4 maja ministra edukacji była gościnią w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info. W rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz zabrała głos m.in. w sprawie egzaminów maturalnych. Przypomnijmy, w poniedziałek odbył się także egzamin pisemny z języka polskiego.
Matura 2026. Doszło do wycieku?
Prowadząca zwróciła uwagę, że w tym roku nie było wycieków matur, jednak zdjęcia arkuszy zaczęły krążyć po sieci krótko po rozpoczęciu egzaminu. Ministra została zapytana, czy ktoś poniesie za to konsekwencje.
– Rozmawiałam z szefem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, powiedział, że rozważa zawiadomienie do prokuratury – powiedziała Nowacka. Miałoby ono dotyczyć „możliwości popełnienia przestępstwa”. Jednocześnie dodała, że „zadaniem CKE nie jest dochodzenie do tego, kto dopuścił się nieprawidłowości”. – To policja powinna zobaczyć, kto to umieścił, odnaleźć tego człowieka – oceniła.
Przyznała także, że wcześniej również dochodziło do podobnych sytuacji. Dotyczyły one jednak wycieków matur, zatem ujawnienia arkuszy przed rozpoczęciem egzaminu.
– Zazwyczaj to nie były wycieki od maturzystów tylko to były szkoły dla dorosłych, gdzie ktoś takie zdjęcie robił (...). To taka elementarna nieuczciwość. Są osoby, które podchodzą do matury nie po to, by ją zdać, ale po to, by zrobić zdjęcie (...). Na szczęście to nie zagraża systemowi, ale pokazuje pewną nieuczciwość – mówiła Nowacka.
Zapewniła także, że w tym roku „od godz. 9.00 młodzież nie miała kontaktu z internetem, nie mieli telefonów, więc matury były bezpieczne”.
Szykują się zmiany ws. matur?
Barbara Nowacka została zapytana, czy w najbliższym czasie możemy się spodziewać jakichkolwiek zmian dotyczących egzaminów dojrzałości.
– Na razie nie planujemy żadnych zmian w egzaminie maturalnym, natomiast jak będzie wchodziła reforma „Kompas jutra” to będzie się też zmieniała matura. Ale to jest dopiero 2030-2031 rok, kiedy te zmiany dojdą do skutku – poinformowała ministerka.
Oceniła także, że „zmiany pewnie będą, ale nie powinni tego robić politycy, powinni i będą to robić eksperci”.
Polityczka odniosła się też do tego, czy będzie mniej egzaminów. Jak przyznała, jest to zależne od tego „co wyjdzie w konsultacjach dotyczących podstaw programowych”.
Dodała jednocześnie, że egzaminy ustne „są niezbędne”, ponieważ „jest jedyny moment, kiedy młody człowiek uczy się wypowiadania publicznie, porządkowania swoich myśli”.
W jej ocenie „młode pokolenie te wystąpienia publiczne ma znacznie mniej pewniejsze niż pokolenie ich rodziców”.
Czytaj też:
Najstarszy maturzysta w Polsce ponownie podszedł do egzaminu. Ujawnił kulisy naukiCzytaj też:
Specjalna dieta opracowana dla zdrowia mózgu. Na czas matur idealna
