Afera Amber Gold. Sąd ogłosił wyrok ws. Marcina i Katarzyny P.

Afera Amber Gold. Sąd ogłosił wyrok ws. Marcina i Katarzyny P.

Akta, zarzuty
Akta, zarzuty / Źródło: Fotolia / piotr290
Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił wyrok w sprawie afery Amber Gold. Katarzyna P. i Marcin P. zostali skazani kolejno na 12 i 6 miesięcy i 15 lat pozbawienia wolności.

Katarzyna P. i Marcin P. m.in. za oszustwo, wprowadzenie klientów Amber Gold w błąd, prowadzenie działalności parabankowej bez zezwolenia, zostali skazani na odpowiednio – 12 i 15 lat więzienia. Za kolejny zarzut usłyszeli kary 4 i 8 lat pozbawienia wolności. Jak informuje Wirtualna Polska, Marcinowi P. postawiono łącznie cztery zarzuty, a Katarzynie P. – dziesięć.

Przed godziną 10:30 dziennikarz RMF FM poinformował o karach za kolejne zarzuty. Przekazał także, jaką karę łączną zarządził sąd w stosunku do oskarżonych. „Wyrok Amber Gold: Kara łączna dla Marcina P. – 15 lat więzienia, dla Katarzyny P. – 12 lat i 6 miesięcy więzienia" – napisał Jakub Kaługa w mediach społecznościowych.

Trzeci rok procesu

Proces w sprawie tzw. afery Amber Gold toczył się od marca 2016 roku. Zdaniem prokuratury małżeństwo P. w latach 2009-2012 oszukało w ramach działania piramidy finansowej niemal 19 tys. osób, które straciły oszczędności na łączną kwotę 851 mln zł. Śledczy prowadzący sprawę uznali, że Marcin i Katarzyna P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc sobie z działalności przestępczej stałe źródło utrzymania.

Podczas pierwszej rozprawy Marcin P. nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Oskarżony nie zgodził się także na odpowiadanie na pytania prokuratora. Podobnie postąpiła jego żona Katarzyna P.

Czym jest Amber Gold?

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji – nawet ponad 16 procent w skali roku. 13 sierpnia 2012 roku firma ogłosiła upadłość. Jej twórcy – Marcin P. i jego żona Katarzyna P. usłyszeli łącznie zarzuty dotyczące 14 przestępstw, w tym wyłudzenia.

Śledczy informowali, że z 800 milionów złotych wpłaconych do Amber Gold przez klientów jedynie 10 milionów złotych zostało rzeczywiście zainwestowane w złoto. Reszta środków wielokrotnie była przelewana na różne konta, by ukryć pochodzenie pieniędzy. Treść zarzutów przedstawionych małżeństwu mieści się na 3 tysiącach stron.

Czytaj także:
Film o Amber Gold wycofany z festiwalu w Gdyni na wniosek TVP. „To powrót cenzury”

Źródło: RMF FM / Wirtualna Polska

Czytaj także

 7
  • A co z aferom Skoki gdzie jest afera bo są różne takie! Niewiadomo co! A Amber Gold to pszykrywka dla tysiency PiSoskich afer!
    • A co z aferom Skoki gdzie jest afera bo są różne takie! Niewiadomo co! A Amber Gold to pszykrywka dla tysiency PiSoskich afer!
      • To tylko plotki. Ciekawe , kto pociagal za sznurki.
        • Teraz ludzie czekają na pisowskie skoki, to jest dopiero wałek, ciekawe co o tym myslą pisowskie lewaki forumowe, albo raczej nie myslą, bo prymitywy pisowskie nie posiadają mózgów
          • >>>> .TAK RZADZILA PLATFORMA OBYWATELSKA Z  TUSKIEM I  JEGO SYNALKIEM..!!!