3900 butelek, a wśród nich prawdziwe perełki. Największa prywatna kolekcja whisky trafi na aukcję

3900 butelek, a wśród nich prawdziwe perełki. Największa prywatna kolekcja whisky trafi na aukcję

Największa prywatna kolekcja whisky wystawiona na aukcji
Największa prywatna kolekcja whisky wystawiona na aukcji / Źródło: whiskyauctioneer.com
Na aukcję trafi największa na świecie, prywatna kolekcja whisky. Wśród 3900 butelek znajdą się m.in. najdroższy jak do tej pory, sprzedany na aukcji szkocki Macallan z 1926 roku, pierwsza edycja Bowmora z 1964 roku, czy 64-letni Glenfiddich. Przewidywana cena to między 35,7 a 40,8 mln złotych.

„Perfekcyjna kolekcja”, czyli największy na świecie, prywatny zbiór whisky Richarda Goodinga, trafi na aukcję. Jest to wyselekcjonowana kolekcja szkockich, amerykańskich, irlandzkich i japońskich whisky, wśród której znajdują się najbardziej pożądane i najtrudniej dostępne egzemplarze. Na sprzedaż trafią także butelki, które wcześniej nie były przedmiotem aukcji.

Rarytasy za miliony funtów

Kolekcja należy do Richarda Goodinga, prywatnego kolekcjonera ze stanu Kolorado w USA. Jak twierdzi, spędził na tym dekady, ale finalna kolekcja jest perfekcyjna. Wśród zebranych butelek znajdują się prawdziwe białe kruku. Szczęśliwy nabywca będzie mógł się pochwalić posiadaniem dwóch najdroższych butelek whisky na świecie (dwa różne Macallany z 1926 roku), czy niezwykle rzadkimi okazami, jak Springbank 1919, którego zachowały się tylko 24 butelki, czy Glenfiddicha z 1937 roku, jednej z najstarszych edycji legendarnej whisky. Jak twierdzi dom aukcyjny, na świecie jest tylko 61 butelek tego trunku.

Aby stać się posiadaczem niezwykłej kolekcji trzeba będzie bardzo głęboko sięgnąć do kieszeni. Specjaliści twierdzą, że kolekcja może być warta między 7 a 8 mln funtów, czyli między 35,7 a 40,8 mln złotych.

Najciekawsze trunki, które znalazły się w kolekcji:

Czytaj także:
Butelka whisky sprzedana za niemal 7,4 mln złotych. To nowy rekord

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / whiskyauctioneer.com

Czytaj także

 1
  • Lepiej inwestowac na gieldach czy forexie niz w whisky. Ktoś z Was słyszał o Lynx broker? Warto wejść i inwestowac z nimi?