Dostęp do funduszy UE będzie uzależniony od przestrzegania praworządności?

Dostęp do funduszy UE będzie uzależniony od przestrzegania praworządności?

Flaga UE przed siedzibą KE
Flaga UE przed siedzibą KE / Źródło: Fotolia / fot. Andrey Kuzmin
Z ustaleń korespondentki Polskiego Radia wynika, że w kolejnym unijnym budżecie pojawi się zapis o uzależnieniu wypłaty funduszy od przestrzegania przez państwa członkowskie praworządności.

W środę 14 lutego Komisja Europejska przedstawi dokument opisujący różne warianty wieloletniego budżetu unijnego. Dokument ten ma stanowić podstawę do dyskusji dla przedstawicieli państw członkowskich, którzy będą dyskutować o założeniach nowego budżetu podczas nieformalnego szczytu w Brukseli, który jest planowany na następny tydzień.

Z ustaleń korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że w dokumencie pojawiło się odniesienie do artykułu 2 TUE dotyczącego unijnych wartości. Zdaniem KE wypłata funduszy unijnych państwom członkowskim będzie uzależniona od przestrzegania praworządności. Wyjątkiem ma być jedynie wypłata świadczeń na program stypendialny Erasmus Plus.

Urzędnicy Komisji Europejskiej podkreślają, że konkretne zapisy będą znane dopiero wtedy, gdy pojawi się kompletny projekt uninjego budżetu, który ma obowiązywać w latach 2020-2027. Pierwsze założenia pojawią się w maju. Wtedy będzie wiadomo ile środków unijnych zostanie przeznaczonych na poszczególne sektory.

O możliwości wprowadzenia zapisu uzależniającego wypłatę unijnych środków od przestrzegania praworządności mówiono już pod koniec stycznia. Sprawą ma zająć się Vera Jourova, unijna komisarz sprawiedliwości. – Kryteria muszą być precyzyjne, nie możemy się wystawiać na ryzyko niejasnych interpretacji – powiedziała „Rzeczpospolitej„ Vera Jourowa. – Powstaną one w czasie prezydencji austriackiej. Wtedy Komisja wystąpi do prawników, ekspertów o udział w debacie na ten temat i pomoc w opracowaniu kryteriów – dodała.Zdaniem polityk, nie ma kar skuteczniejszych niż finansowe wobec krajów, które łamią praworządność.

Czytaj także:
„FT”: KE chce powiązać dostęp do funduszy UE z praworządnością. Straci na tym Polska?

Czytaj także

 7
  • Sprawa jest prosta. Tyle ile nam "lutnął" o tyle my mniej powinniśmy wpłać do unijnego budżetu ...
    • ....idą tokiem tego rozumowania ............ szwabiszcza nie dostaną złamanego feniga ! ...
      • Sratatata !!! Tu nie chodzi o żadną praworządność tylko o ideologię. Na zachodzie w większości rządzi lewica i bardzo boi się że straci władzę. Więc wszystkie kraje gdzie się już ich pozbyto chce karać obcięciem funduszy a wspierać te gdzie lewactwo nadal jest u władzy.
        • dobre, jak nie lepsze.
          zaś o przestrzeganiu praworządności będą decydować ci, którzy lewacko-liberalny zamordyzm POdnieśli do rangi wzorca "demokracji".
          żenada tym większa, że identyczne modele przestrzegania praworządności(co by to według lejo-wody lewackiej nie znaczyło) obowiązują choćby w IV Rzeszy(co u rodzimych niedojd za Mekkę wszelaką robi) w wybieraniu władzy sądowniczej.

          co prawda według szkopów im wolno, bo maja długie tradycje demokratyczne(pewnie łącznie z Bismarckiem i szczytowaniem za Hitlera). he, he, eh

          Łukasz Smoliński
          "Do tego próba zrobienia metropolii warszawskiej, tego im prowincja też nie zapomni"

          no jasne, w końcu to prowincja zasiedla Warszawę i nie PO to tu zwalili, żeby teraz znowu na jednym gruncie z jakimś Odżywołkiem stać.
          •  
            Właśnie stajemy się świadkami tego wymarzonego przez prawaków rozpadu Unii Europejskiej.
            Tylko będzie in wyglądał inaczej niż w mokrych snach gapoli.
            UE przestanie istnieć w formie jaką znamy. Ale będzie się dalej integrować w obrębie strefy Euro. Bez nas. Na nasze własne życzenie.\
            UE wielu prędkości staje się faktem.

            Czytaj także