Wady i zalety pożyczania pieniędzy w różnych źródłach

Wady i zalety pożyczania pieniędzy w różnych źródłach

Fotografia ilustracyjna
Fotografia ilustracyjna / Źródło: mat.pras.
Pożyczanie pieniędzy od szwagra z pewnością skończy się tym, że przy każdym rodzinnym spotkaniu będzie wypominał nam swoje dobre serce. Chwilówki mogą okazać się studnią bez dna, a kredyt w banku nieosiągalnym luksusem. Pożyczki to dobre rozwiązanie na nieplanowane wydatki czy kupno mieszkania. W zależności od ich pochodzenia mają jednak swoje wady i zalety. Najwyższy czas przyjrzeć się im z bliska.

Z pewnością 2 mln zadłużonych Polaków w pożyczkach widzi same wady. Ich zadłużenie w tym roku osiągnęło prawie 45 mld zł i wiele wskazuje na to, że będzie wciąż rosło. Co ważne, główną przyczyną tej sytuacji jest przede wszystkim opieszałość w spłacaniu kredytów i pożyczek pozabankowych. Jednak niezależnie od źródła pożyczki, problem z ich spłacaniem wynika najczęściej z niewiedzy, którą instytucje finansowe odpowiednio wykorzystują. Najważniejszą zasadą przy zaciąganiu pożyczki jest zdolność do jej spłaty, a tę Polacy często przeceniają. Dlatego zanim zdecydujemy, która forma pożyczania pieniędzy będzie najkorzystniejsza, należy poznać ich wady i zalety.

Kredyt dla wybranych

Kilka lat temu polscy kredytobiorcy przeżyli prawdziwą katastrofę. Cena franka szwajcarskiego, najbardziej stabilnej waluty świata, wzrosła. Dla „frankowiczów” był to prawdziwy cios, bowiem okazało się, że ich kredyty znacznie wzrosły, a to przełożyło się na wysokość comiesięcznych rat. Był to przełomowy moment dla kredytów walutowych i od tego czasu ich popularność znacznie zmalała. Nie oznacza to jednak, że kredyt to niepewne i kosztowne wsparcie finansowe.

Kredyt uznawany jest za jedną z najbezpieczniejszych i najpewniejszych form pożyczania pieniędzy. W głównej mierze za sprawą instytucji, czyli banków, które uprawnione są do ich udzielania. Nadzór sprawowany przez KNF zobowiązuje te instytucje do stosowania się do określonych, transparentnych przepisów. Określają one m.in. maksymalną wysokość oprocentowania i prowizji pobieranej przez bank. Istotne jest również to, że banki mogą nam zaoferować szereg różnych kredytów w zależności od potrzeb: hipoteczny, konsolidacyjny, samochodowy, gotówkowy. Do tego dochodzi kwestia wysokości „zoobowiązania”, bowiem żadna inna instytucja nie udzieli nam kredytu na 200 tys., 300 tys. czy 500 tys. zł i to na okres nawet 30 lat w dogodnych ratach.

Oczywiście, nie zawsze jest tak kolorowo. Proces rozpatrywania wniosku kredytowego trwa przynajmniej dwa tygodnie. Konieczne jest przedstawienie zaświadczenia o dochodach i prześwietlenie historii klienta w BIK i KRD, co może wpłynąć na jego korzyść lub całkowicie przekreślić jego szanse na kredyt. Ponadto bank będzie wymagał jego zabezpieczenia w postaci wpisu do hipoteki, ubezpieczenia kredytu czy poręczenia od osób trzecich. W przypadku kredytów na określony cel, a takie są niemal wszystkie, nierzadko konieczny będzie częściowy wkład własny. Do tego już jednodniowe opóźnienie w spłacie zostanie odnotowane w BIK. Ponadto bank określając warunki spłaty bierze pod uwagę również inflację, a ta może się zmienić, co wpłynie na wysokość rat.

Chwila, która może trwać dłużej

Inną, coraz popularniejszą w Polsce, formą pożyczania pieniędzy są tzw. chwilówki, udzielane przez firmy pożyczkowe. Okazują się one doskonałym rozwiązaniem w przypadku niespodziewanych wydatków, które znacznie naruszyłyby domowy budżet – mówi Ekspert z firmy udzielającej szybkich pożyczek Takto Finanse. Chwilówki to szybkie pożyczki gotówkowe, które pożyczkobiorca dostaje do ręki lub przelewem na konto i to już w kilkanaście minut. Niepotrzebne są zaświadczenia o zarobkach, pozytywna historia w BIK czy dodatkowe poręczenia. Do zawarcia takiej umowy wymagany jest jedynie dowód osobisty.

Nie należy jednak dać się zwieść. Chwilówki bywają zdradliwe, a firmy, które ich udzielają wykorzystają naszą nieuwagę i niewiedzę. Halina Kochalska, analityk finansowy, zwraca uwagę na podstępne hasła reklamowe, jakimi zachęcają instytucje pozabankowe do wzięcia pożyczki. Często jest to tylko wierzchołek góry lodowej. W przypadku pożyczek bezkosztowych, dodatkowym wymogiem może być zabezpieczenie na wypadek utraty pracy. Łatwo też uzależnić się od brania chwilówek i wykorzystywania ich do spłacania poprzednich pożyczek.

Uwagę klienta powinny zwrócić opłaty dodatkowe, czyli prowizja za udzielenie pożyczki i odsetki, bo to one tak naprawdę stanowią o całkowitym koszcie pożyczki, a nie samo oprocentowanie. W tym przypadku wyznacznikiem powinien być wskaźnik RRSO, który pokazuje rzeczywisty koszt pożyczki. W przypadku tych pozabankowych jego wartość zaczyna się od kilkuset procent. Do tego dochodzą surowe warunki spłaty, zwykle określone co do dnia. Przekroczenie tego terminu może wygenerować odsetki nawet w wysokości kwoty pożyczki. Dlatego tak ważne jest dokładne, wcześniejsze zapoznanie się z warunkami umowy. Rozważając chwilówkę należy również wziąć pod uwagę, że jej wysokość będzie ograniczona. Zazwyczaj firmy pożyczkowe oferują pożyczki na poziomie kilku do kilkuset złotych. Jednak im wyższa pożyczka, tym wyższe może być RRSO.

A może pożyczka rodzinna?

Jak podkreśla portal Familie.pl rodzina to doskonałe źródło pożyczek, ale do czasu. Nie sprawdza pod kątem zdolności kredytowej, dochodów czy historii w BIK. Nikt nie wymaga umowy, a termin spłaty nie musi być sztywno określony. I to bardzo często bywa problemem. W tym wypadku nie ma raczej mowy o nasyłaniu komornika czy windykatora, ale zdecydowanie może to wpłynąć na stosunki rodzinne. Wypominanie pożyczek przy każdej okazji lub niespodziewane zażądanie wcześniejszej spłaty może się okazać dla pożyczającego „odsetkami” nie do pokrycia. Po co więc ryzykować, że każde rodzinne imieniny skończą się awanturą?

 0

Czytaj także