Miała zarabiać 90 tysięcy złotych w PZU. Zdecydowała nie pobierać wynagrodzenia

Miała zarabiać 90 tysięcy złotych w PZU. Zdecydowała nie pobierać wynagrodzenia

Małgorzata Sadurska
Małgorzata Sadurska / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Małgorzata Sadurska, wiceprezes PZU, która do spółki trafiła z Kancelarii Prezydenta, zdecydowała, że nie będzie pobierać wynagrodzenia do czasu wprowadzenia zasad nowej ustawy kominowej – poinformowało RMF FM, powołując się na ustalenia własnych dziennikarzy.

Małgorzata Sadurska, która zrezygnowała z kierowania Kancelarią Prezydenta, została 12 czerwca powołana na stanowisko wiceprezesa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń, gdzie zajmuje się m.in. biurem nieruchomości czy współpracą ze spółkami państwowymi. Za pracę w charakterze wiceprezesa przysługiwało jej wynagrodzenia w wysokości 90 tysięcy złotych miesięcznie, jednak zdecydowała się go nie pobierać, o czym dziennikarzy RMF FM poinformował rzecznik spółki Marek Baran.

Czytaj także:
Prezydencki minister o sprawie Sadurskiej: Zawsze jest tak, że są spółki, gdzie takie osoby są zatrudniane

Pobierać pensję Małgorzata Sadurska zacznie dopiero, gdy w spółce wejdą w życie zapisy tzw, nowej ustawy kominowej, które znacznie ograniczą pensję zarządzających państwowymi przedsiębiorstwami. Ma się to stać w ciągu najbliższych tygodni.

Grupa kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (Grupa PZU) jest jedną z największych instytucji finansowych w Polsce, a także Europie Środkowo-Wschodniej. Oprócz działalności ubezpieczeniowej Grupa PZU prowadzi także działalność w zakresie zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, funduszami inwestycyjnymi i programami oszczędnościowymi. Ponadto w minionych miesiącach PZU przejęło pakiety akcji w bankach PZU SA oraz Alior Bank.

Czytaj także

 7

Czytaj także