Nagrano stek wyzwisk nauczyciela w stronę ucznia, szkoła reaguje. „Nieakceptowalne zachowanie”

Nagrano stek wyzwisk nauczyciela w stronę ucznia, szkoła reaguje. „Nieakceptowalne zachowanie”

Pusta klasa w szkole, zdjęcie ilustracyjne
Pusta klasa w szkole, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Nauczyciel na lekcji stracił nad sobą kontrolę, po tym jak uczniowie ze sobą rozmawiali. Wulgaryzmy padały niemal w co drugim słowie. Cosinus Poznań wydał komunikat.

– Już! Cała tutaj wypier****ć! K***y, sz***y pier*****e! Wypier****j! Wypier****ć k***a! Wkurw****e mnie, k***a, po c**j ja tutaj siedzę w sobotę. K***a, po c**j państwo przychodzą. Jak państwo będą pier****ć, jak sz***y ostatnie. K***a, pier***ę to. To jest, k***a, sobota. Ja, k***a, w sobotę, państwa koledzy też i k***a państwo pier***ą. C**j strzela mnie. Nie powinienem tak robić, ale zawsze muszę. Na kretynów zawsze muszę, k***a, krzyczeć – słychać na nagraniu z sieci.

Z opisu filmu zamieszczonego na kanale poznan_moment wynika, że słowa padły z ust nauczyciela w stronę uczniów Cosinusa. Agresja ma ciąg dalszy. Słychać jak mężczyzna pyta „dlaczego on tak na niego patrzy”. – Bo jestem kretynem, k***o! – krzyczy nauczyciel. Po łagodnej sugestii ucznia, aby „tak do niego nie mówić” pada agresywne „C**j mnie to strzela. Przepraszam”. – Dobra, przepraszamy też. Spokojnie – reagują uczniowie. Następnie widać przerwę w nagraniu.

Uczniowie rozmawiali na lekcji. Nauczyciel zaczął krzyczeć i przeklinać

W dalszej części wideo, prawdopodobnie po zakończeniu zajęć nauczyciel „jeszcze raz przeprasza niestety”. – Ale to państwa wina – dodaje już ostrzej. Po kolejnych przeprosinach uczniów ton błyskawicznie się zaostrza. – C**j państwu w d**ę za takie moje traktowanie. K***y pier*****e. Przepraszam państwa, ale ci którzy mówią to k***y reszta państwa jest spoko – po tych słowach nauczyciel prawdopodobnie opuścił salę.

Słychać jeszcze inną osobę, które dopytuje „co tu tak głośno” i słyszy o wyzwiskach „pana od angielskiego”. W tle jeden z uczniów opowiada, że „prawie dostał zeszytem”. Z relacji ucznia wynika, że nauczyciel miał stracić nad sobą kontrolę przez to, że „osoby rozmawiały ze sobą nie przeszkadzając mocno w lekcji”, co zasugerowała jedna z osób. Pada też zarzut, że „to nie pierwsza taka akcja”, ale nauczyciel ma być „dobrze zaznajomiony z dyrektorem i uchodzi mu to na sucho”.

Nauczyciel stracił nad sobą kontrolę, wulgaryzm w co drugim słowie. Cosinus Poznań reaguje

Cosinus Poznań wydał komunikat, w którym zapewnia, że „sprawa została niezwłocznie podjęta przez Dyrekcję”. Podkreślono, że „zachowanie jest nieakceptowalne i niezgodne z obowiązującymi standardami”. „Wobec nauczyciela zostały podjęte działania dyscyplinarne przewidziane przepisami prawa oraz regulaminem szkoły. Równolegle prowadzone jest postępowanie wyjaśniające mające na celu pełne ustalenie przebiegu zdarzenia oraz jego przyczyn” – zaznaczono w oświadczeniu.

„Szkoła traktuje kwestie bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku w relacjach nauczyciel-uczeń jako absolutny priorytet. W związku z zaistniałą sytuacją podjęto również działania wspierające uczniów, w tym rozmowy z klasą oraz zapewnienie wsparcia pedagogicznego. Zapewniamy, że wszelkie przypadki naruszenia standardów będą konsekwentnie analizowane, a wobec osób odpowiedzialnych wyciągane będą adekwatne konsekwencje” – podsumowano.

Czytaj też:
Szkoły w kryzysie? Broniarz szczerze o pracy nauczycieli w Polsce
Czytaj też:
Zwrot MEN, dyrektorzy mają problem. ZNP bije na alarm

Źródło: WPROST.pl / cosinus.pl