Eureko wygrało proces z b. ministrem

Eureko wygrało proces z b. ministrem

Eureko wygrało proces wytoczony b. senatorowi i b. ministrowi skarbu Andrzejowi Chronowskiemu. Warszawski sąd uznał, że zarzuty Chronowskiego, jakoby Eureko miało kupić PZU za pieniądze PZU, są niezgodne z prawdą.
Chronowski powiedział, że będzie się odwoływał od wyroku.

Na początku 2005 r. podczas posiedzenia sejmowej komisji skarbu Chronowski powiedział - twierdząc, że ujawnia tajemnicę państwową -  iż Eureko wykorzystało inwestycje PZU w fundusz inwestycyjny Kasa 2, zarządzany przez Skarbiec TFI, by sfinansować zakup akcji PZU.

Eureko uznało, że wypowiedzi Chronowskiego naruszają jego dobra osobiste, i złożyło pozew do sądu. Sąd uznał fakt naruszenia dóbr osobistych za ewidentny i uznał, że b. senator nie udowodnił swoich twierdzeń oraz że nie da się zakwalifikować jego działań jako mających na celu obronę interesu publicznego.

Chronowski musi w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku przeprosić Eureko poprzez publikację w PAP, prasie i telewizji. Wyrok nie jest prawomocny.

"Będę się odwoływał od wyroku. Trudno, żebym się nie odwoływał" -  powiedział w poniedziałek Chronowski.

Dodał, że nie chce komentować przebiegu procesu, ale "ma poczucie niesprawiedliwości". Jak powiedział, szczegółowo udowodnił swoje racje w trakcie przebiegu procesu w I instancji.

Wiceprezes Eureko Ernst Jansen wielokrotnie wyjaśniał, że kapitał Eureko został podwyższony kilka dni przed przekazaniem Polsce zapłaty za akcje PZU, co oznacza, że firma kupiła akcje ubezpieczyciela z własnych środków, a nie za pożyczone pieniądze, czego zabrania polskie prawo.

W czerwcu, zeznając przed sejmową komisją śledczą ds. zbadania prywatyzacji PZU, b. prezes PZU Jerzy Zdrzałka oświadczył, że PZU nie zostało kupione za pieniądze PZU, a on podczas swojej pracy w  spółce działał w jej interesie (Zdrzałka był prezesem PZU od  czerwca 2000 do stycznia 2001 r.).

Przesłuchanie Zdrzałki zostało wówczas zdominowane przez kwestię inwestycji PZU w fundusz Kasa 2. Chodzi o 2 mld zł, które PZU w  drugiej połowie 2000 r. wycofało z lokat bankowych, m.in. z BIG BG. Pieniądze te zostały zainwestowane w fundusz Kasa 2.

Zdaniem Chronowskiego, inwestycja ta miała na celu sfinansowanie przejęcia PZU przez Eureko "za pieniądze PZU".

Zdrzałka zapewnił, że "rewelacje" Chronowskiego są "kompletnie niewiarygodne". Podkreślił, że inwestycja w Kasę 2 miała miejsce wiele miesięcy po transakcji kupna PZU przez konsorcjum Eureko-BIG BG. Podpisanie umowy prywatyzacyjnej nastąpiło w listopadzie 1999  r., zaś inwestycja w fundusz - w drugiej połowie 2000 roku.

Jak wyjaśnił, inwestycja w fundusz była zwykłą operacją handlową, prowadzoną zgodnie z prawem handlowym i ubezpieczeniowym. Wyjaśniał też, że PZU zarobiło dodatkowo na tej operacji 40 mln zł, ponieważ zyski z inwestycji w fundusz dywidendowy, jakim była Kasa 2, były opodatkowane niżej (stawką 20 proc.) niż zyski z  bezpośrednich inwestycji PZU w papiery skarbowe (stawka 30 proc.).

ss, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także