz Gollob, 34 lata, żużlowiec, 1 mln zł
Kiedy rok temu Gollob przechodził ze swojego rodzimego klubu Polonia Bydgoszcz do Unii Tarnów sponsorowanej przez Rafinerię Trzebinia, jasno dawał do zrozumienia, że kieruje się względami finansowymi (Polonia miesiącami zalegała z wypłatami). Zgodnie z przewidywaniami Unia zdobyła w ubiegłym roku tytuł Mistrza Polski. Ale w międzynarodowym cyklu Grand Prix, czyli w mistrzostwach świata, Gollobowi wiodło się średnio. Zajął szóste miejsce.

13 Otylia Jędrzejczak, 22 lata, pływaczka, 1 mln zł
Po zdobyciu złotego medalu i dwóch srebrnych na igrzyskach (przy słabej postawie pozostałych reprezentantów) pływaczka została supergwiazdą polskiego sportu. W tej sytuacji blisko 300 tys. zł premii od PKOl i stypendium olimpijskie (6 tys. zł) stało się tylko uzupełnieniem kontraktów sponsorskich. Zwłaszcza z Ideą, która za udział w kampanii reklamowej płaci Jędrzejczak około 500 tys. zł rocznie.

14 Tomasz Lis, 38 lat, członek zarządu Telewizji Polsat, ok. 1 mln zł
Wprawdzie TVN zwolnił swoją najlepiej opłacaną gwiazdę w lutym, ale Tomasz Lis dobrze wykorzystał półroczne wypowiedzenie. Jeszcze przed jego końcem porozumiał się z Zygmuntem Solorzem-Żakiem i od 1 września pełni funkcję członka zarządu telewizji Polsat. Solorz zawdzięcza mu 1,5-proc. wzrost oglądalności i to, że program informacyjny Polsatu (niegdyś jego pięta achillesowa) jest teraz stawiany na równi z Faktami z TVN.

15 Sławomir Łukasiewicz, 38 lat, prezes Eurobanku, 0,85 mln zł
Kieruje Eurobankiem od roku - od śmierci jego założyciela Mariusza Łukasiewicza. Nowy prezes utrzymał wysokie tempo rozwoju. Bank w ciągu półtora roku zbudował jedną z największych sieci sprzedaży i bazę klientów liczącą 320 tys. osób. Miesiąc temu instytucja została przejęta przez Societe Generale. Łukasiewicz pozostał na stanowisku.

16 Paweł Prokop, 32 lata, wiceprezes ComArchu, 0,81 mln zł
Ukończył AGH. W krakowskiej spółce odpowiada za obsługę sektora administracji publicznej, m.in. samorządów. Ten sektor generuje około 25 proc. przychodów informatycznej spółki. W ubiegłym roku ComArch podpisał m.in. kontrakty na 9 mln zł z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

17 Marta "Mandaryna" Wiśniewska, 27 lat, wokalistka, 0,8 mln zł
Żona Michała Wiśniewskiego. Od sierpnia, kiedy ukazała się jej płyta, zagrała 80 koncertów ze średnią gażą brutto 10 tys. zł. Wystąpiła też gościnnie w reality show w Polsacie. Według menedżera Michała Durczaka, Mandaryna jest teraz najczęściej koncertującą polską wokalistką. Wprawdzie jej warunki głosowe budzą dużo kontrowersji, a dwie najbardziej znane piosenki to covery zagranicznych przebojów sprzed lat, ale nie zmienia to faktu, że przy wykorzystaniu wizerunku Michała Wiśniewskiego udało się ją wypromować na czołową postać rodzimej muzyki dance.

18 Piotr Turski, 31 lat, wiceprezes Ceramiki Nowa Gala, 0,8 mln zł
Za swój największy sukces w ubiegłym roku Piotr Turski uważa doprowadzenie do oferty publicznej i udany debiut na GPW. I nie jest w tym sądzie odosobniony. Ceramika Nowa Gala została nawet giełdowym debiutantem roku (według Pulsu Biznesu). Przychody firmy wzrosły z 65 do 87,5 mln zł, a zysk netto z 3 do 12,5 mln zł. Według prognoz, przychody w tym roku mają być prawie dwukrotnie wyższe niż rok temu. Czy to prawda, dowiemy się za kilka miesięcy. W każdym razie Piotr Turski większość swoich oszczędności inwestuje w akcje Nowej Gali.

19 Kasia Kowalska, 32 lata, wokalistka, 0,78 mln zł
W ubiegłym roku wokalistka dużo czasu poświęciła nagrywaniu płyty, stąd mniejsza liczba koncertów (ok. 50). Dochód artystki z tego tytułu można szacować na 500 tys. zł. Płyta Samotna w wielkim mieście sprzedaje się jak na polskie warunki bardzo dobrze (w 2004 roku ok. 30 tys. egz). Konto Kasi Kowalskiej wzmocniło także kilkaset tysięcy złotych z tantiem płaconych przez stacje telewizyjne i radiowe (stawka dla artystów za nadanie trzyminutowego teledysku w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej wynosi około 300 zł).

20 Michał Wiśniewski, 31 lat, wokalista, 0,75 mln zł
Największy przegrany tegorocznej edycji rankingu najlepiej zarabiających młodych Polaków. Wiśniewski nie miał w ubiegłym roku spektakularnych kontraktów ze stacjami telewizyjnymi, nie sprzedał także praw do płyty żadnej wysokonakładowej gazecie (rok wcześniej zarobił na tym setki tysięcy złotych). Stąd niskie dochody. Po tym jak ostatnia płyta Ich Troje sprzedała się w nakładzie 36 tys. egzemplarzy, zespół przestał istnieć. Wiśniewski niskie wpływy ze sprzedaży płyty (nie więcej niż 10 tys. zł) zrekompensował sobie z nawiązką na koncertach. W ubiegłym roku nieistniejący już zespół Ich Troje zagrał 60 koncertów. Michał Wiśniewski za każdy z nich otrzymał około 10 tys. zł. Oprócz tego zarobił kilkadziesiąt tysięcy złotych na tantiemach.

21 Marcin Kuźba, 27 lat, piłkarz Wisły Kraków, 0,75 mln zł
Dwa lata temu był gwiazdą Wisły Kraków. Potem przez rok najpierw się leczył, a potem siedział na ławce rezerwowych w Olympiakosie Pireus. Dziś jest najdroższym rezerwowym w polskiej piłkarskiej ekstraklasie. Nie tyle dlatego, że jest w słabszej formie, ile ze względu na konkurencję. Pozycja Żurawskiego i Tomasza Frankowskiego jest niepodważalna. Na grę Kuźba musi poczekać do odejścia jednego z nich do innego klubu. No, chyba że sam zdecyduje się na odejście. Ma propozycję gry w Rosji.

22 Tomasz Kłos, 31 lat, piłkarz Wisły Kraków, 0,75 mln zł
Po wielu latach gry w Niemczech (poprzednio FC Norymberga) wrócił do Polski. Jest filarem obrony w Wiśle Kraków i dzięki temu trener kadry Paweł Janas systematycznie powołuje go na zgrupowania. Kłos ma na koncie już ponad
60 występów. Na minus Kłosowi trzeba zapisać gola samobójczego w meczu Dinamo Tbilisi, który przesądził o odpadnięciu Wisły z Pucharu UEFA, dymisji klubowego zarządu, usunięciu trenera Kasperczaka i stagnacji w najlepszym polskim klubie.

23 Robert Korzeniowski, 37 lat, chodziarz, 0,75 mln zł
To był ostatni taki rok w karierze Roberta Korzeniowskiego. Zdobył swój czwarty złoty medal olimpijski. Zainkasował z tego tytułu premię od PKOl, fiata stilo, podtrzymał także umowy sponsorskie - m.in. szacowany na ponad 400 tys. zł kontrakt z Powszechnym Towarzystwem Emerytalnym AIG. W przyszłym roku Korzeniowskiego zapewne nie będzie w naszym rankingu. Od 1 stycznia jest szefem sportu w TVP (kontrakt z telewizją nie zabrania mu występowania w kampaniach reklamowych firm, z którymi wcześniej podpisał umowę). Robert Korzeniowski jest udziałowcem firmy Walker szyjącej sportowe ubrania, ale jak mówi, nie bierze udziału w zarządzaniu firmą.

24 Mirosław Szymkowiak, 29 lat, piłkarz Trabzonsporu, 0,7 mln zł
Wisła Kraków sprzedała wiosną swojego pomocnika do Turcji. W ubiegłym roku Szymkowiak walnie przyczynił się do zdobycia przez Wisłę mistrzostwa Polski. Wcześniej był filarem Widzewa Łódź i należy do nielicznej grupy występujących jeszcze na boiskach naszych piłkarzy, którzy z polskim zespołem wystąpili w Champions League. Po przejściu do Trabzonsporu Szymkowiak gra jeszcze lepiej i niewykluczone, że latem zmieni klub. Za rok jako zawodnik grający za granicą nie zostanie uwzględniony w rankingu.

25 Adam Krzanowski, 39 lat
26 Jerzy Krzanowski, 35 lat, właściciele Nowego Stylu, po 0,7 mln zł
Pracują w firmie na etatach prokurentów, ale zasadnicze wynagrodzenie to dywidenda z Nowego Stylu. Adam zajmuje się marketingiem i nowymi produktami. Jerzy jest odpowiedzialny za finanse. W 2004 roku otrzymali Nagrodę Gospodarczą prezydenta RP w kategorii "eksporter". Jerzy Krzanowski jest konsulem honorowym Ukrainy w Rzeszowie i twórcą Podkarpackiego Towarzystwa Inwestycyjnego wspierającego rozwój lokalnej przedsiębiorczości. Adam Krzanowski jest szefem Ogólnopolskiej Izby Producentów Mebli.

27 Rafał Mania, 35 lat, prezes BPH TFI i CA IB Investment Management, 0,65 mln zł
Na stanowisku od dwóch lat. Za swój największy sukces uznaje szybkie zwiększanie aktywów i zbudowanie zgranego zespołu pracowników. Pracę rozpoczął w CDM Pekao, ma za sobą epizody w Eureko, PZU, Ministerstwie Skarbu Państwa i w PKO BP. Ma stopień MBA z University of Montreal. Zasiada w kilku radach nadzorczych - ostatnio został członkiem Rady Nadzorczej Fabryki Śrub "Śrubex".

28 Tomasz Frankowski, 30 lat, piłkarz Wisły Kraków, 0,65 mln zł
Frankowski był już królem strzelców polskiej ekstraklasy, grał we Francji i w Japonii, ale ubiegły rok był najbardziej udanym okresem w jego karierze. W ubiegłorocznych meczach eliminacji do Mistrzostw Świata z Austrią i Walią strzelał bramki jak na zawołanie i ma szanse zostać najskuteczniejszym strzelcem eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. W porównaniu z innymi, nawet rezerwowymi graczami Wisły, jego kontrakt nie jest imponujący. Nieoficjalnie mówi się, że Tomasz Frankowski latem ponownie wyjedzie pograć za granicą za jeszcze większe pieniądze.

29 Witold Woźniak, 35 lat, prezes wydawnictwa Bauer, 0,65 mln zł
W ubiegłym roku niemieckie wydawnictwo specjalizujące się w prasie kolorowej nie przejęło ani nie uruchomiło żadnego znaczącego tytułu (w poprzednich latach kupiło między innymi Motor i Twój Styl). Firma poprawiła jednak wyniki finansowe - przychody wzrosły z 580 do 636 mln złotych. W ubiegłym roku rozpoczęto także budowę nowej drukarni Bauera koło Bolesławca.

30 Marek Panek, 35 lat, członek zarządu Comp Rzeszów, 0,64 mln zł
Marek Panek pracuje w Compie Rzeszów od 1995 roku. W zarządzie odpowiada za sprzedaż i marketing. W 2004 roku powiązana kapitałowo z Softbankiem rzeszowska spółka z dobrym skutkiem zadebiutowała na giełdzie. Panek doprowadził między innymi do podpisania dużego kontraktu z Bankiem Pocztowym.

31 Wojciech Fedko, 33 lata, prezes spółki Śrubex, 0,63 mln zł
Fedko kieruje największą w Polsce fabryką elementów złącznych od dwóch lat. Wcześniej kierował sprzedażą polskiej filii koncernu Hilti, trzy lata spędził w Kanadzie w instytucji zajmującej się windykacją podatków. Fedko skutecznie przeprowadził ofertę publiczną akcji Śrubeksu - redukcja zapisów wyniosła 96 proc., a wzrost kursu na pierwszym notowaniu 10 proc. Przychody Śrubeksu wzrosły w 2004 roku ze 108 do 147 mln zł, a wynik netto z 2,5 do 13 mln zł.

32 Igor Chalupec, 39 lat, prezes PKN Orlen, 0,61 mln zł
Najmłodszy prezes Orlenu piastuje stanowisko od 22 września, co dobrze wróży mu w perspektywie przyszłorocznej edycji naszego rankingu. Ta decyzja personalna akcjonariuszy PKN została dobrze przyjęta przez rynek. Chalupec, ostatnio wiceminister finansów z 12-letnim stażem w Pekao SA, jeden z pierwszych polskich maklerów, miał uspokoić napiętą polityczną atmosferę wokół firmy. I to mu się w dużym stopniu udało. Wyniki finansowe w 2004 roku Orlen miał dobre, ale trudno przeceniać wpływ, jaki na nie miał nowy prezes.

33 Małgorzata Dydek, 31 lat, koszykarka Lotosu Gdynia, 0,6 mln zł
W ubiegłym roku straciła wprawdzie opinię najlepszej polskiej koszykarki, ale jej postawa ciągle decyduje o grze najlepszej polskiej drużyny Lotosu Gdynia. W Gdyni Dydek zarabia 10 tys. dolarów miesięcznie plus premie. Dorabia w USA. Kosztem występów w reprezentacji Polski Dydek występuje w lidze WNBA - w poprzednim sezonie w drużynie San Antonio Silver Stars, zdecydowanie najsłabszym zespole tej ligi.

34 Adam Konkol, 30 lat, lider zespołu Łzy, 0,6 mln zł
Wysoka sprzedaż płyty Nie czekaj na jutro (2003 rok) - 80 tys. egzemplarzy - zaowocowała setką koncertów w ubiegłym roku (lider zespołu nie zagrał na wszystkich ze względu na kłopoty zdrowotne). Za każdy występ sześcioosobowa grupa inkasuje 30-35 tys. zł. Można szacować, że Adam Konkol zarobił na scenie 0,3 mln zł. Drugie tyle, jak szacuje menedżer Łez, wyniosły jego wpływy z tantiem. Adam Konkol jest autorem większości piosenek zespołu. Jeździ mercedesem.

35 Adam Wójcik, 35 lat, koszykarz Prokomu Trefl Sopot, 0,6 mln zł
Rok temu Adam Wójcik z drużyną Deichmanna Śląska Wrocław nie zdobył żadnego trofeum, ale wybrano go do pierwszej piątki najlepszych graczy sezonu. W sierpniu zatrudnił się w silniejszym kadrowo Prokomie Treflu Sopot. W zakończonych tydzień temu finałach polskiej ligi w kilku meczach decydował o zwycięstwie Prokomu, który ostatecznie drugi raz z rzędu zdobył tytuł mistrza Polski.

36 Nikodem Bernacki, 30 lat, członek zarządu Śrubeksu, 0,58 mln zł
Przyszedł do Śrubeksu razem z Wojciechem Fedką. Wcześniej pracował między innymi w Ministerstwie Skarbu Państwa i spółce PZU NFI Management. W spółce odpowiada za sprawy związane z produkcją (Śrubex ma sześć międzynarodowych certyfikatów jakości i dwa kolejne w trakcie wdrażania).

37 Robert Kierzek, 39 lat, wiceprezes Intercars, 0,56 mln zł
W zarządzie odpowiada za kontrakty z dostawcami części dla Intercars, nadzór nad wprowadzaniem nowych linii produktów i reprezentuje firmę w międzynarodowych organizacjach zrzeszających dystrybutorów części samochodowych ATR i PROREP. Inwestuje w nieruchomości, akcje i fundusze inwestycyjne.

38,39 Natalia i Paulina Przybysz, Sistars, 0,55 mln zł
Natalia Przybysz (21 lat), Paulina Przybysz (19 lat) i ich zespół Sistars zagrali w ubiegłym roku 150 koncertów. Mniej więcej od maja, kiedy o zespole zrobiło się głośno w związku ze zbliżającym się festiwalem w Opolu, stawki za koncerty zaczęły rosnąć i w ciągu czerwca wzrosły prawie o 1000 proc. Grupa bierze za koncert około 30 tys. zł. Za te pieniądze opłaca menedżera i obsługę techniczną. Do tego należy doliczyć wpływy ze sprzedaży 30 tys. płyt i kilkadziesiąt tysięcy złotych nagród z Opola.

40 Paweł Kryszałowicz, 30 lat, piłkarz Amiki Wronki, 0,5 mln zł
Duże pieniądze zarobił podczas dwóch sezonów spędzonych w Bundeslidze w Eintrachcie Frankfurt. Teraz gra przede wszystkim dla przyjemności, chociaż krążą plotki, że gwiazda Amiki znów chce grać za granicą. W ubiegłym roku Amica jako jedyny klub z naszej ligi awansowała do fazy grupowej Pucharu UEFA. Tylko po to, żeby potem przegrać wszystkie mecze.

Źródło: szacunki BusinessWeeka,
dane firmy Sedlak & Sedlak Personnel Consulting, serwis Wynagrodzenia.pl, raporty roczne

Czytaj także

 0

Czytaj także