Wprost od czytelników

Wprost od czytelników

BIERNA WOJNA
Dariusz Baliszewski w swoim artykule "Bierna wojna" (nr 37) poddał totalnej krytyce rozkaz marszałka Rydza-Śmigłego z końca 17 września 1939 r., wydany po wejściu Sowietów na ziemie wschodnie II RP. Główny zarzut sformułowany pod adresem naczelnego wodza był taki, że nie ogłosił on stanu wojny z Sowietami. Zgodnie z konstytucją z 1935 r. do uprawnień prezydenta RP należało ogłaszanie stanu wojny z wrogimi państwami. Stanowił o tym art. 18 pkt f, gdzie zapisano, iż głowa państwa "stanowi o wojnie i pokoju". Marszałek Rydz-Śmigły jako naczelny wódz był odpowiedzialny za prowadzenie działań wojennych. W jego rozkazie z 17 września 1939 r. nie mogła zatem znaleźć się decyzja o ogłoszeniu stanu wojny ze Związkiem Radzieckim. Urzędujący prezydent nie przelał na niego choćby części swoich uprawnień. Z kolei każdy dekret prezydenta winien m.in. zawierać datę i miejsce jego wydania, a także być wydrukowany w Dzienniku Ustaw. Ten ostatni wymóg formalny były utrudniony, jeśli nie wręcz niemożliwy do spełnienia w warunkach wojennych.
prof. dr hab. KAZIMIERZ BADZIAK
Łódź
Okładka tygodnika WPROST: 38/2006
Więcej możesz przeczytać w 38/2006 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0