Skaner

Skaner

GLOBALNE BOŻE NARODZENIE
Święta Bożego Narodzenia zaczynają się już w listopadzie. W wirze przedświątecznej gorączki zatraciły się nie tylko chrześcijańska Europa, USA i Ameryka Południowa, ale też niechrześcijańska Azja. Dziś już nie wartości kulturowe czy religijne ograniczają ekspansję bożonarodzeniowego szaleństwa, ale poziom zamożności społeczeństw. Nie zmienia to faktu, że Boże Narodzenie jest najbardziej globalnym świętem i najmocniejszą marką cywilizacji Zachodu. Świetne jest logo święta - choinka, rewelacyjne hasło - Merry Christmas, a gwiazda - Święty Mikołaj (Santa Claus) - bardziej znany niż najwięksi gwiazdorzy Hollywood.

Japonia
W Japonii, gdzie chrześcijanie stanowią niespełna 2 proc. społeczeństwa, Boże Narodzenie - zwane kurisumasu - obchodzone jest powszechnie, choć uważane za święto typowo amerykańskie. Dla młodych ludzi jest to święto zakochanych, pozostali spędzają je w rodzinnym gronie. Kulinarnym symbolem Bożego Narodzenia w Japonii jest kurisumasu-keiki, czyli bardzo słodki, bogato zdobiony tort z kremem.

Stany Zjednoczone
Gdy 25 grudnia chrześcijanie w USA obchodzą Boże Narodzenie, Żydzi zaczynają ośmiodniowe Święto Świateł (Chanuka) na pamiątkę wyzwolenia Żydów z greckiej niewoli (w 165 r. p.n.e.). Afroamerykanie obchodzą wtedy Kwanzę: zaczyna się 26 grudnia i trwa siedem dni (na pamiątkę zamieszek w 1966 r. w Watts w Kalifornii). Symbolem Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych jest choinka przed Rockefeller Center, która sięga dziewiątego piętra i jest oświetlona 30 tys. lampek. Zapala się je w pierwszą środę po Święcie Dziękczynienia.

Chiny i Korea Południowa
Afirmatywny stosunek do niektórych elementów chrześcijańskiej tradycji jest powszechny w Chinach. Wiąże się to z dążeniem do integracji ze światem zachodnim oraz brakiem - poza chińskim Nowym Rokiem - społecznych rytuałów wiążących się z zabawą i konsumpcją. Wszystko to sprawia, że w Państwie Środka Boże Narodzenie, shengdan jie, od początku lat 90. XX wieku stało się jednym z najważniejszych świąt (przede wszystkim w najbogatszych i największych miastach). 99 proc. mieszkańców chińskiej stolicy wie o istnieniu Bożego Narodzenia i ma z nim pozytywne skojarzenia, a 10 proc. Chińczyków uznaje to święto za równie ważne jak chiński Nowy Rok. W Wigilię wieczorem młodzi ludzie gromadzą się w pubach i obdarowują prezentami. Wśród pekińskich elit modne jest stawianie w salonie shengdan shu, czyli choinki. Boże Narodzenie jest też świętowane w Korei Południowej. W parku rozrywki Everland koło Seulu codziennie przez miesiąc przed świętami odbywają się huczne parady.

Kraje arabskie
Największym importerem choinek na świecie są Zjednoczone Emiraty Arabskie. Drzewka sprowadza się głównie z Kanady i ze Szwecji. Mieszkańcy krajów islamskich aprobują Boże Narodzenie, ponieważ to święto nie jest traktowane w kategoriach konkurencyjnego obrzędu religijnego (w islamie podobną funkcję pełni święto narodzin proroka). Gwiazdka wiąże się ze standardami Zachodu, tak jak coca-cola, hamburgery czy zachodnie kosmetyki. Do Arabów przemawia też zwyczaj obdarowywania się prezentami, głęboko zakorzeniony w ich kulturze.

SKANER POLSKA

NAGRODY KISIELA 2006
Safjan, Trzciński, Młodkowski
Zrujnowaliście państwo karierę profesora Safjana - zawołał Janusz Korwin-Mikke, gdy były przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego wygrał w kategorii "polityk" w głosowaniu kapituły Nagród Kisiela. Według przedstawicieli kapituły, którzy zgłosili kandydaturę Marka Safjana, kierowany przez niego trybunał uratował państwo przed zawłaszczeniem przez polityków. Osoba prof. Safjana głęboko podzieliła kapitułę nagrody przyznawanej pod patronatem tygodnika "Wprost". Tym bardziej że Safjan wygrał w kategorii "polityk", choć zawsze się zastrzegał, że politykiem być nie chce. Marian Krzaklewski, były szef "Solidarności", przestrzegał przed "szyciem Safjanowi butów". Publicysta Rafał Ziemkiewicz nazwał Marka Safjana "najskuteczniejszym politykiem opozycji", bo kierowany przezeń trybunał przeszkadzał rządzącemu PiS bardziej niż politycy PO czy SLD. Ostatecznie były prezes Trybunału Konstytucyjnego został nagrodzony za obronę zasady "dura lex, sed lex".
Najwięcej kłopotów kapituła miała z przyznaniem nagrody w kategorii "przedsiębiorca". Walka rozstrzygnęła się dopiero w trzeciej rundzie głosowania. Zgłoszony przez Donalda Tuska gdyński przedsiębiorca Marek Theus, twórca nowoczesnego centrum logistycznego i współzałożyciel prężnej organizacji rodzimych kupców na Pomorzu, uległ Wojciechowi Trzcińskiemu. Właściciel Fabryki Trzciny, popularnego ośrodka kultury w dawnej fabryce na warszawskiej Szmulowiźnie, otrzymał laur za to, że "biznes brzmi w Trzcinie". Uzasadnienie nawiązuje nie tylko do muzycznego charakteru klubu Trzcińskiego, ale także jego dokonań artystycznych. W latach 70. Wojciech Trzciński zasłynął jako autor tekstu popularnej piosenki "Kawiarenki" śpiewanej przez Irenę Jarocką.
Większych kontrowersji nie wzbudziła Nagroda Kisiela w kategorii "publicysta". Otrzymał ją Roman Młodkowski, autor popularnego programu gospodarczego "Bilans" w TVN 24. Został wyróżniony za "wbijanie gospodarki do głów". Od 2001 r. Młodkowski jest szefem redakcji biznesowej TVN 24 i dał się poznać jako niestrudzony popularyzator zasad wolnego rynku. (JJ)


APARTAMENTOWIEC
Treliński u Libeskinda
Piłkarz reprezentacji Jacek Bąk, biznesmen Leszek Czarnecki i reżyser operowy Mariusz Treliński mają zamieszkać w apartamentowcu Złota 44. Autorem projektu warszawskiego wieżowca mieszkalnego jest Daniel Libeskind, jeden z najbardziej znanych architektów na świecie. Rozgłos przyniosły mu Muzeum Żydowskie w Berlinie i koncepcja zagospodarowania terenu po World Trade Center w Nowym Jorku. W Złotej 44, 190-metrowym drapaczu chmur z widokiem na hotel InterContinental z jednej strony, a na Pałac Kultury i Nauki z drugiej, dominującymi materiałami będą szkło, metal i wysokiej jakości drewno. Na jednym z pięter powstanie taras z ogrodem, miejsce zabaw dla dzieci, wykonany ze stali nierdzewnej basen o długości 25 m, spa i fitness club z salą do jogi. Mimo że średnia cena apartamentów w budynku Złota 44 wynosi 7 tys. euro za metr kwadratowy, co czwarte mieszkanie już zarezerwowano. Na specjalne życzenie będzie można też kupić - po raz pierwszy w Polsce - apartamenty zaprojektowane przez samego Daniela Libeskinda. Architekt uważa, że "jeżeli decydujemy się na budowę spektakularnej inwestycji, styl jej wnętrza nie może być przypadkowy" i przekonuje, że zaprojektowany przez niego apartament jest kwin-tesencją budynku. (MR)


KOŚCIÓŁ
Najdłuższa nominacja nowoczesnej Europy
Tokonkordat sprawił, że przeciąga się ogłoszenie nominacji następcy prymasa Józefa Glempa na arcybiskupstwie warszawskim. Konkordat stanowi bowiem, że "w odpowiednim czasie poprzedzającym ogłoszenie nominacji biskupa diecezjalnego Stolica Apostolska poda jego nazwisko do poufnej wiadomości Rządu RP". Niepisaną zasadą jest, że rząd może wyrazić zastrzeżenia wobec kandydata. Od otwarcia archiwów służb specjalnych kandydaci na najwyższe kościelne stanowiska podlegają nieformalnej lustracji. Nie oznacza to jednak, że wśród nich są tajni współpracownicy SB czy WSI. Jak powszechnie bowiem wiadomo, dokumenty dotyczące agentury wśród księży zostały zniszczone. Wzmianki o niej zachowały się jednak częściowo w innych źródłach. Watykan zaś chce mieć absolutną pewność, że człowiek, który stanie na czele archidiecezji warszawskiej, będzie miał nieposzlakowaną opinię. (CG)

MODA
Okulary na wybiegu
"Okularnikami", piosenką Agnieszki Osieckiej, rozpocznie się w warszawskim hotelu InterContinental pokaz najnowszej kolekcji okularów Alaina Miklego. Klientami tego francuskiego projektanta oprawek są m.in. wokalista U2 Bono, architekt Daniel Libeskind czy piosenkarka Grace Jones. Pokaz uświetni galę finałową konkursu New Look Design 2006. New Look Design jest kontynuacją konkursu Oskary Mody New Look. W tym roku oprócz Alaina Miklego projektantów będą oceniać m.in. norweski malarz Ola Une Ferstad Liland, dokumentalistka BBC Ewa Ewart, rzeźbiarz Jerzy S. Kenar, aktorka Małgorzata Kożuchowska i dziennikarz "Wprost" Michał Zaczyński. Imprezę transmitować będzie kanał Fashion TV.

AWARIA
Warszawa porażona prądem
Gigantyczne korki w całej Warszawie, unieruchomione tramwaje, zakorkowany Dworzec Centralny, stojące windy, blokada sieci komórkowych, utrata plików i danych w komputerach. Sparaliżowany został Pałac Kultury i Nauki, zakłócona emisja programu TVP 3, bo nie działał nadajnik na pałacu, zniknął sygnał kilku stacji radiowych, ewakuowano publiczność w Muzeum Narodowym, kina przerwały seanse, zamykano sklepy, bo przestały działać alarmy i bramki chroniące przed kradzieżą. Wodociągi odcięły wodę, a przywracanie dostaw trwało kilka godzin. To tylko niektóre efekty awarii w dostawach prądu w centrum Warszawy w piątek 17 listopada. A wszystko z powodu zwarcia w jednej z podstacji. Kazimierz Marcinkiewicz, p.o. prezydenta stolicy, zwołał sztab kryzysowy i zażądał raportu od firmy Stoen, dostawcy prądu. Marcinkiewicz rozważa wystąpienie do Stoenu z roszczeniami odszkodowawczymi. W stolicy Polski i tak wszystko zakończyło się szczęśliwie - po ponad godzinie sytuacja zaczęła wracać do normy. Niedawna awaria w niemieckich sieciach energetycznych spowodowała przerwę w dostawach prądu dla odbiorców w Niemczech, a także we Francji, Włoszech, w Belgii i Hiszpanii. Energii elektrycznej zostało pozbawionych kilkadziesiąt milionów osób. Nie działały telefony, sieci komputerowe, przestały funkcjonować urzędy oraz komunikacja. Przerwy w dostawach prądu z Niemiec spowodowały paraliż sieci kolejowych w tym kraju i w Belgii. (ju)

SPORT
Małysz jak Małysz
Tomoże być świetny sezon Adama Małysza - uważają eksperci u progu rozpoczynającego się 24 listopada Pucharu Świata w skokach narciarskich. Małysz jest w znakomitej formie m.in. dlatego, że nieudolnego Heinza Kuttina na stanowisku trenera kadry zastąpił Hannu Lepistoe. Fiński szkoleniowiec podczas 26 lat pracy trenerskiej zdobył aż 56 medali ze swoimi zawodnikami (w tym 23 złote). Małysz pod jego skrzydłami dopracował mankamenty techniczne i odzyskał utraconą motywację. Zdążył już nawet wygrać tegoroczny cykl Letniego Grand Prix. Obserwatorzy treningów są pod wrażeniem formy naszego skoczka. Niedawno udało mu się skoczyć 150 m w fińskim Kuusamo, gdzie odbędą się pierwsze zimowe zawody. (mim)


SKANER ŚWIAT

LUDZIE
Testament Friedmana
Tu nie będę miał konkurencji" - takim żartem Milton Friedman skwitował pytanie, dlaczego on, guru liberałów, przeprowadził się do uchodzącego za lewicowe San Francisco. Miał dom na wybrzeżu w Sea Ranch, ale niedługo przed śmiercią na stałe przeniósł się z żoną Rose do apartamentu w mieście. Gdy w ubiegłym roku kolejny raz zjawiłem się u "giganta ekonomii", blisko 93-letni wówczas profesor czuł się lepiej, niż wynikało z ostrzeżeń lekarzy, zachowując trzeźwość umysłu i poczucie humoru. Obdarowany wydaną w 1980 r. książką Miltona i Rose "Free to Choose: A Personal Statement" z dedykacją noblisty, przepraszałem za nadwerężanie jego sił, ale Friedman uśmiechnął się: "Nie ma sprawy. Tyle razy odmawiałem twoim prośbom o rozmowę, artykuł, opinię. To dlatego, że nie działam już na pełnych obrotach". Nie myślałem, że będzie to nasze ostatnie spotkanie, że oparty na rozmowach z profesorem "Alfabet Friedmana" ("Wprost" z 3 stycznia 2005 r.) czy jego opinie zamieszczone w artykule "Czwarta fala - postnaftowa" ("Wprost" z 9 maja 2005 r.) okażą się ostatnimi wypowiedziami dla polskich mediów i jednymi z ostatnich publicznych w ogóle.
Ludwik M. Bednarz, San Francisco

"Jestem za obniżaniem podatków w każdych okolicznościach, z każdego powodu i zawsze, kiedy to jest możliwe. Podatki nie są instrumentem ratującym deficyt budżetu, problemem są wydatki rządowe"

MILTON FRIEDMAN urodził się 31 lipca 1912 r. w Nowym Jorku w rodzinie żydowskich emigrantów z Austro-Węgier. W licznych książkach, takich jak "Kapitalizm i wolność" (1962), "Wolny wybór" (1980) czy "Tyrania status quo" (1984), zrewidował założenia teorii keynesowskiej, promował wolność i liberalizm w gospodarce. Monetaryzm, którego podwaliny stworzył, jest dziś dominującym kierunkiem w teorii i praktyce największych banków centralnych. Był doradcą prezydentów USA Richarda Nixona i Ronalda Reagana. W 1976 r. otrzymał Nagrodę Nobla w ekonomii. Rok później przeszedł na emeryturę. Zmarł 16 listopada 2006 r.

O Miltonie Friedmanie piszemy też na str. 58


NAUKA
Porno dla pand
Filmy pornograficzne będą pokazywać pandom pracownicy zoo w Chiang Mai w Tajlandii. W ten spoób chcą nauczyć samca, jak się zachowywać wobec samicy i na odwrót. Zwierzęta przetrzymywane w niewoli mają tak niskie libido, że prawie 60 proc. samców pozostaje obojętnych na wdzięki partnerek. Młode pandy, o ile się rodzą (co jest uznawane za sukces), są owocem sztucznej inseminacji. Chuang Chuang, sześcioletni samiec, będzie oglądał, jak kopulują inne pandy w czasie sjesty. Pracownicy zoo mają nadzieję, że instruktaż okaże się skuteczny. W jaki sposób ten gatunek przetrwał bez seansów porno 18 mln lat? (en)

FILM
Knightley rzuca piratów
Brytyjska aktorka Keira Knightley ogłosiła, że nie ma zamiaru grać w kolejnych częściach "Piratów z Karaibów". Coraz częściej pojawiają się bowiem pogłoski o kontynuowaniu serii (najnowsza, trzecia część jest już u montażysty). Knightley zagrała w pierwszej części, mając 17 lat. Dziś ma 21 lat i twierdzi, że jej rejs z piratami dobiegł końca. Producenci nie zmartwili się oświadczeniem aktorki, gdyż Johnny Depp, największa gwiazda "Piratów", zapowiedział, że chętnie wcieli się po raz czwarty w rolę kapitana Jacka Sparrowa. (mim)

GADŻET
iPhone
Steve Jobs zamierza w styczniu na konferencji Macworld przedstawić najnowsze dziecko Apple'e - iPhone. Producent iPodów chce podbić rynek telefonów komórkowych, które coraz częściej służą także jako odtwarzacze mp3. iPhone ma być odpowiedzią na nokie serii N, w których funkcja telefonu stała się wtórna wobec odtwarzacza muzyki i wideo. iPhone będzie też konkurentem Zune-Phone, telefonicznej wersji odtwarzacza mp3 Microsoftu - Zune. Na rynku iPhone ma się pojawić wiosną 2007 r. (AS)

Fot: Z. Furman, K. Pacuła
Okładka tygodnika WPROST: 47/2006
Więcej możesz przeczytać w 47/2006 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Czytaj także