Powstaną klasy o profilu "call center"? Ministerstwo poparło kontrowersyjny projekt

Powstaną klasy o profilu "call center"? Ministerstwo poparło kontrowersyjny projekt

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Call center
Call center / Źródło: Fotolia / Kzenon
Ministerstwo Rozwoju pozytywnie zaopiniowało pomysł utworzenia w szkołach klas o profilu call center. Przeciwnicy projektu podnoszą, że tego typu kierunek nie ma nic wspólnego z rozwojem.

Za kontrowersyjnym pomysłem stoi Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego. Kontrowersyjnym, ponieważ udzielanie telefonicznych porad i praca akwizytora na odległość rzadko kiedy wiąże się z potrzebą posiadania szczególnie wysokich kwalifikacji. Tego typu powszechne przekonanie nie przeszkadza jednak dyrektorowi stowarzyszenia Marcinowi Sosnowskiemu w skutecznym lobbowaniu na rzecz utworzenia klas nowego typu. Ostatnio do jego obozu dołączył resort kierowany przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Ministerstwo Rozwoju pozytywnie zaopiniowało projekt SMB.

Teraz kolej na Ministerstwo Edukacji Narodowej, które także interesuje się planami stowarzyszenia. To tam zapadnie ostateczna decyzja co do ewentualnego zakwalifikowania zawodu telemarketera do specjalności szkolnictwa zawodowego. Według projektu Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego, klasy o profilu call center miałyby być tworzone w szkołach zawodowych.

– Pomysł wynika przede wszystkim z tego, że na rynku istnieje zapotrzebowanie na pracowników tego zawodu. Wiemy, że kompetencje potrzebne do pracy w call center są dość rozbudowane – wyjaśniał w kwietniu tego roku w radiowej Jedynce Marcin Sosnowski. – Przede wszystkim mówimy o komunikacji, jest to zarówno komunikacja osobista, czyli sposób wysławiania się, przekazywania niektórych treści, prezentowania i oferty, i rozwiązań jakiś problemów, jak i komunikacja interpersonalna, czyli identyfikowanie potrzeb, typu rozmówcy, dostosowywanie się do tego, jak rozmówca prowadzi rozmowę, w dalszej kolejności negocjowanie, praca z trudnym klientem. To jest szereg trudnych umiejętności – tłumaczył.

Źródło: WP.pl

Czytaj także

 14
  • Merry   IP
    W ogole nie rozumiem tej krytyki, to że klasa ma taki profil nie oznacza że tylko to po niej można robić. Ja byłam w klasie biologiczno chemicznej a studiowałam języki :) i co? poza tym to może być pomocne, sama pracowałam w call center w czasie studi dla https://ccig.pl/ i na pewno byłoby lżej jakbym miała jakąś wiedze na start :)
    • Imersia   IP
      Kurcze nie rozumiem tego całego hejtu na ten projekt. Też pracuję w call center (Tivron w Krk) i wiem, że gdybym na początku miała jakąkolwiek wiedzę z zakresu systemu obsługi klienta byłoby mi łatwiej. Musiałam się dużo nauczyć. Fakt, to nie jest praca dla każdego, ale też nie jest jak to powiedzieliście ubliżająca. Ja czuję się doskonale teraz w obsłudze klienta i pracuję z językiem węgierskim (skończyłam studia w tym zakresie). Także może zacznijmy się wyzbywać stereotypów, a nie komentujmy bezsensownie ;)
      • Amerykanin   IP
        Izrael płonie podpalany, ludzie uciekają w panice, Bułgaria płonie podpalona przez uchodźców, we Francji mordują zakonnice na całym świecie wojna hybrydowa a oni sobie w tej Polsce jaja robią i cisza, no tak Polacy nie znają obcych języków i nic nie wiedzą. Tematy zastępcze robią z Polaków nieświadomych idiotów!!!
        • Amerykanin   IP
          call center klasy? więcej niewolników w Polsce
          • azazis   IP
            call centre w szkołach, na studiach asystent osoby niepełnosprawnej, wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom rynku, tylko ja wolałbym zostać w domu i zająć się zbiórką metali kolorowych, przynajmniej na piwo bym miał od razu hahahaha