Pod Afryką tworzy się nowy ocean. Przełomowe odkrycie naukowców

Pod Afryką tworzy się nowy ocean. Przełomowe odkrycie naukowców

Afryka z lotu ptaka
Afryka z lotu ptaka Źródło: Shutterstock / Brian Stuart Nel
Naukowcy dokonali niezwykłego odkrycia we wschodniej Afryce. Okazuje się, że skorupa ziemska jest tam bardzo cienka, a przyszłość kontynentu jest niepewna.

Wschodnia część Afryki od lat uznawana jest za jeden z najbardziej aktywnych geologicznie regionów świata. Teraz badacze przekonują, że proces rozłamu kontynentu może być bardziej zaawansowany, niż dotąd przypuszczano. Wszystko przez odkrycia dokonane w rejonie Turkana Rift, należącego do Systemu Wielkich Rowów Afrykańskich.

Naukowcy ustalili, że skorupa ziemska pod tym obszarem jest wyjątkowo cienka. W centrum rowu ma zaledwie około 13 kilometrów grubości, podczas gdy poza nim przekracza 35 kilometrów. Tak ogromna różnica oznacza, że pod powierzchnią trwa intensywny proces rozciągania i osłabiania skorupy ziemskiej.

Powtórka z rozrywki? Naukowcy: tak może powstać nowy ocean

Badania opublikowane w Nature Communications pokazują, że region znajduje się na zaawansowanym etapie tzw. „neckingu”. To proces, w którym skorupa ziemska stopniowo się rozciąga i staje coraz cieńsza.

Naukowcy z Lamont-Doherty Earth Observatory przy Uniwersytecie Columbia podkreślają, że właśnie taki mechanizm w przeszłości prowadził do rozpadu dawnych superkontynentów. Jeśli proces będzie postępował, za kilka milionów lat może dojść do całkowitego pęknięcia lądu. W efekcie wody Oceanu Indyjskiego mogłyby zalać powstałą szczelinę, tworząc nowy ocean.

Choć tempo zmian wynosi dziś zaledwie kilka milimetrów rocznie, geolodzy nie mają wątpliwości, że proces już trwa. Płyta afrykańska stopniowo oddziela się tam od płyty somalijskiej.

Turkana w Afryce to mekka dla naukowców

Region Turkana Basin od dekad fascynuje także antropologów. Odkryto tam ponad tysiąc skamieniałości dawnych homininów, co czyni ten obszar jednym z najważniejszych miejsc badań nad ewolucją człowieka.

Nowe ustalenia sugerują jednak, że niezwykła liczba znalezisk może mieć bezpośredni związek z geologią regionu. Gdy teren zaczął się zapadać po erupcjach wulkanicznych, powstały baseny szybko wypełniły się osadami. To właśnie one przez miliony lat chroniły szczątki naszych przodków przed zniszczeniem.

Badacze uważają, że odkrycia z Turkana Rift mogą pomóc lepiej zrozumieć nie tylko przyszłość Afryki, ale także warunki, które wpłynęły na rozwój pierwszych ludzi.

Czytaj też:
Profilaktyka ratuje życie, ale Polacy wciąż z niej nie korzystają. „Fake newsy zabijają”
Czytaj też:
Ryanair wieszczy upadek głównego konkurenta. Tak odpowiedziała linia

Źródło: Nature Communications