Portugalia mistrzem Europy! Zadecydował gol w dogrywce

Portugalia mistrzem Europy! Zadecydował gol w dogrywce

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Portugalia mistrzem Europy! Zadecydował gol w dogrywce
Portugalia mistrzem Europy! Zadecydował gol w dogrywce / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza
Portugalia mistrzem Europy! Zespół Fernando Santosa w dogrywce pokonał Francję 1:0. Gola na wagę trofeum strzelił Eder.

Oba zespoły bardzo aktywnie zaczęły finałowy mecz na Stade de France. W 7. minucie niecelnym strzałem popisał się Antoine Griezmann, a chwilę później zaczął się dramat Cristiano Ronaldo. Portugalczyk został sfaulowany, sztab medyczny udzielił mu pomocy i gracz Realu Madryt wrócił na boisko. Jak się okazało, tylko na kilka minut. Ronaldo nie był w stanie grać dalej i w 25. minucie potrzebna była zmiana. CR7 żegnany oklaskami opuścił plac gry na noszach. Zespół Fernando Santosa bez najważniejszego ogniwa musiał zmienić taktykę, ale nadal grał bardzo pewnie. We francuskiej ekipie bardzo aktywny był z kolei Moussa Sissoko, ale jego akcje kończyły się niecelnymi strzałami. Raz udało mu się przyjąć piłkę w polu karnym i mocno uderzyć w światło bramki, jednak dobrym refleksem wykazał się Rui Patricio. Do przerwy wynik spotkania już się nie zmienił. 

Po zmianie stron oba zespoły nadal grały ostrożnie, nikt nie chciał się otworzyć, zagrać odważniej w ataku. Brakowało klarownych sytuacji. Niezłą sytuację mieli Francuzi w 66. minucie. Kingsley Coman dośrodkował w pole karne, ale Griezmann za wysoko uderzył głową. Portugalia miała przewagę w posiadaniu piłki, jednak nie potrafiła jej wykorzystać. W 75. minucie Rui Patricio uratował swój zespół po świetnym strzale Oliviera Giroud. W końcówce drugiej połowy gra przyspieszyła. W 84. minucie Sissoko uderzył z dystansu, ale bramkarz odbił piłkę. W doliczonym czasie gry „Trójkolorowi” mogli objąć prowadzenie. Andre-Pierre Gignac w rewelacyjny sposób ograł Pepe, ale później trafił w słupek. 90 minut gry nie przyniosło rozstrzygnięcia. 

W dogrywce posypały się żółte kartki. Portugalczycy lepiej wyglądali fizycznie, ale zawodnikom trochę puszczały już nerwy. W 109. minucie Eder uciszył francuskich kibiców. Po świetnej akcji uderzył z dystansu tuż przy słupku i futbolówka wpadła do siatki. Po stracie gola Francuzi nie otrząsnęli się do ostatniego gwizdka, a Portugalczycy grali mądrze i zyskiwali cenne sekundy.

Ostatecznie nie byliśmy już świadkami rzutów karnych. Portugalia wygrała z Francją 1:0 i została najlepszą drużyną w Europie.

Czytaj także:
Portugalia mistrzem Europy! Zdecydował gol w dogrywce

Czytaj także

 8
  • Krytykkķk IP

    Madry komentarz na YouTube. Bravo panie Mateusz.
    • Wojtek IP
      Dzięki temu że Ronalda zszedł z boiska taktyka francuska nie wypaliło a piłkarzom Portugalia lepiej się gra bez niego to wygrali
      • janek kos IP
        Futbol bywa nielogiczny i nieprzewidywalny . W ciegu 90-ciu minut Portugalczycy nic wlasciwie ciekawego nie pokazali - nie byli zdolni skonstruowac zadnej ,wartej uwagi ,akcji ofensywnej ,a Ronaldo po raz pierwszy pokazal sie kibicom dopiero gdy lezal kontuzjowany na murawie .Francuzi mieli cztery akcje ,ktore powinny zakonczyc sie bramkami - akcje nieprzypadkowe ,ale wypracowane i rozegrane ,tak jak na przyszlych Mistrzow Europy przystalo.Gdyby Portugalia przegrala ten final , w regulaminowym czasie ,powiedzmy ,3:0 ,to po tym co ogladalismy na boisku ,nikt by sie nie dziwil i mowiono by ,ze wynik jest sprawiedliwy. W dogrywce jednak Portugalczycy udowodnili ,ze potrafia byc grozni - co prawda pierwszy grozny strzal mieli z wolnego przed polem karnym ,ktory sedzia im podarowal ( byla reka ,ale Portugalczyka ,a nie Koscielnego ,nawiasem mowiac bylo to absolutnie niesportowe ze strony aktualnych Mistrzow Europy ,ze nie zwrocili sedziemu uwagi na jego oczywisty blad). Potem strzelili gola z dystansu - Eder wykorzystal po pierwsze :blad Koscielnego ,ktory podczas akcji zostawil go , nie przeszkadzal i patrzyl ,juz z oddali ,jak sroka w kosc na  Edera spokojnie skladajacego sie do srzalu ,po drugie :Matuinidi nie naskoczyl na Edera ,aby mu przeszkodzic w oddaniu tego strzalu ,po trzecie :Lloris byl zle ustawiony ,zasloniety przez Matuidiego i spoznil sie z interwencja ,po czawarte :strzal Edera byl naprawde przedniej marki..Portugalia wygrala ,choc podczas turnieju zagrala jeden poprawny mecz : ten w finale ,a wlasciwie dobrze Portugalczycy zagrali dopiero w dogrywce tego finalu. Nie pierwsi oni ,i nie ostatni - cztery lata temu Hiszpania rowniez zagrala jeden dobry mecz ,ktory wystarczyl im do zdobycia tytulu Mistrza Europy - rowniez w finale ,ale przynajmnie Portugalczycy nie byli doholowani do finalu przez sedziow ,tak jak Hiszpanie na poprzednim Euro. Jest jednak pewna futbolowa sprawiedliwosc dziejowa w tym ,ze to wlasnie Portugalia zostala Mistrzem Europy 2016 -  w poprzednich latach miala ona w kadrze swietnych pilkarzy ,poczynajac juz od Eusebio ,ale czegos ciagle brakowalo : albo byla kontrowersyjna reka Abela w meczu z Francja , albo sedzia uznal gola ze spalonego Villi w spotkaniu z Hiszpania ,albo tracili bramke po jedynym strzale przeciwnikow w czasie meczu ,albo cos tam jeszcze nie skladalo sie po mysli portugalskich zawodnikow - Portugalia grala ladnie ,miala w swym skladzie gwiazdy i odpadala . Teraz grali brzydko i w momencie ,gdy zostali pozbawieni swego najlepszego aktualnie pilkarza - zdobyli Mistrzostwo Europy. Chyba najbardziej wyslizgane i wymeczone mistrzostwo w historii turniejow ME. Ale patrzac na ten fakt rowniez z perspektywy historii futbolu ,mozna powiedziec ,ze im sie nalezalo i trzeba Portugalczykom szczerze gratulowac. A druzyny Austrii ,Islandii ,Wegier i Polski moga sie pochwalic ,ze Mistrzowie Europy nie zdolali ich na tym Euro pokonac.
        • kibic IP
          No to żabójcy dostali za swoje po skopaniu Rinaldo.
          • Kolega Ignacy IP
            Znaczy że odpadliśmy w karnych o włos z Mistrzem Europy a i Mistrzowie Świata też tylko z nami zremisowali.