Reforma nabiera tempa, resort przyjął ramowe plany nauczania. Znamy szczegóły

Reforma nabiera tempa, resort przyjął ramowe plany nauczania. Znamy szczegóły

szkoła, sześciolatki (fot. Syda Productions/fotolia.pl)
Minister edukacji Anna Zalewska podpisała rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania dla publicznych szkół - poinformował resort.

Informacja o podpisaniu ramowych planów nauczania przez minister Zalewską pojawiła się w piątek 17 marca wieczorem.

Nowe ramowe plany nauczania zaczną obowiązywać, począwszy od roku szkolnego 2017/2018 w:

  1. klasach I, IV i VII szkoły podstawowej (w następnych latach w kolejnych klasach szkoły podstawowej);
  2. branżowej szkole I stopnia oraz szkole policealnej (począwszy od semestru I szkoły policealnej);
  3. szkole specjalnej przysposabiającej do pracy.

W czteroletnim liceum ogólnokształcącym i w pięcioletnim technikum – od 1 września 2019 r., a w branżowej szkole II stopnia – od 1 września 2020 r.

Nowe ramowe plany nauczania określają tygodniową liczbę godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych i zajęć z wychowawcą w poszczególnych klasach danego typu szkoły. Dyrektor szkoły, uwzględniając ramowy plan nauczania, opracuje tygodniowy (semestralny) rozkład zajęć.

Reforma edukacji to wprowadzenie do ośmioletniej szkoły podstawowej nowych obowiązkowych zajęć edukacyjnych: geografii, biologii, chemii i fizyki. Będą one włączane stopniowo:

  • geografia i biologia –od klasy piątej,
  • chemia i fizyka – od klasy siódmej.
  • drugi język obcy nowożytny – także od klasy siódmej.

W szkole podstawowej będzie ponadto możliwość organizowania, zaczynając od klasy siódmej, oddziałów dwujęzycznych.

W szkole podstawowej zmienią się również nazwy niektórych obowiązkowych zajęć edukacyjnych: zamiast zajęć komputerowych – informatyka, zamiast zajęć technicznych – technika, a w miejsce historii i społeczeństwa – odrębne zajęcia z historii i z wiedzy o społeczeństwie.

Godziny do dyspozycji dyrektora

W rozporządzeniu wskazano, że godziny do dyspozycji dyrektora szkoły, mogą być przeznaczone na zajęcia rozwijające zainteresowania i uzdolnienia uczniów, w szczególności zajęcia związane z kształtowaniem aktywności i kreatywności uczniów, a w przypadku:

– szkół prowadzących kształcenie zawodowe – również na zajęcia związane z kształtowaniem kompetencji zawodowych;

– liceum ogólnokształcącego dla dorosłych – również na realizację przedmiotów w zakresie rozszerzonym.

Pozostałe kwestie

W rozporządzeniu zapisano, że każdy ramowy plan nauczania obejmuje również zajęcia z religii, etyki, wychowania do życia w rodzinie, zajęcia języka mniejszości narodowej, języka mniejszości etnicznej, języka regionalnego oraz naukę własnej historii i kultury, zajęcia sportowe w oddziałach i szkołach sportowych oraz oddziałach i szkołach mistrzostwa sportowego, dodatkowe zajęcia edukacyjne (o których mowa w art. 109 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe), zajęcia języka migowego. Dotyczy to także nauki geografii państwa, z którego obszarem kulturowym utożsamia się mniejszość narodowa – w przypadku realizacji powyższych zajęć (nie są to bowiem zajęcia obowiązkowe, natomiast realizowane są zgodnie z przywołanymi w rozporządzeniu przepisami).

/ Źródło: Ministerstwo Edukacji Narodowej / Wprost.pl
 4
  • Brawo PIS IP
    Treść została usunięta
    • magda IP
      Wszędzie reforma, na każdym szczeblu zmiany. Natomiast żadnych zmian w sprawie zasiłków dla chorych, którzy za 600 zł musza przeżyć. A ciekawe jest to , że  Ci też mówią, że to starcza, bo można celowy dostać i wsparcie żywnościowe, chorzy nie maja sił wystawać po  puszkę , której pies nie chce jeść, a ten celowy to 30 zł na miesiąc. No to niech żyją. sami za te sumy. W tym przypadku zgadzają się z PO-PSL, są jednomyślni. Zrobiłam opłaty, oczywiście nie wszystkie, na bułkę juz brakuje. Nie mam sił na pracę. Czuję się coraz gorzej. W takiej sytuacji jest wielu. Okazało sie, że Ci sa też w tej sprawie bezczelni , odpisują takim ludziom stek przepisów, obowiązujących za  czasów powojennych. Nic nie zmienili, chociaż wszędzie wszystko niszczą. 500+ dla bogatych i tych, którym sie niezle powodzi, bo są zdrowi. To już moi drodzy chorzy, nigdy nie dostaniecie podwyżki, bo ich nie będzie na nia stać. O kryterium coś palą. Jakie to kryterium każe żyć za 600 zł. Leczyć się z nowotworu nie można bo na wyjazd do kliniki nie ma. A chcą nawet Unię zmienić. Wy najpierw zmieńcie , żeby w tym kraju nikt nie głodował. Rok do emerytury, lekarze rente zabrali, bo za długo żyję z tym nowotworem. A jaki horror przeszłam u biegłej i orzecznika, doprowadziły mnie do łez. W gabinecie poryczałam sie jak dziecko. A przysięgam wszystkim, że czuję się ohydnie, boli każda część ciała, bo doszły inne choroby. Takiemu człowiekowi jak ja odmawia sie renty. Ale złe zawsze wraca.
      • franek IP
        W całej tej "reformie" mnie najbardziej interesuje, ile będzie ważył tornister (plecak) ucznia. Bo na razie jest STANOWCZO ZA CIĘZKI , w związku z czym u dzieciaków MASOWO występują wady postawy !!! (co ma konsekwencje na całe życie ). Lecz obawiam się, ze wysocy urzędnicy MEN wogóle nie interesują się takimi "pierdołami". (bo to ich wyrażnie przerasta)

        Czytaj także