Barbara Nowacka w TVN24 potwierdziła, że zakaz telefonów w szkołach wejdzie od 1 września. Skończyły się konsultacje w tej sprawie. Szefowa MEN stwierdziła, że ustawa „powinna być za kilka tygodni na rządzie”. Zgodnie z procedurą trzeba bowiem odpowiedzieć na wszystkie uwagi, zebrać je, skatalogować i przeprowadzić przez Stały Komitet Rady Ministrów. W kontekście zakazu używania mediów społecznościowych Nowacka podkreśliła, że chodzi o to, „aby rozwiązanie było skuteczne”.
Zakaz telefonów i używania mediów społecznościowych do 15. roku życia. Szefowa MEN komentuje
– Patrzymy na to, co wydarzyło się w Australii. Wiemy, gdzie były ich słabe punkty. To jest bardzo dobra sytuacja, że możemy z jednej strony widzieć błędy i ich uniknąć, z drugiej strony wczoraj na spotkaniu ministrów ds. edukacji państw UE był to jeden z podniesionych tematów, gdzie Polska jest na tym samym stanowisku, że również Unia Europejska musi wspólnie i solidarnie działać – mówiła minister edukacji narodowej.
Zdaniem Nowackiej „pojedyncze państwo UE, nie jest w stanie aż tak stawić czoła interesom, które realnie uderzą, chroniąc bezpieczeństwo dzieci”. Chodzi o przemoc, czy hejt. Zgodnie z założeniem zakaz obowiązywałby do 15. roku życia. – Musimy chronić zdrowie i bezpieczeństwo dzieci – zadeklarowała szefowa MEN. To kiedy zakaz będzie egzekwowalny, zależy od Ministerstwa Cyfryzacji. Nowacka nie chciała podać konkretnej daty, ale termin 1 września określiła jako „nierealny”.
Nieobowiązkowe prace domowe wpływają na egzamin ósmoklasisty? Barbara Nowacka zabrała głos
Minister edukacji narodowej została także zapytana o egzamin ósmoklasisty w kontekście nieobowiązkowych prac domowych. Nowacka przypomniała, że zeszłoroczne testy też odbywały się w takich warunkach i „nie było żadnej różnicy w porównaniu do poprzednich egzaminów”. – To, co się ewidentnie zmienia, to podejście do uczenia się. W dobie AI prace domowe nie były robione przez młodego człowieka. On musi się trenować – oceniła szefowa MEN.
Nowacka tłumaczyła, że celem jest to, aby uczeń otrzymał informację zwrotną. – To, że ktoś zrobi pracę, odpiszę ją i pokaże, wcale nie wzmaga jego wiedzy. Robi to powtarzanie i informacja od nauczyciela, nad czym powinien popracować – zaznaczyła minister edukacji narodowej. Według Nowackiej można wyegzekwować, aby uczniowie uczyli się systematycznie. Wskazała jednocześnie, że ważną rolę odgrywają w tym zakresie rodzice.
Czytaj też:
Wrócą obowiązkowe prace domowe? MEN odpowiada wierszemCzytaj też:
Będą kolejne unieważnienia egzaminów? Przecieki na maturze z angielskiego
