Z Czarnobyla do Królewskiej Przystani. Kolejny dziwny moment w „Grze o tron”

Z Czarnobyla do Królewskiej Przystani. Kolejny dziwny moment w „Grze o tron”

Kadr z "Gry o tron"
Kadr z "Gry o tron" / Źródło: HBO
Rozbudzenie ogromnych oczekiwań wśród fanów wiąże się ze sporą odpowiedzialnością. W ostatnich tygodniach boleśnie przekonują się o tym twórcy „Gry o tron”, którzy krytykowani są za nawet najmniejsze potknięcia. Po kubku kawy i ciemnej bitwie przyszedł czas na etatową uchodźczynię.

Jeżeli jeszcze nie oglądaliście najnowszego, piątego odcinka finałowego sezonu „Gry o tron”, to może odpuśćcie na chwilę czytanie i wróćcie do tego tekstu za godzinę. Zawiera on pewne istotne informacje co do fabuły, więc na pewno nie spodoba się przeciwnikom spoilerów.

Jeżeli jednak już oglądaliście, to z pewnością zapadła wam w pamięć postać matki, próbującej ocalić życie swoje i córki podczas oblężenia Królewskiej Przystani. Pomagała im w tym Arya Stark. Otóż okazuje się, że ta sama aktorka na przestrzeni kilku ostatnich dni wystąpiła też w dwóch innych popularnych produkcjach.

Laura Elphinstone, bo o tej aktorce mowa, została ostatnio zwolniona w serialu Line Of Duty, uciekała z dzieckiem ze strefy skażonej po wybuchu reaktora w serialu „Czarnobyl” oraz (cóż za oryginalność) uciekała z dzieckiem z obszaru krwawych walk w serialu „Gra o tron”. Krótko mówiąc, zagorzali fani „GoT” nie byli zachwyceni.

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0