Woonerfy, mniej miejsc parkingowych i więcej zieleni. Tak mają wyglądać polskie osiedla

Woonerfy, mniej miejsc parkingowych i więcej zieleni. Tak mają wyglądać polskie osiedla

Zielone miasto
Zielone miasto / Źródło: Shutterstock / Blanscape
Polski Związek Firm Deweloperskich, wraz z grupą ekspertów pod nazwą Eco Avengers, przedstawił dziś najnowsze rekomendacje dla deweloperów, które mają odpowiedzieć na wymagania płynące m.in. ze zmian klimatu. Są dużo odważniejsze, niż można się było spodziewać.

Uspokojenie ruchu samochodowego, mniej miejsc parkingowych, dużo większy akcent położony na zieleń i wykorzystanie deszczówki. To tylko część z dość oczywistych, aczkolwiek w polskich realiach nadal odważnych postulatów, które płyną z katalogu Eco Avengers. Jest to zbiór rad i gotowych rozwiązań dla polskich deweloperów. Patronem projektu jest Polski Związek Firm Deweloperskich. Publikację podzielono na sześć kategorii: fauna i flora, woda, energia i temperatura, mobilność, budowa i społeczność.

Więcej zieleni

Eksperci z grupy Eco Avengers zwracają uwagę na pustynnienie klimatu. Jedną z przyczyn tego zjawiska jest brak zieleni. W miastach, drzewa, krzewy i byliny przegrywały przez ostatnie dziesięciolecia z równo przystrzyżonym trawnikiem oraz masą betonu. Eksperci podkreślają, że pora to zmienić.

„Do 2030 r. obszar zajmowany przez miasta może wzrosnąć nawet... trzykrotnie. Każdego dnia, w różnych częściach planety na potęgę budujemy betonowe dżungle, w których zarabiamy pieniądze i konsumujemy. Zapominamy jednak o tym, że ludzie muszą też ładować akumulatory, szczególnie w czasach kryzysu klimatycznego” – czytamy w katalogu.

Projekt katalogu ma być w tym roku poszerzony także o szereg szkoleń dla deweloperów, z których dowiedzą się, jak w sposób opłacalny wprowadzać do swoich projektów zaproponowane rozwiązania.

– Zamierzamy kontynuować ten projekt i uzupełnić go o szkolenia. Część z nich chcemy poświęcić temu, jak sensownie, czyli nie za drogo i racjonalnie, wprowadzać rozwiązania ekologiczne – powiedział Konrad Płochocki, Dyrektor Generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich, jeden z pomysłodawców projektu Eco Avengers.

„Miasta muszą stać się więc bardziej zielone! Możesz być pewien, że obsadzenie Twoich terenów gatunkami przystosowanymi do nowych polskich warunków klimatycznych, w tym susz, smogu i ukropu, dostarczy Twoim klientom pozytywną energię i ułatwi im przetrwanie wyzwań klimatycznych. Pamiętaj przy tym, że przestrzenie bez ptaków, owadów i drzew są przygnębiające” – zwracają się do deweloperów autorzy projektu.

Wykorzystać deszczówkę

Ważnym tematem, który porusza katalog, jest również retencja wody, czyli gromadzenie i wykorzystywanie tak zwanej deszczówki.

„W czasach zmian klimatu priorytetem staje się retencja wody deszczowej, czyli gromadzenie jej w miejscu opadu. Nowe prawo wodne zmieniło definicję wód opadowych i roztopowych - to prawdziwa rewolucja w mieście! Okazuje się, że woda deszczowa to już nie ściek, ale wspólne dobro i do tego darmowe” – czytamy w katalogu Eco Avengers.

Eksperci zalecają takżę wykorzystywanie nawierzchni, które pozwalają na swobodne przenikanie wody deszczowej.

Osiedla dla ludzi, a nie samochodów

Deweloperzy zachęcani są też do zmiany podejścia do mobilności. Katalog nie sugeruje tak mocnych zmian, jakie nałożono w Londynie, ale sugeruje, że Polacy również są skłonni przesiąść się do alternatywnych środków transportu.

„Badania pokazują, że kierowcy dostosowują się do nowych warunków i wielu z nich po prostu przesiada się na rowery i e-skutery albo zaczyna korzystać z car sharingu, car poolingu (podrzucanie się) i komunikacji miejskiej, jeżeli tylko ich infrastruktura jest wygodna, bezpieczna i dostępna. Z badań wiemy też, że 40% z nich zrezygnuje z auta, jeżeli w ich budynku będzie car sharing, 50 proc. jeżeli blisko będzie linia transportu publicznego (niestojąca w korkach), a 42 proc. jeżeli dostanie przy kupnie mieszkania rabat 50 tys. zł” – czytamy w katalogu.

Zmiany powinny zajść także w sposobie myślenia o osiedlach i ich projektowaniu. Eksperci sugerują m.in. zmianę priorytetów.

– Proponujemy inwestorom woonerfy, jako przestrzenie, które minimalizują rolę infrastruktury przeznaczonej tylko dla samochodów. Mieszają one przestrzeń dojazdową do parkingów podziemnych z ruchem pieszym. Jest to rodzaj deptaka, po którym może przejechać samochód, ale tylko z zachowaniem bardzo niskiej prędkości – powiedziała Marta Żakowska, członkini zespołu Eco Avengers. – Jednocześnie rekomendujemy niebudowanie przestrzeni parkingowej na powierzchni. Wyjątkiem mogą być miejsca dla gości, osób z niepełnosprawnościami, dostawców czy carsharingu – dodała.

Czytaj także:
Mieszkanie Plus nie działa. Minister Emilewicz ma propozycję dla deweloperów

Opracował:
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0