Prokuratura bierze stronę byłego prezesa PZU

Prokuratura bierze stronę byłego prezesa PZU

Poznańscy prokuratorzy sprawdzają, komu zależało na dymisji Grzegorza Wieczerzaka w 2001 roku. Badają też, czy ktoś bezprawnie kazał wszcząć przeciwko niemu śledztwo - podaje "Rzeczpospolita" w tekście "Prokuratura bierze stronę byłego prezesa PZU". W sprawie zeznawali już były premier Jerzy Buzek, ówczesna minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska i były szef MSWiA Marek Biernacki. "Przesłuchaliśmy prawie 40 osób, polityków, urzędników i funkcjonariuszy m.in. służb specjalnych" - powiedział "Rz" rzecznik poznańskiej apelacji Włodzimierz Świtoński. Dziennik ustalił, że prokuratorzy wzywają też na przesłuchania dziennikarzy, którzy pięć lat temu opisywali śledztwo przeciwko Wieczerzakowi. Chcą sprawdzić, czy artykuły demaskujące przekręty byłego szefa PZU Życie powstawały na zamówienie holenderskiego Eureko.
 0

Czytaj także