Ekspansja zagraniczna w praktyce – czego oczekują przedsiębiorcy?

Ekspansja zagraniczna w praktyce – czego oczekują przedsiębiorcy?

Kontenery, eksport (zdj. ilustracyjna)
Kontenery, eksport (zdj. ilustracyjna) / Źródło: Fotolia / chungking
Tematyka związana z ekspansją zagraniczną polskich przedsiębiorstw jest w ostatnim czasie bardzo popularna. Należy przy tym podkreślić sukces polskich eksporterów, za sprawą których rok 2015 przejdzie do historii jako pierwszy w tym stuleciu, w którym Polska odnotowała nadwyżkę w handlu zagranicznym. To zapewne również efekt słabszego złotego, jak i zagranicznej koniunktury, w tym taniejącej ropy. Niemniej jednak polskie firmy posiadają bardzo duży potencjał i kapitał, który nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany.

Możemy być dumni z tego, że rozwija się proces internacjonalizacji polskich firm. Patrząc na tempo zmian na rynku światowym można jednak stwierdzić, że wciąż jest wiele do zrobienia w kontekście współpracy, a zwłaszcza wsparcia polskich przedsiębiorstw przez instytucje rządowe, aby funkcjonowało ono jeszcze lepiej.

Najważniejszą kwestią jest potrzeba stworzenia przez odpowiednie ministerstwa w porozumieniu z przedsiębiorcami długofalowej strategii na rzecz ustalenia kierunków wsparcia geograficznego jak i branżowego. Doskonale wiemy, że tylko długoletnia i konsekwentnie realizowana strategia umożliwia osiągnięcie sukcesu. Nie powinna być ona uzależniona od cyklu wyborczego. Dlatego wydaje się, że powinien powstać jeden departament bądź inna komórka organizacyjna, do której polskie firmy mogłyby kierować swoje postulaty i problemy. Jednostka taka powinna koordynować działania wszystkich innych ministerstw. Obecnie bardzo często można zauważyć, że poszczególne ministerstwa tworzą różne mechanizmy lub oferują wsparcie w małym zakresie, często na zasadzie wzajemnego konkurowania i przy braku wymiany informacji. Przedsiębiorcy natomiast trudno jest odnaleźć się w zawiłości tych struktur i procedur i często niepotrzebnie traci cenny czas. Sytuacja rynkowa polskich firm zmieniła się (diametralnie) po okresie transformacji. Dzisiaj polskim firmom potrzebne jest wsparcie merytoryczne poszczególnych ministerstw nie tylko w aspekcie statystycznym czy makroekonomicznym danego rynku zagranicznego. Niezbędna jest wiedza bardziej zaawansowana i wysublimowana. Informacje powinny też docierać do firm z dużym wyprzedzeniem, gdyż w dobie globalizacji jakość i czas pozyskania informacji są kryteriami decydującymi o możliwości realizacji przedsięwzięć biznesowych.

Ważnym czynnikiem jest również przygotowywanie instrumentów wparcia dla szerokiego spektrum firm. W ostatnich latach szczególnie mocno koncentrowano się na instrumentach wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw. Z perspektywy rozwoju biznesu obrany kierunek był prawidłowy, jednak bardzo często małe firmy nie były w stanie zrealizować założonych działań przez brak doświadczenia w ekspansji. Z kolei dużym, mającym większy potencjał firmom oferowano mniej możliwości korzystania ze wsparcia. Takie podejście nie buduje w dłuższej perspektywie wartości dodanej.

Warto wspomnieć również o istotnej potrzebie większego zaangażowania KUKE w ubezpieczanie należności na rynkach podwyższonego ryzyka. Dziś naszymi dominującymi rynkami eksportowymi są dość stabilne ale wysokokonkurencyjne rynki europejskie, natomiast perspektywa strategiczna widoczna jest na rynkach bardziej odległych, w krajach Ameryki Południowej, Afryki czy Azji. Należy podążać za demografią jak również wielkością i dynamiką PKB. Niemniej jednak na wymienionych rynkach ryzyka polityczne i gospodarcze są dość duże, co wielokrotnie ogranicza polskich przedsiębiorców w ekspansji w tych kierunkach. Obecnie również należy dostrzec swego rodzaju protekcjonizm w podejściu wybranych państw do ochrony swoich rynków przed importem obcych produktów. Jedną z metod pokonywania tych przeciwności jest świadomość i umiejętność korzystania z różnic w interpretacji lokalnych przepisów prawnych czy aspektów formalnych. Nasze instytucje państwowe w tym obszarze muszą funkcjonować sprawnie i proaktywnie. Niestety polskie firmy nadal bardzo często są pozostawiane same sobie i bez wsparcia, bądź też są skutecznie zniechęcane do podejmowania ekspansji zagranicznej przez biurokrację i rozbieżności kompetencyjne poszczególnych resortów oraz instytucji wsparcia.

Autor: Krzysztof Koszela, Członek Zarządu, Dyrektor ds. Rozwoju Rynków Zagranicznych, Colian sp. z o.o. był prelegentem podczas Kongresu Bankowości i Finansów Korporacyjnych, który odbył się w Centrum Giełdowym w Warszawie w dniach 27-28 października 2016. Przewodnim tematem kongresu była „Ekspansja zagraniczna – szanse, oczekiwania, wsparcie”.

Patronem Kongresu Bankowości i Finansów Korporacyjnych był tygodnik „Wprost”.

Czytaj także

 0

Czytaj także