Banki walczą o klienta. Branża kredytów gotówkowych online coraz bardziej prokonsumencka

Banki walczą o klienta. Branża kredytów gotówkowych online coraz bardziej prokonsumencka

Laptop i pieniądze
Laptop i pieniądze / Źródło: FinAi
Przez dużą konkurencję na rynku finansowym banki coraz bardziej otwierają się na potrzeby klienta i proponują elastyczne rozwiązania, żeby nadążyć w wyścigu za potrzebami potencjalnych kredytobiorców. Wiele z nich wiąże się z przeniesieniem obsługi i usług do internetu.

W dobie cyfryzacji, gdy ponad 2/3 ludzi na świecie ma już smartfony, bankowość nie może pozostawać w tyle – aplikacje mobilne, konta zakładane online, pożyczki, o które można ubiegać się przez internet – to tylko część z działań i inicjatyw, w które inwestuje sektor bankowy.

Przyszedł też czas na kolejny krok, czyli kredyty udzielane w 100% online. Dotychczas ubieganie się o kredyt gotówkowy w banku najczęściej wymagało przynajmniej wizyty w placówce i okazania dowodu tożsamości oraz zaświadczenia o dochodach. Dzisiaj cały proces brania kredytu gotówkowego online został przeniesiony do internetu. Na FinAi.pl, sklepie z kredytami gotówkowymi online, jedynymi narzędziami potrzebnymi do wzięcia kredytu są smartfon albo laptop z dostępem do internetu.

Kredyt w 100% przez internet – jak to działa?

Po założeniu konta na FinAi konsument uzupełnia jeden wniosek kredytowy online. Tylko jeden, chociaż jest on później wysyłany do wszystkich banków oraz instytucji finansowych współpracujących z firmą. Dla konsumenta oznacza to tylko tyle, że może wziąć kredyt gotówkowy bez wychodzenia z domu. Dla kredytobiorców kończy się więc czas stania w kolejkach i dopytywania o szczegóły ofert oraz wpatrywania się w przykłady reprezentacyjne na stronach internetowych banków. Zdjęcie własnej twarzy robione telefonem z systemem Android lub iOS oraz fotografia awersu i rewersu dowodu wystarczą – obok uzupełnionego wniosku – do weryfikacji tożsamości i oceny zdolności kredytowej klienta. Może przejść proces weryfikacji w pełni online.

Osoba, która ubiega się o kredyt, nie musi nawet wchodzić na strony banków, żeby oglądać reklamy ofert kredytowych. Te, które dostaje w sklepie z kredytami, nie mają nic wspólnego z reklamami – to po prostu propozycje kredytów dopasowanych do indywidualnej sytuacji klienta. Można je segregować według różnych kryteriów – wysokości raty, czasu spłaty kredytu. W tym modelu to banki walczą o klienta, a nie odwrotnie. Konsument z własnego mieszkania wykonuje kilka niezbędnych kroków, a następnie otrzymuje na jednej stronie zbiór ofert, więc jego jedyne zadanie to wybór najlepszej.

Oferta sklepu z kredytami FinAi jest stale poszerzana o produkty kolejnych partnerów, więc już niedługo w segmencie rynku kredytów online najbardziej komfortowym i najszybszym rozwiązaniem będzie korzystanie właśnie z miejsca, w którym banki, rywalizując ze sobą, są jednocześnie w zasięgu klienta tak bardzo, jak nigdy dotąd. Czy to zrewolucjonizuje branżę kredytów gotówkowych i bankowości online? Takie są plany niezależnej platformy kredytowej, która ściśle współpracuje z segmentem bankowym.

Czytaj także

 2
  • Prokonsumencka chyba w kręgach oszustów. Takie kredyty online to najgorsze co może być, bo łatwo można nas dzięki temu okraść. Jak nie posiadamy chronpesel.pl to po utracie dowodu w takich pożyczkach online złodzieje na bank wykorzystają nasze dane.

    Czytaj także