Mamy to! Wygrywamy z Ukrainą i awansujemy do 1/8 finału

Mamy to! Wygrywamy z Ukrainą i awansujemy do 1/8 finału

Dodano:   /  Zmieniono: 13
Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski
Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT
W ostatnim meczu fazy grupowej na Euro 2016 Polacy wygrali z Ukrainą 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Jakub Błaszczykowski. Biało-czerwoni awansowali do 1/8 finału mistrzostw Europy.

Od pierwszych minut widać było, że Ukraińcy, mimo że grali już tylko o honor, nie odstawią nogi w żadnej sytuacji. Polacy mieli problem z utrzymaniem się przy piłce i skupili się na własnej połowie. Trzeba przyznać, że mieliśmy sporo szczęścia w całym spotkaniu. Zaczęliśmy nieźle, bo od dwóch dobrych sytuacji, które przy odrobinie szczęścia można było zamienić na gole. Precyzji zabrakło jednak najpierw Milikowi, a chwilę później Lewandowskiemu. W 10. minucie Ukraińcy mogli być na prowadzeniu. Zozulya wyszedł sam na sam, ale spod ziemi wyrósł Pazdan, który w porę zatrzymał rywala. Chwilę później jeden z Ukraińców próbował dobijać piłkę, jednak tym razem Fabiański pewnie interweniował. W 18. minucie oko w oko z naszym bramkarzem stanął Yarmolenko, jednak nie potrafił celnie uderzyć. Do końca pierwszej połowy Ukraińcy mieli ogromną przewagę w posiadaniu piłki, a wynik nie zmienił się. 

Wejście smoka

W przerwie selekcjoner Adam Nawałka zdecydował się na zmianę. Za słabego w pierwszych 45 minutach Zielińskiego wszedł Błaszczykowski. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo już w 54. minucie gracz Fiorentiny trafił do siatki. Milik świetnie podał do Błaszczykowskiego, ten zszedł do środka pola karnego, przełożył piłkę na lewą nogę i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Biało-czerwoni poszli za ciosem. Po bramkowej akcji z piłką ruszył Kapustka, jednak trafił w boczną siatkę. Z każdą upływającą minutą widać było, jak Ukraińcy stają się coraz bardziej bezradni. Potrafili długo rozgrywać piłkę, ale nic z tego nie wynikało. Polska defensywa wytrzymała do samego końca i ostatecznie wygraliśmy 1:0.

Polska kończy rywalizację w grupie C na drugim miejscu. Pierwsze miejsce zajęli Niemcy. W 1/8 finału Euro 2016 zagramy ze Szwajcarią w sobotę o godzinie 15:00.

Czytaj także:
Mamy to! Wygrywamy z Ukrainą i awansujemy do 1/8 finału

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 13
  • IIIII   IP
    Okazuje się ,że w Polsce tylko Nawałka potrafi robić dobrą zmianę!
    • Robnad   IP
      no proszę, i jeszcze PISowiec strzelił gola po własnej akcji zapewniając awans, a nie walnął obok, jak POkemon Lewandowski. wychodzi na to, że taki napastnik, jaka opozycja
      jak sobie lemingi przyPOmną osiągnięcia Euro 2012 r. "święto narodowe" za Tyfusa, to znowu im sierść skosem stoi, zwłaszcza, że niektórym ich "autorytetom" z sanhedrynu z Czerskiej marzyła się POrażka. he, he, he.
      • juzek   IP
        Mam pytanie, czy w tym roku Lewandowski strzeli choc jednego gola?
        • fujara   IP
          Przynajmniej w futbolu jestesmy na poziomie.Cieszymy sie.Perspektywa jest lepsza niz w polityce.
          • Groniar   IP
            Awans cieszy, ale perspektywa przerażająca.