Kuroń obraził Serbów

Kuroń obraził Serbów

Maciej Kuroń o mało nie wywołał międzynarodowego skandalu. W sobotę Serbowie chcieli uhonorować go zaszczytnym wyróżnieniem - medalem Nikoli Tesli - pisze "Super Express" w artykule "Kuroń obraził Serbów". Maciej Kuroń tego dnia był wyraźnie niedysponowany. Zaraz po otrzymaniu medalu powiedział, że go nie chce. - Organizacja tej imprezy jest jak w starym komunizmie - grzmiał ze sceny. - Byłoby poniżej mojej godności, gdybym przyjął tę nagrodę, więc ją oddaję. - Poniosła mnie fantazja ułańska, postanowiłem organizatorom powiedzieć o niedociągnięciach wprost. Poza tym to moi przyjaciele i już sobie wszystko wyjaśniliśmy - tłumaczy zawstydzony Maciej Kuroń. Serbowie zapowiedzieli, żeby Kuroń już do Serbii nie przyjeżdżał. Milijan Stojanić, mikrobiolog, członek Serbskiej Akademii Nauk i światowej sławy profesor sztuki kulinarnej, który wręczał medal, był zszokowany. - Chcieliśmy uhonorować pana Kuronia za jego wkład w rozwój sztuki kulinarnej i zaprosić go do Serbii - powiedział nam. Maciej Kuroń miał zostać ambasadorem polskiej kultury na Bałkanach. - Głupio wyszło z tymi Serbami. Już ich przeprosiłem. I bardzo chętnie pojadę do Serbii, jeśli mnie zaproszą - tłumaczy Maciej Kuroń.
 0

Czytaj także