Koniec nietykalnych

Koniec nietykalnych

Decyzja ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o wszczęciu śledztwa w sprawie nadużyć, które miały miejsce 16 lat temu w ministerstwie sportu kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego, to kolejny sygnał, pokazujący, że czas nietykalnych się skończył.
Synonimem III RP może być system Kwaśniewskiego. Polegał on m. in. na tym, że nawet jeżeli media ujawniały jakieś nieprawidłowości - jak "Gazeta Polska", która opisała sprawę nadużyć w kierowanym przez Kwaśniewskiego komitecie (ministerstwie) sportu - to były one zwyczajnie ignorowane. Układ tworzący III RP działał (i nadal działa) zgodnie ze schematem, który najtrafniej scharakteryzował były minister zdrowia Mariusz Łapiński - KMS: Kasa, Media, Służby. Szansę na to, aby publikacje w mediach przekładały się na konkretne działania aparatu państwa, były tylko w przypadku gdy materiał miał dobrych "promotorów". Tak było w przypadku m. in. sprawy Grzegorza Wieczerzaka, który spędził w więzieniu ponad 3 lata, aż okazało się, że prokuratura nie dysponuje żadnym (sic!) materiałem, który dowodziłby zarzucanych mu czynów. W przypadku negatywnych publikacji o Kwaśniewskim nikt nawet nie pomyślał, aby wyjaśnić podnoszone przez dziennikarzy kwestie.

Zainicjowanie przez ministra Ziobrę śledztwo, to nie jak chce poseł SLD Ryszard Kalisz, "walka z ikonami III RP", tylko walka z systemem III RP, który niektórych stawiał ponad prawem.

Jan Piński

Czytaj także

 0