Czeka nas wysyp polskich filmów historycznych. Jeden z nich jest już gotowy

Czeka nas wysyp polskich filmów historycznych. Jeden z nich jest już gotowy

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Rekonstrukcja Powstania Wojskowego wykonana w La Coruña w Hiszpanii
Rekonstrukcja Powstania Wojskowego wykonana w La Coruña w Hiszpanii / Źródło: Flickr / Contando Estrelas
Pod patronatem resortu kultury powstaje aż 14 filmów historycznych. Jak informuje portal Niezależna.pl, hitami na skalę międzynarodową mają być „Jerusalem Avenue” i film o gen. Merianie C. Cooperze, słuzącym w polskim lotnictwie.

Portal Niezależna.pl, powołując się na swoje źródła, pisze o wzmożonych inwestycjach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa narodowego w segment kina historycznego. Nowa ofensywa polskiego kina ma opowiadać naszą historię na nowo nie tylko Polakom, ale też - a może zwłaszcza - widowni międzynarodowej. Jeden z filmów, „Mała zagłada”, jest już gotowy. Jego festiwalowa premiera odbędzie się na 58. Krakowskim Festiwalu Filmowym.

Powstanie Warszawskie oczami Brytyjczyka

Prawdziwe wyzwanie czeka jednak twórców „Jerusalem Avenue” (Aleje Jerozolimskie), ponieważ film ten ma ambicje stać się międzynarodowym hitem. Będzie opowiadał historię brytyjskiego żołnierza, który uciekając z niemieckiego obozu jenieckiego, dociera do Warszawy i bierze udział w powstaniu Warszawskim. Za scenariusz do tej historii odpowiedzialny jest Jarosław Sokół, który do tej pory pracował m.in. przy serialu „Czas honoru”.

Cud nad Wisłą i King Kong

Drugim koniem, na którego stawia MKiDN, ma być film o generale Merianie C. Cooperze, który był nie tylko żołnierzem, ale i filmowcem. W czasie wojny polsko-bolszewickiej służył w polskim lotnictwie. Później współreżyserował pierwszego „King Konga” z 1933 roku. Czy któraś z polskich produkcji wytrzyma porównania z „Szeregowcem Ryanem”, „Kompanią Braci”, czy chociaż tegoroczną „Dunkierką”? Jeżeli tylko doniesienia Niezależnej się potwierdzą, powinniśmy przekonać się o tym już niedługo.

Tytuły wszystkich produkcji historycznych, którym patronować ma MKiDN:

  • "Legiony"
  • "Raport Pileckiego"
  • "Szmul Zygielbojm"
  • "Jerusalem Avenue"
  • "Józef Piłsudski - Przystanek Niepodległość"
  • "Historyjki na tropie"
  • "Gdzie jest polskie złoto?"
  • "ETER"
  • "Kamerdyner"
  • "Zaczęło się od ucieczki"
  • "Mała Zagłada"
  • "Z krwi i kości - Portret Łukasza Cieplińskiego"
  • "Żabińscy. O ludziach i zwierzętach"
  • "Sprawiedliwi spod Auschwitz"

Czytaj także:
Brytyjczycy kręcą film o Dywizjonie 303. Unikalne zdjęcia z planu

Czytaj także

 6
  •  
    Czy wśród tych filmów jest jakiś nie związany z wojnami i powstaniami? Czy nie możemy promować Polski poprzez osiągnięcia gospodarcze i cywilizacyjne? Dlaczego mamy utwierdzać stereotyp Polaków, którzy potrafią tylko walczyć i konspirować a nie umieją osiągać sukcesów w czasie pokoju. Pora odłożyć do lamusa obraz, Polaków rodem z Trylogii Sienkiewicza.
    •  
      Pisi rozkręcają maszynkę propagandową, hehe. Znając pisie zamiłowanie do centralnego sterowania i kontrolowania oraz ich dotychczasowe dokonania na tym polu - będą to super gnioty. Ciemny lud naturalnie wpadnie w zachwyt jak je obejrzy... zresztą już wpadł w zachwyt.
      • I bardzo dobrze. Koniec z tym skrajnie antypolskim propagandowym chłamem lewcakich scenarzystów. Choć patrząc na „Koronę królów” mam obawy co do jakości tych filmów. Oby były lepsze. Chociaż na poziomie „Ogniem i mieczem” albo nawet starszych ekranizacji „Trylogii”. Jednak „Korona królów” to raczej taka tańsza telenowela tworzona na kolanie.
        •  
          Czyli większość filmów z motywem żydowskim. Nawet film o Powstaniu Warszawskim musi mieć odpowiedni "jerozolimski" tytuł. Całowania w dup... ciąg dalszy.
          • Bardzo dobrze... dość już tego zboczenia teraz będzie Normalnie a margines won!! Tylko PIS!!