Zalewska: Zapewne w kwietniu poinformujemy o podwyżkach dla nauczycieli

Zalewska: Zapewne w kwietniu poinformujemy o podwyżkach dla nauczycieli

szkoła, dzieci, (fot. © contrastwerkstatt/Fotolia)
Szefowa resortu edukacji Anna Zalewska na antenie Polskiego Radia mówiła o wdrażaniu reformy kształcenia, której najważniejszym założeniem jest powrót do ośmioklasowej szkoły podstawowej, a co za tym idzie – likwidacja gimnazjów.

Minister zapewniła, że jej resort nie poprzestał na napisaniu ustawy i pozostawieniu samorządom jej wdrażania. – My nie tylko mamy kuratora, który musi dać pozytywną opinię do sieci szkół i do tej jednej specuchwały, ale mamy właściwie kilka tysięcy osób, które przy wdrażaniu reformy są, bo to jest minister koordynator, pan prezydent się zaangażował, jest koordynator z jego strony, jest zespół do spraw wdrażania reformy na poziomie ministerstwa, gdzie strona, gdzie adresy mailowe, telefony, zespół do spraw wdrażania reformy na poziomie wojewody, kuratora, liderzy w poszczególnych okręgach. I rzeczywiście reakcja na każdą sytuację – tłumaczyła Zalewska. Minister wytłumaczyła, że w wielu sprawach kurator interweniuje i zabiega o to, by szkoły nie były likwidowane.

Rozwiązania dla nauczycieli

Szefowa resortu edukacji skomentowała także obawy nauczycieli odnośnie zatrudnienia. Na pytanie, czy nie będą oni musieli łączyć etatów w kilku szkołach, by się utrzymać, minister stwierdziła, że taki problem występuje już obecnie. – Już tak jest, prawie 30 proc. nauczycieli nie ma po prostu pełnego etatu, uzupełnia go w różnych szkołach, szczególnie w gimnazjach, które były przygotowywane do tego, żeby były stabilne zatrudnienia nauczycieli na 400 uczniów. W tej chwili średnia to 155 – wskazała minister. Jak zaznaczyła, w oferowanym modelu edukacji jest jasno zaznaczone, że to nauczyciele mają dojeżdżać do dzieci, nie odwrotnie. Jako trzeci argument minister przywołała działania podjęte w samorządach. Zalewska wyjasniła, że samorządowcy pracują nad nowymi mechanizmami subwencji oświatowej. – Być może trzeba będzie wymyślić dodatkowe pieniądze dla samorządu, który będzie wypłacał na przykład delegacje po to, żeby nauczyciel nie pokrywał tych kosztów z własnej kieszeni – stwierdziła.

Minister poinformowała też, że współpracuje ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. – Przypominam, że mamy powołany przy Ministerstwie Edukacji zespół, który pracuje nad statusem zawodowym pracowników oświaty, tam są wszystkie związki, tam są samorządowcy, tam są eksperci Ministerstwa Edukacji, pewnie skończymy informacją w kwietniu, tak jak obiecała pani premier, o podwyżkach dla nauczycieli – zaznaczyła.

Źródło: Polskie Radio
 8

Czytaj także