„Głowa potwora” i „skopiowany styl gry”. Zagraniczne media o finale Euro U-21

„Głowa potwora” i „skopiowany styl gry”. Zagraniczne media o finale Euro U-21

Niemcy z pucharem Euro U-21
Niemcy z pucharem Euro U-21 / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ KRAJEWSKI / FOKUSMEDIA.COM.PL
„Głowa potwora” – tak niemiecka prasa określa Mitchella Weisera, który zdobył zwycięską bramkę w finale Euro U-21 w Krakowie. Hiszpańskie media zwracają uwagę, że Niemcy „odtworzyli” sposób gry La Furia Roja i ostatecznie wygrali 1:0.

Czytaj także:
Smutni Hiszpanie, Niemcy w euforii. Euro U-21 przechodzi do historii

Niemiecki „Kicker” pisze o „porywającym finale” i zwraca uwagę na pierwszą połowę, w której „Niemcy byli lepsi pod każdym względem i zasłużenie objęli prowadzenie”. Podkreślono, że przez pierwsze 5 minut spotkania odważnie zagrali Hiszpanie, ale „później zespół Stefana Kuntza w ustawieniu 4-1-4-1 miał grę pod kontrolą”. „Kicker” wspomina też o „głowie potwora”. Chodzi o trafienie Mitchella Weisera, który zdobył zwycięską bramkę po dośrodkowaniu Jeremy’ego Toljana. Niemiecki magazyn zauważa, że gracz Herthy ma tylko 1,76 m wzrostu, a popisał się świetnym uderzeniem głową, po którym piłka wpadła do siatki. „20 minut przed końcem meczu gracze La Furia Roja rozpoczęli ostateczną ofensywę” – czytamy dalej. „Niemiecka twierdza poradziła sobie z oblężeniem” – dodano.

Z kolei „Bild” skupia się na relacjonowaniu tego, jak świętowali reprezentanci Niemiec, „po pokonaniu faworytów Mistrzostw Europy U-21”. Dziennik cytuje słowa bramkarza Juliana Pollersbecka, który przyznał, że „teraz jest czas na świętowanie, bez względu na to, w jaki sposób. – Wyśpimy się innego dnia – stwierdził.



Dobrą grę Niemców w finale opisuje hiszpańska „Marca”. „Taktycznie to był doskonały mecz. Niemcy dali lekcję gry Hiszpanom, którzy nie mieli argumentów na wyjście z trudnej sytuacji, w jakiej po raz pierwszy znaleźli się w tym turnieju” – czytamy. „Marca” pisze, że w drugiej połowie zespół Alberta Celadesa zagrał trochę odważniej, ale strzały z dystansu Daniela Ceballosa i Saula Nigueza nie stworzyły żadnego zagrożenia.


„Niemcy skopiowali hiszpański model, a wydawało się, że również talent” – ocenia dziennik „AS”. Zwraca też uwagę, że Ceballos nie był już dominującym graczem w ekipie trenera Celadesa. Luis Nieto w swoim artykule wyróżnia reprezentantów Niemiec – Toljana i Yannicka Gerhardta.

Czytaj także

 0

Czytaj także