Nauczyciele porównywali podwyżki, padały stawki. „Nawet na rzęsy nie wystarczy”

Nauczyciele porównywali podwyżki, padały stawki. „Nawet na rzęsy nie wystarczy”

Nauczycielka z pustym portfelem bez pieniędzy
Nauczycielka z pustym portfelem bez pieniędzy Źródło: Shutterstock / Zhuravlev Andrey
Nauczyciele do końca kwietnia powinni dostać wyrównania wynagrodzeń w związku z podwyżkami. Zazwyczaj padały zbliżone stawki.

Na początku stycznia uchwalona została ustawa budżetowa na 2026 rok, która przewiduje podwyżkę dla sfery budżetowej o minimum trzy proc. Wyrównania pensji miały nastąpić do trzech miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy budżetowej. Na początku kwietnia nauczyciele na swoich grupach w mediach społecznościowych zaczęli się rozpytywać o wypłaty i co z wyrównaniem. Autor wpisu „pochwalił się”, że dostał wynagrodzenie wyższe „o całe 137 złotych”.

Podobnych wpisów było więcej. Padały zbliżone kwoty: 109; 111; 115; 120,49; 121,72; 122; 124; 125; 162; 185; czy nawet 191,25 zł. „103 zł. Aż nie wiem, na co wydać ten majątek” – skomentował jeden z nauczycieli. „Całe 104 zł” – śmiał się kolejny. Nauczyciel mianowany podał, że u niego podwyżka wyniosła 118 zł. „132 zł. Nawet na rzęsy nie wystarczy” – oceniła nauczycielka. „Niewiele ponad 150 zł. Nauczyciel mianowany” – to kolejny wpis.

Podwyżki dla nauczycieli 2026 r. „Nie wiem, co zrobić z taką ilością pieniędzy, chyba zaszaleję!”

„472 zł – nauczyciel mianowany. Nie wiem, co zrobić z taką ilością pieniędzy, chyba zaszaleję!” – to jedna z najwyższych kwot. Pojawia się również opinia nauczycielki, która „nie zauważyła podwyżki”. „Ja to samo” – wtórowała jej kolejna osoba. Nauczyciele zwracają uwagę, że tzw. podwyżka inflacyjna to kwota zbyt niska, bo wzrost cen jest wyższy. Dodatkiwo są rozczarowani, że utknęły prace nad powiązaniem ich wypłat z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.

Pojawiły się głosy, aby z uwagi na koszty proces powiązania nauczycieli ze wskaźnikiem gospodarczym był rozłożony na lata. – Brak realnych podwyżek zakończy się strajkiem, do którego może dojść już po wakacjach. My i oświatowa Solidarność bardzo poważnie się do tego przygotowujemy – komentował przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Forum-Oświata” Sławomir Wittkowicz.

Czytaj też:
Nauczyciele liczyli na stały dodatek. MEN rozwiewa wątpliwości
Czytaj też:
Polityk PiS chwali decyzję MEN. Wskazuje też poważny problem

Źródło: WPROST.pl