Sensacyjna porażka Hiszpanów! Będzie starcie gigantów w 1/8 finału

Sensacyjna porażka Hiszpanów! Będzie starcie gigantów w 1/8 finału

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Chorwacja - Hiszpania
Chorwacja - Hiszpania / Źródło: Newspix.pl / Manuel Blondeau
Na zakończenie rywalizacji w grupie D Czesi przegrali z Turcją 0:2. Sensacją zakończyło się natomiast spotkanie w Bordeaux, gdzie Chorwacja wygrała z Hiszpanią 2:1.

Zespół Vicente del Bosque zaczął najlepiej jak mógł, bowiem już w 7. minucie objął prowadzenie. Silva ruszył z akcją na prawym skrzydle, minął trzech rywali i odegrał do Fabregasa, który przerzucił piłkę nad bramkarzem. Morata dopełnił formalności i wpadł z futbolówką do siatki. Mecz był jednak wyrównany, Chorwaci nawet bez Modrica radzili sobie bardzo dobrze. Przed przerwą udało im się doprowadzić do remisu. Perisić napędził akcję drużyny Ante Cacicia, a Kalinic pokonał golkipera Hiszpanii. 

Po przerwie zespół Del Bosque miał świetną okazję, aby po raz kolejny znaleźć się na prowadzeniu. W polu karnym faulowany był Silva i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Ramos, ale uderzył w sam środek i bramkarz dobrze odczytał zamiary gracza Realu Madryt. Remis wisiał w powietrzu, jednak akcja z ostatnich minut dała Chorwatom trzy punkty. Świetną kontrę na gola zamienił Perisić. 

Przez porażkę z Chorwacją, Hiszpanie stracili pierwszą lokatę w grupie D. W 1/8 finału Euro 2016 dojdzie do rewanżu za finał sprzed czterech lat. Będziemy świadkami pojedynku Hiszpanów z Włochami. Chorwacja natomiast czeka teraz na rywala z trzeciego miejsca.

Turcja pozostaje w grze

Turcja przedłużyła swoje szanse na wyjście z grupy dzięki wygranej 2:0 z Czechami. Marsz po zwycięstwo zespół Faitha Terima rozpoczął w 10. minucie, kiedy do siatki trafił Yilmaz. Chwilę po tej akcji Czesi mogli wyrównać, jednak Sivok trafił w słupek.

Jeszcze więcej emocji było w drugiej połowie, ponieważ nasi sąsiedzi dążyli do odrobienia strat. Turecka defensywa była jednak nie do ruszenia. W 65. minucie podopieczni Terima podwyższyli prowadzenie. Tufan popisał się dobrym strzałem i Cech mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem.

Ostatecznie Czesi przegrali 0:2 i w ten sposób kończą swój udział w mistrzostwach Europy. Natomiast Turcja nadal ma szansę na awans, jako jedna z drużyn z trzecich miejsc. 

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 1
  • janek kos   IP
    Nareszcie ci futbolowi nudziarze - Hiszpanie - przywolani zostali do szeregu i - mimo wysilkow sedziego - dostali w  ryj.Jakos dziwnie wszyscy bagatelizuja te sedziowskie bledy, korzystne dla Hiszpanow, i to juz od wielu lat - na MS w RPA 2010 Hiszpania wyeliminowala Portugalie po golu Villi z bezdyskusyjnego spalonego ,w finale tamtego turnieju Hiszpania pokonala Holandie dzieki bramce z akcji po ewidentnym faulu na Holendrze,nieodgwizdanym oczywiscie przez sedziego , o rzucie roznym dla Hiszpanow ,ktorego dopatrzyl sie sedzia ,i tylko sedzia tamtego meczu , i ktory pomogl Hiszpanom zdobyc bramke , nawet nie wspomne ( w futbolu czasem takie niuanse sa decydujace),podczas Euro 2012 ,w Polsce i na Ukrainie , w spotkaniu Hiszpania - Chorwacja arbiter nie odgwizdal dwoch ,nie ulegajacych watpliwosci ,karnych dla Chorwatow ( co prawda calkiem niezle wyszedl im potem mecz w finale ,ale oni do tego finalu nigdy nie powinni sie doczolgac ,bo powinni wczesniej odpasc ,i to nie raz ) , i moglbym tak mnozyc przyklady sedziowania "po hiszpansku" na wszelkiego rodzaju mistrzowskich turniejach.W poprzednim meczu na tym Euro ,z Turcja , zaliczono Moracie gola ze spalonego ( teraz Morata to "zdobywca trzech bramek") ,w dzisiejszym spotkaniu , sedzia odgwizdal karnego dla Hiszpanow po faulu ,ktorego nie bylo ,a nie zareagowal na popychanie i przytrzymywanie chorwackiego pilkarza przez Fabregasa ,lub Da Silve, w obrebie hiszpanskiego pola karnego - dlaczego nie bylo karnego dla Chorwatow ? Czyzby na Euro 2016 sedziowie znowu chcieli grac w hiszpanskiej druzynie? Moze licza na to ,ze kibice nie dostrzega ich hiszpanofilskich bledow, bo przy nudnym jak flaki z olejem sposobie gry Hiszpanow , usna przed telewizorem ,albo i na trybunach? Na  oficjalnych ,mistrzowskich fotografiach Hiszpanow z 2010-ego i 2012-ego roku powinni byc obecni sedziowie - zasluzyli na to ,bo ich rola w zdobyciu tamtych tytulow przez druzyne hiszpanska jest nie do przecenienia - jedynie tytul Mistrza Europy w 2008-ym roku wywalczyla Hiszpania w pieknym stylu i zasluzenie . No ale dzisiaj sprawiedliwosci stalo sie zadosc - brawo Chorwacja ! A Hiszpania ? Jesli sedziowie w koncu sie zreflektuja i pohamuja swe stronnicze gwizdki - to Hiszpanie pojada do domu najpozniej po cwiercfinalach ,a wcale bym sie nie zdziwil ,gdyby sie nawet do tych cwiercfinalow nie doczlapali ,bo juz Wlosi pokaza im gdzie raki zimuja ,mimo ze u Wlochow trudno dopatrzec sie jakichs gwiazd ,oprocz Buffona i moze Ghelliniego ,ale nawet oni to juz takie bardzo dojrzale juz gwiazdy.