Nie żyje aktor z „Gwiezdnych wojen”. Grał w kultowej scenie

Nie żyje aktor z „Gwiezdnych wojen”. Grał w kultowej scenie

W wieku 87 lat zmarł aktor Alfie Curtis, który w „Gwiezdnych wojnach: Nowej Nadziei” grał doktora Evazana.

O śmierci 87-letniego aktora napisał na Twitterze Mark Hamill, odtwórca roli Luke'a Skywalkera.

„Alfie Curtis sprawił, że scena w Kantynie Mos Eisley w »Gwiezdnych wojnach« (jedna z najbardziej niezapomnianych scen, których byłem częścią, stała się jeszcze bardziej niezapomniana. Jakkolwiek przerażający był przed kamerą, poza nią był zabawnym, miłym, prawdziwym dżentelmenem. Dzięki Alf, będzie Ciebie brakowało” – stwierdził Mark Hamill.

Alfie Curtis zagrał w kultowej scenie w Kantynie Mos Eisley, w której przestraszył Luke'a Skywalkera.

Jak podaje BBC, przyczyna śmierci odtwórcy roli doktora Evazana nie została ujawniona. Urodzony 28 lipca 1930 roku Alfie Curtis, oprócz „Gwiezdnych wojen” był znany z takich produkcji, jak „The Elephant Man”, „The Wildcats of St. Trinian’s” czy „Take it or Leave It”.

Czytaj także

 0

Czytaj także