NIK: Sędziowie nie chcą ujawnić majątków

NIK: Sędziowie nie chcą ujawnić majątków

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała oświadczenia majątkowe funkcjonariuszy publicznych; dostępu do swoich oświadczeń odmówili sędziowie. NIK chce wprowadzenia zmian w przepisach, którymi "zasłonili się" sędziowie.
Poinformowały o tym w czwartek wieczorem "Wiadomości" TVP. W  lipcu ubiegłego roku informowała, że NIK chce skontrolować prawidłowość składania i wypełniania przez sędziów ich oświadczeń majątkowych; nie uzyskała jednak dostępu do tych dokumentów, bo  Krajowa Rada Sądownictwa i resort sprawiedliwości odpowiedziały wówczas, że Izba nie ma do tego prawa.

Po nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych wszyscy sędziowie składają takie oświadczenia do prezesów odpowiednich sądów apelacyjnych, a prezesi tych sądów - do Krajowej Rady Sądownictwa. Oświadczenia składa się w dwóch egzemplarzach - jeden pozostaje u prezesów sądów lub w KRS, drugi zaś trafia do  odpowiedniego urzędu skarbowego.

NIK udało się jednak zbadać protokoły z posiedzeń sądowych kolegiów, które zajmowały się sędziowskimi oświadczeniami. U  niektórych sędziów stwierdzono wzrost majątku nieadekwatny do  zarobków.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział zbadanie tej sprawy i zmianę zasad udostępniania oświadczeń przez sędziów.

NIK skontrolował oświadczenia majątkowe m.in. komorników sądowych, prokuratorów, radnych i parlamentarzystów. Według raportu z kontroli, praktyka składania oświadczeń "nie zapewnia przejrzystości życia publicznego i wywołuje społeczne przekonanie o nieuczciwości części osób pełniących funkcje państwowe".

ss, pap