Nowa regulacja dotycząca czasopism naukowych. Jaka będzie przyszłość otwartej nauki w Polsce?
Art. sponsorowany

Nowa regulacja dotycząca czasopism naukowych. Jaka będzie przyszłość otwartej nauki w Polsce?

Książki, zdjęcie ilustracyjne
Książki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Takuma Digital Assets
Projekt nowego rozporządzenia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczącego wykazu czasopism naukowych, zaprezentowany w listopadzie 2024 r., wywołał znaczącą dyskusję w środowisku akademickim.

Choć formalnie ma on charakter techniczny i dotyczy zasad ewaluacji publikacji naukowych, w praktyce może istotnie wpłynąć na sposób funkcjonowania rynku wydawniczego w nauce oraz na kierunki publikacyjne polskich badaczy. Szczególne kontrowersje budzi proponowany §17, który daje Komisji Ewaluacji Nauki (KEN) szerokie uprawnienia do obniżania punktacji czasopism naukowych w określonych sytuacjach.

Mechanizm ograniczający wydania specjalne

Zgodnie z projektowanymi przepisami, punktacja czasopisma może zostać obniżona, jeśli liczba wydań specjalnych w danym roku kalendarzowym przekroczy liczbę wydań wynikającą z jego regularnej częstotliwości publikacyjnej lub jeśli liczba artykułów opublikowanych w takich wydaniach przekroczy liczbę tekstów w standardowych numerach. W praktyce oznacza to możliwość obniżenia punktacji nawet o dwa poziomy.

Z perspektywy regulatora mechanizm ten ma przeciwdziałać praktykom polegającym na nadmiernym zwiększaniu liczby publikacji w celu maksymalizacji przychodów wydawniczych lub sztucznego zwiększania wolumenu publikacji. Jednak w środowisku naukowym pojawiają się obawy, że regulacja może mieć znacznie szersze konsekwencje – zwłaszcza dla czasopism funkcjonujących w modelu otwartego dostępu (Open Access).

W wielu międzynarodowych czasopismach naukowych wydania specjalne stanowią bowiem standardowe narzędzie organizowania debat wokół nowych obszarów badawczych, przełomowych odkryć czy tematów interdyscyplinarnych. W szczególności w modelu Open Access są one często wykorzystywane do szybkiego reagowania na pojawiające się wyzwania badawcze.

Potencjalne skutki dla modelu Open Access

Projekt regulacji wpisuje się w szerszą debatę o przyszłości modelu publikacyjnego w nauce. W ostatnich latach system komunikacji naukowej przechodzi dynamiczną transformację w kierunku otwartego dostępu do wyników badań. Według dostępnych danych w 2023 r. około 64% światowych publikacji naukowych było dostępnych w modelu Open Access. Polska – z udziałem sięgającym około 69% – należała do państw aktywnie uczestniczących w tej transformacji.

Model otwartego dostępu jest również silnie promowany przez instytucje międzynarodowe finansujące badania naukowe. Programy takie jak Horizon Europe wymagają, aby wyniki badań finansowanych ze środków publicznych były dostępne natychmiast i bez barier dla odbiorców.

W tym kontekście część środowiska akademickiego interpretuje proponowane rozwiązania jako potencjalne ograniczenie atrakcyjności publikowania w czasopismach Open Access. Jeśli bowiem wydania specjalne staną się czynnikiem ryzyka dla punktacji czasopisma, może to wpłynąć na decyzje publikacyjne badaczy, którzy funkcjonują w systemie ewaluacyjnym silnie opartym na punktacji.

Koszty modelu subskrypcyjnego

Debata o modelu publikacyjnym nie jest wyłącznie kwestią zasad dostępu do wiedzy. Ma ona również istotny wymiar finansowy. Dane dotyczące funkcjonowania Wirtualnej Biblioteki Nauki wskazują, że roczne koszty licencji krajowych i konsorcyjnych na dostęp do baz naukowych wynoszą około 265 mln zł.

Znaczną część tych środków stanowią opłaty za dostęp do baz wydawców działających w modelu subskrypcyjnym. Przykładowo wartość jednej z umów dotyczących dostępu do zasobów wydawnictwa Elsevier, zawartej przez konsorcjum Uniwersytetu Warszawskiego i ICM, przekracza 25 mln euro.

Krytycy proponowanej regulacji wskazują, że wprowadzenie mechanizmów ograniczających rozwój modelu Open Access może w dłuższej perspektywie utrwalić zależność instytucji naukowych od kosztownych systemów subskrypcyjnych.

Wzmocnienie roli Komisji Ewaluacji Nauki

Kolejnym istotnym elementem projektu jest rozszerzenie kompetencji Komisji Ewaluacji Nauki. Nowe przepisy umożliwiają jej modyfikowanie punktacji czasopism niezależnie od wskaźników bibliometrycznych stosowanych w międzynarodowych bazach naukowych, takich jak Impact Factor czy CiteScore.

Z jednej strony rozwiązanie to ma umożliwić bardziej elastyczne reagowanie na nieprawidłowości w praktykach wydawniczych. Z drugiej strony rodzi pytania o transparentność procesu ewaluacji oraz o zakres uznaniowości w podejmowaniu decyzji.

Dla systemu nauki, w którym punktacja publikacji jest jednym z kluczowych elementów oceny dorobku badawczego, stabilność i przewidywalność zasad ewaluacji mają fundamentalne znaczenie.

Potrzeba równowagi regulacyjnej

Problem jakości publikacji naukowych oraz tzw. drapieżnych praktyk wydawniczych jest realnym wyzwaniem dla globalnego systemu komunikacji naukowej. Wiele instytucji międzynarodowych – w tym organizacje takie jak Committee on Publication Ethics – podejmuje działania na rzecz wzmacniania standardów etycznych w procesie publikacyjnym.

Kluczowe pytanie dotyczy jednak sposobu reagowania na te wyzwania. Nadmiernie restrykcyjne regulacje mogą bowiem prowadzić do efektów ubocznych, które utrudnią rozwój nowych modeli publikacyjnych oraz ograniczą dostępność wyników badań.

W perspektywie strategicznej istotne jest znalezienie równowagi pomiędzy zapewnieniem jakości publikacji naukowych a wspieraniem otwartości systemu nauki. Od kierunku przyjętych rozwiązań zależeć będzie nie tylko sposób publikowania przez polskich naukowców, lecz także miejsce Polski w globalnym ekosystemie otwartej nauki.

O obecnej sytuacji wypowiedziało się MNiSW

Jaki problem w systemie publikacji naukowych ma rozwiązać proponowany w projekcie rozporządzenia mechanizm obniżania punktacji czasopism publikujących większą liczbę wydań specjalnych?

System szkolnictwa wyższego i nauki funkcjonuje z poszanowaniem standardów międzynarodowych, zasad etycznych i dobrych praktyk w zakresie kształcenia i działalności naukowej oraz z uwzględnieniem szczególnego znaczenia społecznej odpowiedzialności nauki. Działania, które świadczyć mogą o braku przestrzegania zasad etycznych przez pracowników naukowych, są bardzo poważnym zagadnieniem dla całego środowiska naukowego i stanowią istotne wyzwanie w opinii kierownictwa Ministerstwa.

W projektowanym rozporządzeniu w sprawie tworzenia wykazów czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych zaproponowano rozwiązanie pozwalające na reagowanie w przypadku niezachowywania standardów etycznych i naukowych przez redakcje czasopism naukowych. Ma to na celu umożliwienie przeciwdziałania nierzetelnym praktykom publikacyjnym i jest narzędziem adekwatnym dla osiągnięcia tego celu. Przewaga wydań specjalnych może być jednym z przykładów praktyk publikacyjnych niosących znamiona braku zachowania najwyższych standardów publikacyjnych. Dlatego też takie działania zostały uwzględnione jako powód potencjalnego obniżenia punktacji. Każda taka zmiana punktacji będzie musiała zostać uzasadniona przez Komisję Ewaluacji Nauki (KEN), która jest właściwa do przygotowania projektu wykazu.

Czy Ministerstwo analizowało, jaki wpływ projektowane przepisy mogą mieć na rozwój modelu Open Access w Polsce, biorąc pod uwagę, że wydania specjalne są powszechnie stosowane w tym modelu publikacyjnym?

Samo wydawanie czasopism naukowych z artykułami publikowanymi w otwartym dostępnie nie stanowi automatycznej przesłanki do obniżenia punktacji czasopisma. Funkcjonują różne modele otwartego dostępu, m.in. zielony, złoty i diamentowy, a których każdy charakteryzuje się odmienną specyfiką. Czasopisma naukowe kształtując swoją politykę publikacyjną określają modele działalności. Należy również uwzględnić opłaty za przetwarzanie artykułu (APC), ponoszone przez naukowców ze środków publicznych na rzecz komercyjnych wydawnictw za publikowanie artykułów naukowych w niektórych modelach otwartego dostępu. Obniżanie punktacji będzie stosowane wobec czasopism naukowych stosujących nierzetelnie praktyki publikacyjne. Projekt rozporządzenia zakłada bardziej systematyczną ocenę czasopism naukowych oraz możliwość uwzględnienia opinii ekspertów przy sporządzaniu wykazów.

Może to spowodować, że czasopisma naukowe nadużywające wydań specjalnych o niskiej jakości będą miały mniejsze szanse na utrzymanie wysokiej pozycji w wykazie. W rezultacie może to doprowadzić do podniesienia standardów publikacyjnych w czasopismach stosujących modele otwartego dostępu. Modele otwartego dostępu funkcjonują w różny sposób, w zależności od ich typów stosowane są przez wydawnictwa, które np. mogą publikować liczne wydania specjalne, w których wątpliwości może budzić szybkość publikacji i rzetelność recenzji naukowej. Nowe zasady sporządzania wykazów będą bardziej transparentne, oparte na międzynarodowych bazach indeksacyjnych i ocenie eksperckiej, to może ograniczyć znacznie takich czasopism w polskim systemie oceny badań.

W efekcie naukowcy będą bardziej skłonni publikować w wiarygodnych czasopismach stosujących modele otwartego dostępu, co może poprawić reputację tego modelu publikacyjnego. Jeżeli w wykazie utrzymają się lub zostaną wzmocnione czasopisma indeksowane w międzynarodowych bazach, stosujące rzetelny proces recenzji, działające w modelach otwartego dostępu, to projekt rozporządzenia może pośrednio wspierać rozwój wysokiej jakości otwartego dostępu. Badacze, kierując się punktacją i ewaluacją, będą publikować w czasopismach bardziej widocznych międzynarodowo i często działających właśnie w modelu otwartego dostępu.

Każdy przypadek nierzetelności w stosowaniu praktyk wydawniczych będzie indywidualnie oceniany przez KEN. Trzeba mieć na uwadze także kontekst światowy i dobre praktyki, z których Polska może korzystać. Coraz więcej państw oraz agencji finansujących działalność naukową zaczyna stosować rozwiązania mające ograniczać nadużycia związane z nierzetelnymi praktykami publikacyjnymi, wśród których często identyfikowane są także nadmierne liczby wydań specjalnych, o krótkim terminie publikacji. Norwegia wprowadziła specjalną kategorię „Level X”. Kategoria ta ma na celu oznaczenie czasopism podejrzanych o nierzetelne praktyki publikacyjne. W efekcie publikacje w takich czasopismach mogą być nieuznawane w ramach procesu oceny badań.

Finlandia w ramach kategorii „Level 0” umieszcza czasopisma naukowe, które mają nadmierną liczbę wydań specjalnych, agresywny model biznesowy oraz wątpliwy proces recenzji.