Mój prezydent, mój premier

Mój prezydent, mój premier

To był jeden z najważniejszych dni w jej życiu. Ma już syna prezydenta, wczoraj jej drugi syn został premierem. Do pełni triumfu zabrakło tylko tego, by na własne oczy mogła zobaczyć zaprzysiężenie rządu. Wczoraj Jadwiga Kaczyńska nie czuła się jednak najlepiej. Kilka dni temu wróciła ze szpitala i nie rusza się z domu. Ceremonię obejrzała w telewizji. Jadwiga Kaczyńska to dziś najważniejsza matka Rzeczpospolitej. Wydała na świat prezydenta i premiera, którzy nadal liczą się z jej zdaniem - informuje "Super Express" w artykule "Mój prezydent, mój premier". Zdaniem posła PiS Tadeusza Cymańskiego, gdyby nie zdanie, "Jarosław mieszka z własną matką, ale przynajmniej bez ślubu", to artykuł w "Tageszeitung" nie wywołałby tak nerwowej reakcji polskiej strony. - Kaczyńscy wiele zniosą, ale matka jest dla nich świętością - dodaje Cymański. ". W efekcie Lech się rozchorował i nie pojechał na szczyt w Weimarze. Zdaniem posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej Maria Kaczyńska jest "kobietą pełną ciepła, z łatwością zawierająca znajomości". Nie trzeba dobrze znać Kaczyńskich, by przekonać się, że jest dla nich najważniejszą osobą w życiu - dodaje Szczypińska. A Cymański przypomina, że nieraz był świadkiem, gdy obecny premier urywał się ze spotkań, by zadzwonić do mamy - poradzić się, czy po prostu zapytać, jak się czuje.

Czytaj także

 0